Zapiekanka cukiniowo-patisonowa
Latem składniki same podpowiadają, co ugotować. Planowałem zapiekankę z bakłażanem, ale w sklepie zamiast niego czekał na mnie patison — i tak powstała ta wersja. Cukinię i patisona kroję w plastry, dorzucam pomidory, oliwki, dwa rodzaje sera i gotowe. To jest właśnie to, co kocham w ciepłych miesiącach — można zamieniać warzywa według tego, co akurat trafiło się na targu, i za każdym razem wychodzi coś innego, a zawsze smacznego.
Jeśli cukinia często gości w twojej kuchni, sprawdź też placki z cukinii z mozzarellą — inny pomysł na to samo warzywo. A dla tych, którzy wolą wersję bez pieczenia, panierowana cukinia to szybka alternatywa na letni obiad.
Zapiekanka cukiniowo-patisonowa
4
porcje20
minut40
minut380
kcalSkładniki
1 średni patison
1 średnia cukinia
3 średnie pomidory
1 cebula
4 ząbki czosnku
garść wydrylowanych oliwek
100 g szynki wędzonej
150 g żółtego sera (np. Gouda), startego
250 g mozzarelli
oliwa do smażenia
oregano
pieprz
sól
Przygotowanie
- Smażenie warzyw
- Patisona i cukinię obierz i pokrój w plastry grubości około 0,5–1 cm.
- Na patelni rozgrzej nieco oliwy, rozgnieć 2 ząbki czosnku i chwilę podsmaż.
- Dodaj patisona i cukinię, smaż około 7 minut, lekko osól i odłóż na bok.
- Smażenie cebuli z szynką
- Cebulę obierz, drobno posiekaj i zeszklij na oliwie z pozostałymi 2 ząbkami czosnku.
- Dodaj pokrojoną szynkę i smaż razem jeszcze 1–2 minuty.
- Układanie warstw i pieczenie
- naczyniu żaroodpornym ułóż warstwę cukiniowo-patisonową.
- Na nią wyłóż cebulę z szynką.
- Posyp całość startym żółtym serem.
- pokrojone pomidory wymieszane z oliwkami.
- Na wierzchu rozłóż mozzarellę pokrojoną w plastry.
- Posyp oregano i pieprzem.
- Piecz w 200°C przez około 40 minut.
Uwagi dodatkowe
- Patison czy bakłażan — oboje działają. Jeśli trafisz na bakłażana zamiast patisona, śmiało go użyj. Bakłażana warto wcześniej posolić i odczekać kilkanaście minut, żeby puścił goryczkę, a potem osuszyć ręcznikiem papierowym przed smażeniem.
- Warzywa muszą oddać wodę przed pieczeniem. Dlatego najpierw smażymy cukinię i patisona na patelni — surowe puszczą tyle soku, że zapiekanka zrobi się wodnista zamiast zwartej i kremowej.
- Ser na spodzie, mozzarella na górze. Tarty żółty ser skleja środkowe warstwy, a mozzarella na wierzchu tworzy ładną, ciągniącą się skórkę. Nie zamieniaj ich miejscami.

Mer, nawet nie wiesz jaką przyjemność mi zrobiłaś tym komentarzem. To naprawdę wielka radość, że moje przepisy „wychodzą” i smakują nie tylko w mojej kuchni. Zapraszam Cię do dalszego zgłębiania mego bloga i wspólnego gotowania. Pozdrawiam!
Drogi Kubo!
W ostatni weekend miałam gości i postanowiłam na nich wypróbować nowe przepisy :) Zrobiłam zapiekankę (powyżej), następnego dnia tartę brokułowo-serową i na deser amerykańskie ciastka z czekoladą. Wszystko wyszło przepyszne, a w szczególności właśnie zapiekanka cukiniowo-bakłażanowa! Kiedyś już robiłam też Twoje zupy: groszkową i brokułową. Uwielbiam Twoje przepisy! Są proste, dokładne, wszystko zawsze wychodzi zgodnie z opisem i przepyszne!! Wielkie dzięki, pozdrawiam i wkrótce zabieram się za kolejne przepisy z Twojej strony :)
Uwielbiam takie zapiekanki! Ostatnio u mnie była bakłażanowo-cukiniowa z pomidorami. Pycha :)
Twoja też mi sie podoba!:)
surprise! :)
http://cioccolatogatto.blox.pl/2009/08/Nagroda-8216The-Lovely-Blog-Award8217.html
Mmm..to cos , co lubie :)
U mie tez dzis bedzie cukiniowo :) Juz czeka na wstawienie do piekarnika zapiekanka z cukinia :)
Pozdrawiam!
Kuba, zajrzyj do mnie (http://kuchniaszczescia.blogspot.com/2009/08/doskonaa-kapusta-na-lekko.html) i czuj się ustrzelony :)
Pozdrawiam :)
Mmmm, lubię takie zapiekanki, tym bardziej, że one są smaczne również na zimno :) Dobry pomysł :)
Pyszna musi by, jestem fanką cukinii więc wypróbuję, pozdrawiam.