Header image

Ryba w sosie pomarańczowym

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | przepisy - (Skomentowano 7 razy)

Jadłem kiedyś przepyszną solę w sosie pomarańczowym, którą serwowano w łódzkiej restauracji Anatewka. Niestety, gdy byliśmy tam ostatnio okazało się, że nasza ulubiona pozycja wyleciała z menu – cóż – nie mogę oczekiwać, że mój gust pójdzie w parze z gustem reszty klienteli. Postanowiłem samemu przygotować to niezwykle smaczne i lekkie danie. Przepis na sos zaczerpnąłem z nieocenionej Kwestii smaku.

Przepis na rybę w sosie pomarańczowym

Składniki:

  • 8 filetów z mintaja
  • 8 łyżeczek ulubionej mieszanki ziół
  • oliwa
  • 3 pomarańcze
  • 2 łyżki masła
  • 1 mała cebula
  • 4 łyżki brandy
  • 4 łyżki serka mascarpone

Przygotowanie:

Filety rozmrażamy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Obficie obsypujemy je ziołami z obu stron i odstawiamy, bo przejęły aromat.

W rondlu topimy masło i szklimy na nim pokrojoną bardzo drobno cebulę. Po około 5 minutach dodajemy sok wyciśnięty z pomarańczy oraz brandy i na małym ogniu gotujemy około 10 minut.

Przecieramy sos przez sitko do czystego rondla i zagotowujemy dodając serek.

Filety układamy w naczyniu do zapiekania, skrapiamy solidnie oliwą, przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 180 st. C.

Smacznego!

Dawniej tego typu napoje nazywaliśmy po prostu koktajlem mleczno-owocowym. Jednak dzisiejsza nomenklatura wymaga od nas stosowania nazewnictwa bardziej nowoczesnego, wynikającego zapewne z odpowiednich zapisów Komisji Europejskiej. Dlatego też z kart kawiarni i innych barów zniknęły koktajle, których miejsce zajęły smoothie. Ale powiem Wam, że bez znaczenia czy to smufi, koktajl, czy po prostu napój mleczny – uwielbiam popijać je kiedy zaczynają się cieplejsze dni.
Przypominam o kawowym konkursie Tchibo Exclusive 100% Arabica, w którym do zdobycia są zestawy kawy wraz z akcesoriami. Zapraszam do wzięcia udziału.

Przepis na smoothie mleczno-pomarańczowe

Przygotowanie: 10 min.
Ilość porcji: 5-6 szklanek

Składniki:

  • 5 dużych pomarańczy
  • 1 l mleka (ewentualnie jogurt lub kefir – kwestia gustu)
  • cukier
  • lód

Przygotowanie:

Pomarańcze obieramy ze skórki i miksujemy w blenderze z mlekiem. Jeśli jest taka potrzeba dosładzamy do smaku.  Jeśli wasz mikser jest do tego przystosowany można zmiksować koktajl z lodem, jeśli nie to dodajmy lód do gotowego napoju.

Smacznego!

Oto pomysł na niezwykle prosty, ale zarazem bardzo efektowny deser – flambirowanie to sztuczka, która zawsze wywołuje aplauz gości. Na czym polega? W trakcie smażenia potrawy, polewamy ją mocnym (co najmniej 40%) alkoholem, który następnie podpalamy. Pojawią się płomienie, które pięknie skarmelizują cukier i nadadzą potrawie bardzo przyjemny, głęboki smak.
Mała uwaga – dobrze mieć pod ręką pokrywkę, którą szybko odetniemy dopływ powietrza, jeśli płomień będzie zagrażał bezpieczeństwu naszej kuchni.
Flambirowane (płonące) banany
Składniki:
- 4 banany
- łyżeczka cynamonu
- 1/4 szklanki brązowego cukru
- 1/4 szklanki rumu
- 25 g masła
- sok z jednej cytryny
- lody waniliowe
Przygotowanie:
Obrane banany przekrawamy w poprzek. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy cukier i cynamon. Układamy banany, które smażymy krótko z każdej strony.
Dodajemy sok i redukujemy sos. Gdy będzie już gęsty wlewamy rum i podpalamy.
Gdy płomienie zgasną serwujemy gościom z kulką lodów.
Smacznego!

Robiąc zakupy świąteczne, zupełnie bez uzasadnienia kupiłem także ananasa, który stał taki smutny i zapomniany na kuchennym blacie. Ominęły go sałatki śledziowe, desery i inne pyszności. Szkoda mi się go zrobiło i postanowiłem go nieco rozgrzać. Konkretnie, rozgrzać na grillowej patelni, którą otrzymałem od Oleju Kujawskiego za wzięcie udziału w akcji Gotujemy po Polsku!

Składniki:
Świeży ananas (pewnie może być też taki z puszki, trzeba tylko porządnie odsączyć)
100g brązowego cukru
Sok wyciśnięty z dwóch pomarańczy
3 łyżki rumu
Łyżka masła

Przygotowanie:
Ananasa obieramy, wycinamy twardy środek i kroimy w kawałki.
Nacieramy je cukrem brązowym.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju bezwonnego i układamy ananasa. Grillujemy około 20 minut przekładając co jakiś czas na drugą stronę.
W tym czasie przygotowujemy sos. Na drugiej patelni rozpuszczamy masło, dodajemy sok pomarańczowy, rum i resztę cukru, która została po nacieraniu ananasa. Trzymamy na małym ogniu, około 15 minut, aż się mocno zredukuje.
Ugrillowanego ananasa przekładamy na talerze i polewamy sosem.
Podajemy z lodami.
Smacznego!

Kilka miesięcy temu miałem okazję piec muffinki czekoladowo bananowe. Pamiętam, że bardzo mi smakowały, więc teraz postanowiłem upiec podobne ciasto. Tym razem zestawiłem banany z pomarańczą. Połączenie bardzo fajne i ciacho wyszło niezwykle smaczne. Główny atut tego przepisu to prostota przygotowania – prościej się chyba już nie da :-)
Ciasto jest na bazie mąki pszennej razowej z dodatkiem siemienia lnianego – to żaden grzech zjeść nawet kilka kawałków, wszak to samo zdrowie :-)))

A poniższy przepis postanowiłem zgłosić do Mikserowego konkursu”Ciasto na niedzielę”.

Ciasto naniedzielę

Składniki :
1,5 szklanki mąki pszennej razowej
1 łyżeczka sody
pół łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki cukru
2 łyżki siemiania lnianego
0,5 szklanki oleju
0,5 szklanki jogurtu naturalnego
1 jajko
3 banany
Pół pomarańczy

Przygotowanie:
Banany i sparzone pół pomarańczy ze skórką potraktować musimy blenderem aż powstanie gładka masa. Można ewentualnie użyć granatu :-) Wszystkie suche składniki – mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cukier i siemienie lniane mieszamy w jednej misce. W drugiej mieszamy mokre – olej, jogurt i jajko. Dodajemy zmiksowane banany z pomarańczą i mieszamy zawartość obu misek.
Ciasto przekładamy do natłuszczonej keksówki i pieczemy około 45 minut w temperaturze 175 st.C.
Smacznego!

stat4u Katalog Blogów