Chleb pszenny z multicookera

na 12 kwietnia 2015 8 komentarzy
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (3 głosów, średnia: 1,33 z 5)
Loading...

Kolejnym przepisem jaki postanowiłem wypróbować w multicookerze Redmond Redmond RMC-M90E był przepis na chleb pszenny. Oczywiście urządzenie to nie wyrabia ciasta, ale umożliwia wyrośnięcie i upieczenie. Spełnia więc część funkcji, jakie mają maszynki pieczenia. Przyznaję, że to całkiem wygodne – mam często problem z odpowiednią temperaturą do garowania ciasta, szczególnie w chłodne jesienno-zimowe dni. Kuchcik zwalnia nas z martwienia się o to, gdyż zapewnia dowolnie długi czas wyrastania w zadanej mu temperaturze, chroniąc jednocześnie ciasto przed przeciągami.

Jak widać na zdjęciu, bez żadnych ceregieli wyszedł mi naprawdę ładny i porządnie wyrośnięty bochenek chleba. Jedyne do czego można się przyczepić to fakt, że z pokrywy musi w trakcie pieczenia kapać nieco skroplona para wodna, która w jednym punkcie zmiękcza skórkę. To malutki fragment (ok 5 mm x 10 mm), ale uczciwie zaznaczam, że tak jest. Problem wystąpił dwukrotnie, więc zakładam, że „ten typ tak ma”.

Muszę jednak przyznać rację panu Januszowi, który był uprzejmy w komentarzu podzielić się ze mną swoimi uwagami na temat tego urządzenia. Zawarte w książeczce z przepisami instrukcje nie są do końca jasne i prawidłowe. Poniżej opisałem, jak faktycznie przygotowałem chleb, natomiast w oryginalnym przepisie była mowa o 40 g drożdży, co jest ilością zdecydowanie za dużą jak na taką ilość mąki, po drugie przepis nie wspomina o przygotowaniu zaczynu jeśli używamy świeżych drożdży , co jest raczej standardem i inaczej nie wyobrażam sobie piec ciasta drożdżowego, a po trzecie w oryginalnym przepisie jest mowa o tym, by czas przygotowania ustawić na 2 godziny. Sęk w tym, że pierwsza godzina to wyrastanie ciasta w niskiej temperaturze, więc jeśli zgodnie z instrukcją mamy po godzinie odwrócić bochenek, jest to niemożliwe. Ja czas pieczenia ustawiłem w 3 godziny, a bochenek odwróciłem po 2.

chleb multicooker 1

przepis na chleb pszenny z multicookera

składniki:

  • 650 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 7 g suszonych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 łyżki oleju roślinnego
  • 2 szklanki wody (ok 475 ml)

przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki wyrabiamy ze sobą do czasu uzyskania gładkiego i jednolitego ciasta, które będzie odchodzić od ścianek naczynia.
  2. Przekładamy ciasto do misy multicookera, zamykamy pokrywę i nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 3 godziny. Wciskamy start.
  3. Godzinę przed zakończeniem pieczenia odwracamy bochenek i dopiekamy do czasu zakończenia programu.
  4. Po zakończeniu pieczenia, wyjmujemy bochenek i kładziemy na kratce by ostygł.

Smacznego!

chleb multicooker 2

(Visited 24 times, 1 visits today)

Tagi:

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na YouTube

8 komentarzy

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. Karolina pisze:

    A w jakim celu należy zdjąć te naklejki nie mogą zostać?

  2. Janusz pisze:

    Skoro napisałeś: „Staram się nie wnikać za bardzo w kwestie związane bezpośrednio ze sprzętem”, no to jak ustawiłeś sam proces pieczenia chleba? Podany przez Ciebie sposób „nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 2 godziny. Wciskamy start” jest błędny. Z tak pieczonego chleba (w domyśle z tego pieca chleba nie będzie) NIC dobrego nie powstanie. Raz ustawionego procesu BREAD nie skorygujesz a każde dodatkowe zwiększenie czasu pieczenia np. na jedną godzinę spowoduje rozpoczęcie całego procesu pieczenia od początku, czyli przez tą godzinę zamiast pieczenia chleb będzie podlegał… ponownie garowaniu. Dlatego też tak ważny jest nie tylko przepis, ale i proces nastawiania urządzenia a ten podany przez Ciebie, zresztą skopiowany z książki, jest błędny!!! Podobnie nastawia się przecież każdy piekarnik. Byłem ciekawy, jak ustawiłeś program BREAD, że jakoś dobrnąłeś do celu, ale z Twojej odpowiedzi to nie wynika. Polak mądry po szkodzie, zajrzałem do instrukcji i tam znalazłem odpowiedź. Rezultat – strata mojego czasu i wyrzucone składniki na chleb; gołębiom smakował :)
    PS Przygotuj jogurt z truskawkami i frytki, potem kulebiak a ja skomentuję jak mi te potrawy wyszły (uprzedzę – nie udały się!) w odpowiednich wątkach. Napiszę dlaczego i jak można to skorygować.

  3. Janusz pisze:

    widzę, że nie popełniłeś tego samego błędu co ja, mianowicie dałem za dużo drożdży. Zgodnie z przepisem z książki świeżych drożdży powinno być 40 g, a Ty dałeś 7 g suchych, czyli w przeliczeniu na świeże ok. 17 g. W moim przypadku ciasto po godzinie garowania dotknęło pokrywy multicoockera.
    Nie ustrzegłeś się trzech błędów – wg domowników za mało soli (choć, to kwestia smaku), wcześniejszego przygotowania rozczynu drożdży i najistotniejszego błędu zbyt krótkiego czasu pieczenia chleba!!!
    Wynikiem tego jest w Twoim przypadku, co widać na przekroju, chleb glinowaty i lekko zapadnięty a test miał być… rzetelny!!!
    Piszesz tak: „zamykamy pokrywę i nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 2 godziny. Wciskamy start”. W taki razie życzę powodzenia każdemu kto pierwszy raz weźmie ten „garnek” w swoje ręce. Doczytałem się w wielojęzycznej instrukcji obsługi, że po załączeniu programu BREAD w pierwszej godzinie następuje tzw. garowanie chleba. Postąpiłem tak jak Ty, czyli po godzinie otworzyłem pokrywę, aby przewrócić mój chleb na drugą stronę. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się że ciasto jest letnie i dotyka pokrywy. Cóż robić? Odczekałem kolejną godzinę, otwieram pokrywę, ciasto gorące, ale wierzch opadł. Nie zrażony odwracam na drugą stronę i… mój błąd, bo postanowiłem wydłużyć brakującą godzinę załączając ponownie BREAD, tym razem na godzinę. Przez tą godzinę ciasto było poddane ponownie garowaniu!!! Więc co, uruchomiłem program ręczny Multikucharz, zadałem 170 stopni i czas – jedna godzina. Wyszedł zakalec!!!
    WNIOSEK!!! Koniecznie nastawiajcie czas w programie BREAD na TRZY GODZINY, dajcie prawie trzy razy mnie drożdży i dwa razy więcej soli.
    O swoich dalszych „wyczynach” napiszę później.

    Jeszcze pytanie do Ciebie. Na zdjęciach powyższych, pewnie celowo (test miał być rzetelny!), nie widać naklejek na multicoockerze. Zgodnie z instrukcją obsługi wszystkie naklejki należy usunąć. Jeśli je usunąłeś, to napisz jak tego dokonałeś??? Podpowiedź pracownika Redmonda w komentarzach przy tym urządzeniu, użycie zmywacza do paznokci, nie sprawdził się, bo spowodował zmatowienie plastiku pokrywy.

    • Kuba pisze:

      Witaj Januszu,
      szięki za ciekawy komentarz. Już spieszę wyjaśnić. Przyjąłem sobie takie założenie, że na etapie przepisów, będę tylko opisywał potrawę i podawał na nią przepis. Staram się nie wnikać za bardzo w kwestie związane bezpośrednio ze sprzętem (a także dołączonych instrukcji). Wszelkie uwagi odnośnie samego urządzenia przedstawię na koniec w recenzji. Zapewniam, że będzie ona rzetelna i szczera.
      Teraz zacząłem się zastanawiać, czy dobrze zrobiłem, ale jak już idę tą drogą, to konsekwentnie będę nią podążał :-)
      Ja również zwróciłem uwagę np. na błąd w przepisie związany z drożdżami oraz przeklęte naklejki, których nie sposób usunąć. Z resztą wciąż są one na multicookerze, ponieważ szkoda mi było czasu na dalszą walkę o estetyczne ich zdjęcie.
      Nie zgadzam się natomiast z Twoją oceną chleba na moim zdjęciu – nie był ani glinowaty, ani zapadnięty. Być może takie sprawia wrażenie, bo kroiłem go gdy był jeszcze bardzo ciepły.
      Mam nadzieję, że końcowa recenzja Cię nie rozczaruje. Fajnie, że poświęciłeś sporo czasu, na ten komentarz – mam nadzieję, że opiszesz też inne doświadczenia z tym urządzeniem.

      • Janusz pisze:

        Proszę o odpowiedź, bo według mnie podany przez Ciebie sposób „nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 2 godziny. Wciskamy start” jest błędny. Jakie parametry ustawiłeś w multicoockerze???

    • Jolusia pisze:

      Naklejki mozna ładnie usunąć smarując majonezem,odczekać i zdjąć naklejkę.Jeśli coś zostało czynność powtórzyć,opanowałam tą technikę kiedy moje małe dzieci oklejały co popadnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Top