Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą

na 27 stycznia 2010 Wpis skomentowano 121 razy.
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (4 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...Loading...

Zapiekanki ziemniaczane to jedne z moich najulubieńszych dań, które jadłbym z przyjemnością nawet co kilka dni i jestem przekonany, że szybko by się nie znudziły. Taka zapiekanka ziemniaczana doskonale nadaje się na awaryjny obiad, gdy nagle orientujemy się, że w lodówce pusto, a trzeba coś na szybko wykombinować, ponieważ dodać można do niej niemal dowolne składniki. Danie to kojarzy się z prostym jedzeniem, opartym na kilku podstawowych składnikach, ale można taką zapiekankę też przygotować w sposób wykwintny z wykorzystaniem produktów z górnej półki, dzięki czemu stanie się bardzo ciekawą propozycją nawet na nieco bardziej oficjalną okazję. To właśnie największa zaleta tego typu dań, że ogranicza nas tylko i wyłączne wyobraźnia.

Dziś zapraszam do przygotowania klasycznej i chyba najprostszej wersji zapiekanki ziemniaczanej, to znaczy z dodatkiem kiełbasy. Celowo nie piszę jakiego rodzaju kiełbasę najlepiej wykorzystać, gdyż każdy ma swoją ulubioną. Ja najczęściej wybieram żywiecką, ale mogą to być np. frankfurterki lub kabanosy. To świetne danie na chłodne jesienno-zimowe dni, kiedy potrzebujemy zjeść coś treściwego.

A jeśli przepis przypadł Wam do gustu, zapraszam do zapoznania się z innymi zapiekankami, których skromny wybór znajdziecie po prawej stronie, a znacznie większy w górnym menu.

Inne zapiekanki ziemniaczane:

Inne ciekawe zapiekanki:

zapiekanka-ziemniaczana-z-kielbasa

przepis na Zapiekankę ziemniaczaną z kiełbasą

Przygotowanie:

składniki:

  •  9-10 ziemniaków
  • 6 cebul
  • 3 ząbki czosnku
  • 500 g kiełbasy
  • 200 g startego żółtego sera
  • 300 ml śmietany 18%
  • 1 jajko
  • olej
  • 2 łyżki masła
  • gałka muszkatołowa

przygotowanie:

  1. Zacząć od ugotowania ziemniaków. Najlepiej ugotować je w mundurkach z dodatkiem soli a następnie obrać i pokroić w talarki o grubości około pół centymetra.
  2. Cebulę i czosnek drobno posiekać i z zeszklić lekko na patelni. Kiełbasę pokroić w kostkę i dorzucić do cebuli. Całość lekko podsmażyć i zdjąć z ognia.
  3. Ścianki naczynia żaroodpornego wysmarować masłem i ułożyć na dnie pierwszą warstwę ziemniaków, na co zużywamy 1/3 wszystkich talarków. Wykładamy na to połowę farszu cebulowo-kiełbasianego. Wykładamy drugą warstwę ziemniaków i resztę farszu. Na wierzch kładziemy ostatnią porcję ziemniaków.
  4. Całość zalewamy śmietaną wymieszaną z serem oraz jajkiem i doprawioną solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
  5. Zapiekamy w temperaturze 175 st. przez około 30 minut.

Smacznego!

Tagi: , , , , , , ,

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na Google Plus Dołącz do fanów na YouTube

Wpis skomentowano 121 razy.

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. kasia pisze:

    mam pytanie czy do zapiekanki nadaje się śmietanka 12% z kartonika ??
    ile tej śmietanki na 2 jajka? myśle ze kartonik 200ml starczy ?

  2. Becia pisze:

    Zapiekanka smakowała,dałam dymkę wraz ze szczypiorem z braku cebuli:-) Dziękuję za przepis!

  3. wika pisze:

    Aż ślinka poleciała :) akurat znajomi mają przyjść i szukałam inspiracji :) to na pewno się ucieszą szczególnie, że zawsze jak do nich chodzimy to robią coś z kiełbasą żywiecką kani :D miłośnicy :P

  4. Wyjątkowy blog. Szkoda że mało spotyka się takich blogów w internecie.
    Zapisuję stronę do ulubionych, oby tak dalej! :)

  5. Tomas pisze:

    Ale taka zapiekanka ziemniaczana musi być smaczna. Trzeba oczywiście spróbować ją przyrządzić samodzielnie! Pozdrawiam

  6. danekarka pisze:

    Ooo super! Mama właśnie kupiła kiełbaskę kani, reszta jest w domu ;) to lecę do kuchni kucharzyć :P

  7. ala pisze:

    zapiekanka zjedzona :) PYSZNA, mała zmiana dodatków – dałam mniej cebuli + papryka czerwona+ szczypiorek, chodziło mi tylko o bardziej kolorowo, wyszło tej zapiekanki tak dużo, zastanawiałam się kto to zje i niepotrzebnie :) wszystko zostało zjedzone :) dzięki, wspaniały przepis… ale nie wiem czy zrobię jeszcze, strasznie dużo zjadłam :(

  8. ala pisze:

    zobaczyłam to smakowite zdjęcie zapiekanki i natychmiast przepisuję cały przepis, zrobię na 100% !!!

  9. niezapominajka pisze:

    czy zapiekankę mogę upiec w blaszce, z uwagi na brak naczynia żaroodpornego? ;)

  10. Aga pisze:

    Zrobiłam dziś ale z maślanką, bo zabrakło śmietany :D i wyszła pyszna!

  11. wika pisze:

    Śmietana ma być kwaśna czy słodka?

  12. anonim pisze:

    witam .
    czy do smarowania naczynia musi byc margaryna kasia czy moze byc zwykła delma

  13. gosia pisze:

    W czwartek mam zamiar zrobic ta zapiekanke chlopakowi :) Zapiekanke robilam juz w wakacje i wyszła pyszna, mama nadzieje, ze i tym razem się uda :)
    pozdrawiam

  14. gosza pisze:

    smaczna ta zapiekanka zawsze robilam z makaronu a dla odmiany dzis z ziemniakow PYCHA

  15. marta pisze:

    witam czy zapiekanke pieczemy w naczyniu przykrytym czy otwartym?

    • Kuba pisze:

      Witam,
      zazwyczaj piekę pod przykryciem, a na ostatnie 10 minut pieczenia odkrywam, by wierzchnia warstwa sera nabrała chrupkości. Daj znać czy smakowała! :-) Pozdrawiam!

  16. Ela pisze:

    Zrobiłam ją chlopakowi bardzo mu smakowala. Dziękuje …

  17. Armarill pisze:

    Witam,
    właśnie szukałam jakiegoś przepisu na zapiekankę ziemniaczaną. Robiłam parę razy różne i z nieugotowanych ziemniaków też… ale ogólnie gotuję lekko (ok. 10min) obrane ziemniaki i potem kroję na dość grube plasterki. Drogi Autorze mam jednak pytanie, czy jak ugotuję tym razem ziemniaków mundurkach, to czy łatwiej uda mi się je pokroić na te ok.1cm plasterki? bo zwykle mi się rozsypują jak kroję w tak cienkie…

    • Kuba pisze:

      Wszystko tak naprawdę zależy od tego jakich ziemniaków użyjesz. Do tego typu dań polecam odmiany sałatkowe. A jeśli nie masz wyboru, gotuj je po prostu krócej, i tak dopieką się w piekarniku.

  18. NIE UMIEM GOTOWAC;( pisze:

    Mam pytanie. czy do przepisu moze isc smietana 30 ? wlasnie zaczelam robic ta zapiekanke a okazalo sie ze w lodowce 30 %

    • Kuba pisze:

      Oczywiście, że może. Nic nie stoi na przeszkodzie, by modyfikować składniki i dopasowywać je do tego co mamy akurat w lodówce. Naprawdę zaczynasz robić zapiekankę o 7:17? Mieszkasz w Australii?? :-)

  19. Mona23 pisze:

    Hey a ja mam pytanie. Zamierzam zrobić taką zapiekankę ale mój synek ma uczulenie na jajko. Co właściwie to jajko powoduje?? czy jest niezbędne do tego sosiku bo w sumie tylko tego sosiku mi brakuje do mojego pomysłu na zapiekankę.

  20. BzyQ pisze:

    Powiem że próbowałem dużo przepisów od kuby i mi bardzo smakowały, lecz ten nie przypadł mi zbytnio do gustu, może to przez tą śmietanę z jajkiem. Sam nie wiem. Pozdrawiam

    • Kuba pisze:

      W takim razie warto w przyszłości spróbować zamiast śmietany zalać zapiekankę np. sosem beszamelowym. Dzięki za uwagi – zawsze są dla mnie cenne. Pozdrawiam!

  21. Anitka pisze:

    No to próbujemy te pyszności dziś upichcić, chciałabym się trochę podlizać przyszłej teściowej, więc mam nadzieje, że się uda :)

  22. Aneta pisze:

    a to jajko daje surowe??bo mam zamiar dzisiaj zrobic ta zapiekanke..

  23. lusia pisze:

    Przepyszna zapiekanka :) Palce lizać!

  24. TOmaSZ pisze:

    zapiekanka super, do farszu dodałem musztardy grilowej >>>> Niebo w gębie…

  25. lula pisze:

    Witam…własnie zrobiłam te zapiekankę i jest przepyszna:) dzieki za natchnienie ;)

  26. pepa pisze:

    Przepis fajny zamierzam wypróbować, tylko martwi mnie ta “gałka muszkatołowa” po co to? czy bez tego tez będzie dobre?

    • Kuba pisze:

      Pewnie, że bez gałki też będzie dobre, ale straci nieco ciekawego posmaku. Z resztą kwestię przyprawiania zawsze pozostawiam gotującym, bo sami wiecie z pewnością najlepiej jakie smaku lubicie. Pozdrawiam!

  27. jagoda pisze:

    Wszystko brzmi super:)dziś ją będę robić:)

  28. myszata pisze:

    Wyszło pysznie!!!! tylko dodałam mniej cebuli, bo moja rodzinka za bardzo jej nie lubi ;))) dzięki za przepis:*

  29. myszata pisze:

    szukałam inspiracji na obiad i wpadłam na ten przepis i ten blog…;) zaraz zaczynam pitrasić zapiekankę, zobaczymy jak wyjdzie :D

    Pozdrawiam Autora!

  30. anka pisze:

    ja pomimo ze troche przesadzilam z czosnkiem (uznalam ze kilka zabkow wiecej niezaszkodzi :)) jestem zachwycona!

  31. Marta pisze:

    Ta zapiekanka jest poprostu pyszna i przede wszystkim jak jest malo czasu to nie trzeba duzo stac przy garach. Mężowi również bardzo smakowała i napewno jeszcze nie raz ja zrobimy a przepis przekaze dalej swojej rodzince :) dziekuje

  32. Aśka pisze:

    Słuchajcie, zrobiłam wczoraj na obiad – rewelacja, chociaż myślałam że śmietana z serem będzie bardziej rzadka ale i tak było bardzo dobre bo na wierzchu była fajna kołderka z sera . Dzięki za przepis.

  33. werka pisze:

    a jaka śmietana jest najlepsza do tej zapiekanki?? chodzi mi o to czy np. 18%

  34. ana pisze:

    jestem w pracy i juz nie moge sie doczekac kiedy bede mogla ja zrobic :) pozdrawiam :)

  35. grzybek pisze:

    Witam!!
    Jaka to ma być śmietana w twoim przepisie? Słodka czy kwaśna?
    P.S. Można dodać jeszcze mleka do śmietany wymieszanej z serem i jajkiem?

    • Kuba pisze:

      Witaj, światana kwaśna – zwykle używam 18%. Co do mleka to pewnie, że można użyć – tylko, żeby sos nie był zbyt rzadki, bo o ile nie odparuje i zgęstnieje, to otrzymasz zupę :-) Można dodać nieco mąki lub więcej jajek – to powinno go zagęścić.

  36. Mario pisze:

    Dziś zrobię tę zapiekankę w wersji orientalnej nieco :) imbir chilli sezam kolendra sos sojowy (trochę dla: koloru i soli by nie solić)i może jakieś inne tajne dodatki.. mleko kokosowe dla jeszcze kolejnej odrobiny egzotyki :) mój experyment kulinarny nadchodzi :) dam wam znać jak wyszło. Jakby nie wyszło ….. dam wam znać .. nieco później… :)

    • Kuba pisze:

      O rany, ale składniki – strasznie jestem ciekaw efekt. Koniecznie daj znać czy się udało, a najlepiej to podeślij listę składników – sam chętnie coś takiego przyrządzę.
      Pozdrawiam!

  37. błazej pisze:

    ok ja dałem jeszcze kalafior

  38. Soniak pisze:

    Dzisiaj mam zamiar przygotować tą zapiekankę dla mojego chłopaka. Uwielbia wszystkie mozliwe potrawy ziemniaczane z dodatkiem różnorodnych mięs. nie jestem najlepszym kucharzem, ale mam nadzieje że sobie poradzę. trzymajcie Kciuki :D

    • Kuba pisze:

      Kciuki trzymałem, mam nadzieję, że zapiekanka się udała – to tak proste danie, że nie sposób jest je popsuć. Pozdrawiam!

  39. marzenka503 pisze:

    jeśli mu zasmakuję to obiecuję że będę próbowała różnych Twoich przepisów.napiszę później jakie były wrażenia:)pozdrawiam

    • Kuba pisze:

      Nie wierzę, że mogłaby mu nie smakować – ja uwielbiam tą zapiekankę i przygotowuję dość często z różnymi dodatkami. Daj mi koniecznie znać, czy trafiłem w gust. No i zapraszam do zgłębiania mojej książki kucharskiej :-)
      Pozdrawiam!

  40. marzenka503 pisze:

    kurcze narobiliście Mi takiego smaku że jutro zrobię tą zapiekankę.Mój mąż lubi takie rzeczy i ciekawe czy mu będzie smakowała:)

  41. agnieszkaleeds pisze:

    Ja tez tak robie ale do farszu dodaje troche koncentratu pomidorowego ,czerwona papryke,czerwona fasole ,kukurydze i swieze chilii, Mniam mniam i duzo sera na gore!!!!!

  42. spikloje pisze:

    mimo że jestem wegetarianką postanowiłam zrobić tą zapiekankę, oczywiście dla narzeczonego:)właśnie się piecze, ale takie zapachy się rozchodzą że chyba śliniaka potrzebuję;p a jego wrażenia smakowe postaram się opisać później:)

    • Kuba pisze:

      Witaj na blogu. Jesteś wegetarianką? A cóż to za problem – kiełbasę zastąp jakimś warzywkiem i zajadaj ze smakiem :-) Pozdrawiam!

  43. p79 pisze:

    Przepis na bardzo szybki, bardzo dobry obiad. Ja jeszcze dodaję do tego świeżo posiekaną pietruszkę ( podsmażam część z kiełbaską a część dodaję na ziemniaczki przed zapiekaniem) oraz tymianek otarty na ziemniaczki. Wtedy efekt zapiekanki jest taki, że aż „bije świeżością!”. Polecam i życzę smacznego!
    p79

  44. Kuba pisze:

    Jolu, bardzo się cieszę, że tak udało mi się w Twój smak trafić. Daj znać jak oceniasz inne przepisy. Pozdrawiam!!!

  45. Jolanta pisze:

    Jestem zachwycona, a moje kubki smakowe są w raju.
    Myślałam, że będzie obiad na 2 dni – nic z tego – wszystko zniknęło. Na szczęście w Sztokholmie nie narzekamy na brak polskich sklepów, więc kiełbaska jest dostępna w każdej chwili.
    Dziękuję za przepis i na pewno skorzystam z innych :)
    Jola

  46. Kuba pisze:

    Zwykła, 18% jest idealna :-)

  47. Anonymous pisze:

    pytanie laika ;p Używasz śmietanki tej słodkiej do zup i sosów czy zwykłej kwaśnej śmietany?

  48. Kuba pisze:

    Anonimie, ja zawsze je lekko gotuje. Nie do miękkości, ale do "odsurowienia". Nic się nie rozlatuje. Zwróć uwagę by była to odmiana sałatkowa, o niższej zawartości skrobi, nie powinny się rozpadać.

  49. Anonymous pisze:

    Zastanawiam się czy te ziemniaki się nie rozlatują jak się je wcześniej gotuje. Może lepiej dać surowe?

  50. Kuba pisze:

    Anonimie, cieszę się, że zapiekanka przypadła Ci do gustu. Zapraszam do dalszego próbowania moich przepisów.
    Pozdrawiam!

  51. Anonymous pisze:

    naprawde swietny przepis! dodalam Twoja strone do ulubionych, mam zamiar testowac Twoje specjaly. :)

  52. Kuba pisze:

    Anonimie, bardzo się cieszę, że smakowała. Zapraszam do przygotowania kolejnych dań z mego bloga. Pozdrawiam!

  53. Anonymous pisze:

    Pycha;))))

  54. Kuba pisze:

    Dzięki – polecam się na przyszłość :-)

  55. Anonymous pisze:

    popieram prosty,szybki a przedewszystkim smaczny

  56. Anonymous pisze:

    dzieki;-) była pyszna;-)

  57. Kuba pisze:

    Anonimie, nic nie musisz wcześniej przygotowywać – wystarczy przed polaniem wymieszać składniki i już!

  58. Anonymous pisze:

    mam pytanko…czy tego sosu z jajkiem i smietana nie trzeba wczesniej podgotowac?czy wystarczy zmieszac składniki na surowo i polac nią zapiekanke?

  59. Kuba pisze:

    Anonimie, dzięki!

    Ines, widzę, że problem już rozwiązałaś :-) Pozdrawiam!

  60. Anonymous pisze:

    zapiekanka jest wyśmienita, dzisiaj zrobiłam ją na obiad i wszyscy się zajadali.

  61. Kuba pisze:

    Anonimie, 18% będzie w sam raz :-)

  62. Anonymous pisze:

    smietana ma byc 18%??

  63. Kuba pisze:

    Kasiu, skorupka będzie chrupiąca, jeśli pieczesz w odkrytym naczyniu. Jeśli przykryjesz szczelnie, powinna być miękka – kwestia gustu. Ja zwykle piekę pod przykryciem i odkrywam na ostatnie 5-10 minut – tworzy się wówczas lekko chrupiąca skorupka z miękkim, ciągnącym się od sera środkiem.

  64. Anonymous pisze:

    Mam jeszcze takie pytanko, czy "skorupka" tej zapiekanki wychodzi chrupka? Czy jej wierzch jest bardziej miękki? Pozdrawiam Kasia

  65. Kuba pisze:

    Dominiko, cieszę się, że smakowała :-)

    Kasiu, mania ciast? U mnie znajdziesz ich sporo :-) Poszukaj tu: http://www.kuba-pichci.pl/search/label/ciasta
    Dzięki za odwiedziny i miłe słowa – działają bardzo motywująco.
    Pozdrawiam!

  66. Anonymous pisze:

    Szukałam zapiekanki zbójnickiej i oto ona :) Powiem też szczerze, że zaszokowało mnie to, że mężczyzna pisze bloga o gotowaniu, ale SUPER, widzę, że znajdę tutaj dla siebie wiele potraw mimo, że na razie mam manie ciast :) Pozdrawiam i jestem pewna, że nie raz jeszcze tutaj zajrzę :) Pozdrawiam Kasia

  67. Dominika pisze:

    Chociaż zapiekankę ziemniaczaną robiłam tysiąc razy, to nigdy na to nie wpadłam, żeby zrobić ją w tak minimalistycznej wersji. Zrobiłam wczoraj, była pyszna! Zostaje w moim menu na stałe :)
    Pozdrawiam!

  68. Kuba pisze:

    Anonimie, bardzo się cieszę, że smakowała!

    Fiolunko, jakże mogę się obrażać?!? Strasznie się cieszę, że moja zapiekanka Ci smakuje. Pozdrawiam!

  69. Fiolunka pisze:

    A ja dziś właśnie wstawiłam przepis na Twoją zapiekankę :) mam nadzieję, że się nie obrazisz ponieważ zacytowałam cały przepis za Tobą i podałam oczywiście link :)
    http://kuchcikowo.wordpress.com/2010/09/30/zapiekanka-ziemniaczana-z-kielbasa/

  70. Anonymous pisze:

    Coś niebywale prostego i niebywale smacznego!!!!
    Odkąd zrobiłam ją pierwszy raz teraz obowiązkowo 2 razy w miesiącu musi być!!!
    Polecam gorąco bo naprawdę warto!!

  71. Kuba pisze:

    No tak, ale i to nie będzie wtedy wegetariańska wersja. Wszak wegetarianie nie powinni jadać produktów mlecznych :-))) Ale ja sam jestem takim nieortodoksyjnym wege – ostatnio w ogóle nie jadam wędlin za to spożywam sporo produktów mlecznych. To się jakoś nazywa, ale nie przepadam za szufladkami :-)
    Pozdrawiam!

  72. smakosz pisze:

    Polecam zdecydowanie eksperymentowanie w swojej kuchni. Wegetariańska wersja zapiekanki ziemniaczanej jest również pyszna, trzeba tylko pamiętać o dodatku żółtego sera. :)

  73. Kuba pisze:

    Gosia – skoro taka ochota Cię naszła to musisz koniecznie sobie ją przyrządzić! Nie można tak działać wbrew sobie :-)

    Ania – pewno, że prosty. A jaki efekt!

    Grażyna – zdecydowanie! Zapiekankę ziemniaczaną zaliczam do zimowo-jesiennych potraw.

    Gosiaa99 – a wiesz, że właśnie tak miałem zatytuować post – "Chłopska zapiekanka"? Mnie też się taki zestaw kojarzy z wiejską kuchnią.

    Olciaky – męskie smaki? No gdyby to była golonka z piwem, tobym jeszcze zrozumiał, ale kartofelki? :-)

    Krystyna9 – cóż, trzeba sobie w życiu radzić. Szkoda tylko, że obecnie często "kuchnia studencka" oznacza hamburgery z restauracji na M. albo hotdogi ze stacji benzynowej…

  74. krystyna9 pisze:

    Ta zapiekanka przywołuje wspomnienia z czasów gdy pracowałam z daleka od domu. Zmuszona bylam wynajmować mieszkania w obcym mi i dalekim mieście. Nie gotowałam nigdy takich typowych obiadów, ale właśnie różne zapiekanki robiłam. Taką też. Szybkie, proste i smaczne

  75. Olciaky pisze:

    Typowo męskie smaki..
    aczkolwiek Ja też takie lubię:)
    Pozdrawiam,ideał na mroźny dzień:)

  76. gosiaa99 pisze:

    o taka chlopska zapiekanka:) Super bardzo lubie takie konkretne:)

  77. grazyna pisze:

    Prosta i smaczna, a jaka dobra na tę pogodę :)

  78. Ania pisze:

    Rzeczywiście bardzo prosty i fajny pomysł na obiad!

  79. Gosia pisze:

    ooo,takiej zapiekanki z kielbasa to wieki juz nie jadlam,musze sobie jakas fajna z Pl przywiezc i zrobic,bo mi smaka narobiles,zawsze tylko z miesem takim lub siakim,ale z kielbaska….to jest wlasnie ten smaczek….
    Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top