Najlepsza sałatka z ogórka kiszonego i cebuli

na 20 stycznia 2010 Wpis skomentowano 52 razy.
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...Loading...

Banał, prawda? Co to za sztuka zrobić sałatkę z kiszonego ogórka i cebuli, zastanawiacie się pewnie. Otóż żadna to sztuka i najmniejsze wyzwanie kulinarne, któremu bez problemu sprosta nawet osoba przypalająca wodę na ziemniaki. W takim razie czemu zamieszam tę recepturę? Bo to jedna z moich najulubieńszych sałatek zimowych. Królowa czasów, gdy półki okolicznego warzywniaka świecą pustkami, a pomidory smakują jak mokra gąbka. Poza tym zawiera dużo witaminy C – tak mi się przynajmniej wydaje, wszak cebula stanowi jej bogate źródło.

salatka z ogorka kiszonego i cebuli

przepis na Sałatkę z ogórka kiszonego i cebuli

składniki:

  • 4-5 dużych ogórków kiszonych
  • 2 średnie cebule (najlepiej czerwone)
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

przygotowanie:

  1. Prościej już nie można.
  2. Ogórki i cebule (obrane oczywiście) pokroić w półplasterki i przełożyć do miski.
  3. Całość skropić oliwą i doprawić solą (niezbyt dużo – ogórki są i tak słone) i pieprzem.
  4. Wstawić do lodówki na co najmniej godzinę.

Smacznego!

Tagi: ,

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na Google Plus Dołącz do fanów na YouTube

Wpis skomentowano 52 razy.

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. Staszek pisze:

    Z tymi waszymi przepisami to można bez końca.
    A raczej nie można ma być jak. w pierwszym przepisie i jest cudownie.
    To dodawanie innych składników to tak jak moja mama piecze sernik.
    Pamiętam z lat dziecinnych smak tego sernika był przepyszny.
    Aż pewnego razu moja mama dodała bakali najpierw same rodzynki
    a potem wszystko co wpadło był dobry i smaczny lecz to nie to.
    Warto zatrzymać smak dzieciństwa o ile było dobre.
    Nie mam nic przeciw innowacjom kuchennym, lecz uważam
    winno to być serwowane w oddzielnym temacie.
    W końcu na jedzeniu trochę się znam, jem już ponad pięćdziesiąt lat.
    smacznego

    • Kuba pisze:

      Staszku, problem w tym, że dla kazdego „smak dzieciństwa” oznacza coś zupełnie innego, co w komentarzach do tego i innych dań widać najlepiej. Nie mniej jednak czekam na Twoje wspomnienia z tamtych lat.

      • Staszek pisze:

        No i wyszło tak jak powinno. Dziękuje Kuba.
        Ogórki własnoręcznie kiszone na bazie solanki ze źródła.
        Kiszę je od wielu lat nie ma lepszych.
        No może jeszcze na takie nie trafiłem.
        A jaki smak, solić nie trzeba było.
        Oliwka z oliwek oczywiście z ciemnej butelki.
        Nie ma to jak naturalne.

        • Kuba pisze:

          O rany, ale mi tymi ogórkami narobiłaś smaku… Wiele dałbym za słoiczek takich…
          Cieszę się, że sałatka Ci smakowała. Pozdrawiam!

          • Staszek pisze:

            Kuba chyba wyskoczyła Tobie literówka.
            dla pewności http://www.kapitan-tulnowski.pl
            Pozdrawiam

          • Kuba pisze:

            Staszku, przepraszam. Sam nie wiem skąd ta literówka, bo faceci tak rzadko do mnie piszą, że takie komentarze od razu rzucają się się w oko (cobyś mnie nie posądził o odpisywanie z automatu). Jestem pod wrażeniem informacji jakie przedstawiłeś na stronie. Sam trochę żeglowałem, ale to było bardzo dawno temu. Powiedz mi tylko skąd górnik na pomorzu. Chyba zbyt głęboko się nie wkopujecie :-)
            Pozdrawiam i życzę Ci trzech stóp wody pod kilem :-)

          • Kuba pisze:

            Czy Ty cały czas płyniesz?

          • Staszek pisze:

            Odpowiedź na pierwsze pytanie.
            Urodziłem się na pomorzu zachodnim dokładnie 24 km od brzegu Bałtyku nad rzeką
            Parsętą która jak zapewne wiesz, wpada do morza i na niej jest port Kołobrzeg.
            odpowiedź na drugie pytanie; w tej chwili jestem na lądzie i przygotowuje
            otwarcie Tawerny, Restauracji i Kawiarni „ARKA” w mjejscowości Pękanino
            za Koszalinem z kuchnią Kaszubsko-Pomorską
            Otwarcie planuję na drugą połowę kwietnia 2013.

          • Kuba pisze:

            Z przyjemnością odwiedziłbym Twoją tawernę. Może w tym roku uda mi się wykoczyć nad morze, to czemu nie w tamte rejony? Pozdrawiam!

  2. fan ogórkowy pisze:

    noo dzisiaj robie – zobaczymy co to wyjdzie :D

  3. aśka pisze:

    Witam, pomysł z jabłkiem jest ciekawy, ale u mnie w domu od 30 lat była robiona w taki sposób;

    4-6 ogórki kiszone i 1 cebula krojone w kostkę,
    2 łyżki musztardy, 2 łyżki oleju,
    sól, pieprz, cukier do smaku.

  4. Gary pisze:

    Kuba spróbuj z pomidorem. Pomidora mniej więcej tyle samo co ogórka kiszonego i do tego cebulka – po prostu odlot. Łączenie pomidora z ogórkiem zielonym nie jest wskazane ale z kiszonym już jak najbardziej więc polecam ^^

  5. Szymek pisze:

    Też tak robię od dawna, Dodaję tylko troszeczkę potartej marchwi i troszkę musztardy i majonezu. Wychodzi pycha.

  6. Monaliza59 pisze:

    Bardzo smaczna salatka.Ja posypuje ja jeszcze koperkiem.

  7. jagodzia1987 pisze:

    Pyszna sałatka , ale ja jeszcze dodaje paprykę czerwona, zielona i żółtą( kolorowo :)) i troszkę musztardy :) pycha

  8. jura51 pisze:

    Dobra sałatka, raczej ostra pod względem kwaśności dlatego też dodaję cukru a nawet można by troszkę garam masali ale to tylko dla smakoszów, pozdrawiam

    • Kuba pisze:

      Dobry pomysł z masalą – sam lubię takie orientalne smaki, więc nie mam nic przeciwko tego typu eksperymentom :-) Pozdrawiam!!!

  9. Gosiek19635 pisze:

    ta sałatka jest boska:p a najlepsza z własnych ogórków ukiszonych:) PYCHOTA

  10. Maja pisze:

    Ja ją robię dodając zamiast zwykłego pieprzu- ziołowy. On doskonale podkreśla smak kwaszeniaków. Dobrze jest też dodać łagodniejszą cebulę, np. czosnkową.

  11. mery-cherry pisze:

    takie proste salatki sa najlepsze! ja znam podobna tylko z zoltym serem!

  12. myniolinka pisze:

    żebyś wiedział że najlepsza! moja ulubiona!!! ja podaję ze śmietaną :) będzie dzisiaj na obiad a co :)

  13. Kuba pisze:

    Anonimie, ocet jabłkowy powiadasz? Spróbuję!

  14. Anonymous pisze:

    ja dodaje jeszcze octu może być ocet jabłkowy czy jakoś tak

  15. Kuba pisze:

    Ewo, piękna historia :-) A o dodatku jabłka słyszałem już tyle razy (nawet w komentarzach do tego wpisu), że koniecznie muszę wypróbować.
    Pozdrawiam!

  16. Ewa Smaczniutkie.pl pisze:

    To jest sałatka (u mnie jeszcze z dodatkiem jabłka), którą jeszcze jako dziecko zaczęłam sama robić. Przepis przyniesiony z pierwszych urodzin, na które zostałam zaproszona w pierwszej klasie :) Dla mnie jest to sałatka z historią :)

  17. Kuba pisze:

    Już koś proponował dodanie jabłka, koniecznie muszę wypróbować przy najbliższej okazji, bo uwielbiam jabłka. Pozdrawiam!

  18. Anonymous pisze:

    A próbowaliście tak jak ta z ogórków i cebuli ale dodać jeszcze twarde słodkie jabłko /jonagold/ pokrajane /nie tarte/,koniecznie pokrajane w zapałki.Pycha.

  19. Kuba pisze:

    Cieszę się, że smakuje. Pozdrawiam!

  20. Anonymous pisze:

    Witam, faktycznie smaczna , zdrowa i rewelacyjna w swojej prostocie.Pozdrawiam <><

  21. Kuba pisze:

    Dzięki za pomysł – wypróbuję :-)

  22. Anonymous pisze:

    a spróbujcie jeszcze dodać jabłko pokrojone w kostkę, pycha!!!

  23. Kuba pisze:

    Peyter, cieszę się, że przepis przypadł Ci do gustu – życzę smacznego!

  24. peyter pisze:

    ja wlasnie robie, tzn w lodowce juz jest, czekam:) od kilku dni chodzila mi po glowie, dawno jej nie jadlem. dzieki za przepis.

  25. Kuba pisze:

    Anonimie, koniecznie daj znać czy Żonie sałatka przypadła do gustu :-)

  26. Anonymous pisze:

    zrobiłem dzisiaj, mało roboty i smakuje całkiem całkiem….. ciekawe co na to powie moja żona….

  27. Ivon pisze:

    Ja uwielbiam tą sałatkę. I lubię dorzucić do niej jeszcze fety :D

  28. mikimama pisze:

    Moja mama dodawała jeszcze szczyptę cukru. Pozdrawiam:)

  29. Kuba pisze:

    O rany! Ile komentarzy! Nie przywykłem do takiego tłoku :-)

    Majana – o to najwyższy czas ją znowu przygotować. Idealna na zimowy obiadek!

    Gosia – chętnie spróbuję Twoją wersję. Ale czy robisz coś w rodzaju winegret, czy po prostu dodajesz musztardę?

    Edysia79 – serio nigdy nie jadłaś? No to najwyższa pora spróbować! Jest pyszna!

    Rain.drop – ja nikogo takiego nie znam! A sam uwielbiam!

    Ziji – to prawda, że jest ekspresowa. Dzięki za odwiedziny!

  30. ziji pisze:

    To bardzo dobra sałatka, ja cebulę kroje tylko w małą kosteczkę… :) Szybkie, zwłaszcza na zimowe obiadki :)

  31. rain.drop pisze:

    To jedna z moich ulubionych. Są po prostu dni, kiedy ma się ochotę na coś z "wyższej półki", z wieloma składnikami i intrygującym sosem ;) oraz dni, kiedy ma się ochotę na coś absolutnie prostego. Wtedy taka sałatka jest niezastapiona. Poza tym – czy jest ktoś, kto nie lubi ogórków? :)

  32. edysia79 pisze:

    O widzisz, a ja pierwszy raz taką sałatkę widzę :)
    Ogórki kiszone to też źródło witaminy C, więc to sałatka w sam raz na zimę jak mówisz.

  33. Gosia pisze:

    tez ja czesto robie i zjadamy ze smakiem,ja dodaje do niej jeszcze ciut musztardy-pycha :)
    Pozdrawiam :)

  34. majana pisze:

    Bardzo dobra sałatka! Bardzo ją lubię,ale muszę przyznać,ze dawno jej nie jadłam.
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top