Złociste paszteciki z frankfurterkami zawinięte w ciasto francuskie, posypane kminkiem i solą gruboziarnistą

Frankfurterki w cieście francuskim

(2 głosów, średnia: 5,00 z 5)

Są przepisy, które nie wymagają żadnego tłumaczenia — i te frankfurterki w cieście francuskim to właśnie takie. Masz ciasto z lodówki, kilka parówek i kwadrans? To wystarczy. Świetnie sprawdzają się jako szybka przekąska na wieczór filmowy, coś do piwa ze znajomymi albo ratunek, gdy ktoś niespodziewanie wpada na kolację. Podasz je z sosem tzatziki, ostrą salsą pomidorową albo zwykłym ketchupem — każda wersja działa.

Jeśli lubisz proste rzeczy z ciasta francuskiego, zajrzyj też na roladki z ciasta francuskiego z łososiem albo ślimaki z ciasta francuskiego z serem — ta technika zawijania otwiera mnóstwo możliwości.

Frankfurterki w cieście francuskim

Rodzaj dania: PrzekąskaKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe
Porcje

15

porcje
Czas przygotowania

10

minut
Czas gotowania

15

minut
Kalorie

110

kcal

Chrupiące paszteciki z parówką w cieście francuskim, gotowe w 20 minut. Idealna przekąska na imprezę lub szybki wieczorny głód.

Składniki

  • 5 frankfurterek (lub parówek)

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego (ok. 275 g)

  • 1 jajko

  • sól gruboziarnista

  • kminek

Przygotowanie

  • Nagrzej piekarnik do 200°C (grzałka góra-dół). Blachę wyłóż papierem do pieczenia.
  • Frankfurterki pokrój na trzy równe części.
  • Ciasto francuskie rozwiń i pokrój wzdłuż na trzy pasy.
  • Każdy kawałek kiełbaski zawiń w pasek ciasta i ułóż na blasze złączeniem do dołu.
  • Roztrzep jajko i posmaruj nim wierzch każdego pasztecika.
  • Posyp solą gruboziarnistą i kminkiem.
  • Piecz 15–18 minut, aż ciasto będzie złociste i chrupiące.

Uwagi dodatkowe

  • Złączenie ciasta do dołu — układaj paszteciki tak, żeby sklejone brzegi ciasta były od spodu. Dzięki temu ciasto się nie rozklei podczas pieczenia i każdy kawałek zachowa ładny kształt.
  • Zimne ciasto łatwiej się zwija — pracuj z ciastem prosto z lodówki. W cieple robi się miękkie i tłuste, trudniej je kroić i formować, a efekt końcowy jest mniej chrupiący.
  • Kminek można zastąpić sezamem, makiem lub płatkami cebulowymi — smak jest wtedy łagodniejszy i lepiej trafi w gusta dzieci.

Podobne wpisy

14 komentarzy

  1. Smacznie wychodzi również kiełbasa z polskich snaków. potem na grube plastry pokroiłem i koperkiem i ketchupem ozdobiłem. Myślę że ładnie się prezentowało a o smaku już nie wspomnę. Na prawdę świetny, godny polecenia przepis ;)

  2. ja wykozystalem kabanosy maestro ale sa one troche za cienkie. mysle ze polskie snaki beda w sam raz

    1. rowniez moim zdaniem Polskie Snaki bd git. masz racje ze maestro sa za cienkie…nie czuc ich w mniejszych kesach :P a PS bedzie szuc :D

  3. patrze ze dawno nikt tu nie zagladal:P czy rodzaj kiełbasek parówek ma tu duze znaczenie? ajkie polecacie? czy frankfurterki henryk kania mogą być?

    1. Myślę, że rodzaj nie ma ak wielkiego znaczenia. To raczej kwestia gustu. Pozdrawiam!

  4. robiłam frankfurterki i parówki w cieście francuskim, i nam jakoś bardziej parówki smakowały

    1. Ja z kolei wolę frankfurterki, ale wiadomo – de gustibus non est disputandum :-)

    1. Witaj na blogu. Dzięki za miłe słowa i zapraszam do częstych odwiedzin!

  5. Pycha! W takim razie wpraszam sie na obiad lub kolacje. Tylko dla mnie bez kminku poprosze :)

    1. :-) I moi domownicy średnio z nim przepadają, więc bez wątpienia znajdzie się jakiś pasztecik bez kminku.

Możliwość komentowania została wyłączona.