Budyń waniliowy

na 13 stycznia 2011 8 komentarzy
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

To bardzo prosty przepis na przygotowanie naprawdę smacznego, domowego budyniu, który bije pod każdym względem te sklepowe, a przygotowanie zajmuje dokładnie tyle samo czasu.
Czym się różni od swego kuzyna z torebki? Przede wszystkim wiecie co jest w środku – żadnych konserwantów, sztucznych barwników i innych świństw. No i ten smak – prawdziwa wanilia daje tak niesamowity aromat, że jeśli raz spróbujecie, oszalejecie na jego punkcie.
Z dzieciństwem najmocniej kojarzy mi się ten deser polany sokiem malinowym lub wiśniowym. Ja niestety takowymi nie dysponowałem, dlatego użyłem grenadyny – efekt rewelacyjny!

Miło mi poinformować Was, że portal Cooklet ogłosił mnie na użytkownikiem (cookletterem) miesiąca. W związku z tym na jego łamach pojawił się wywiad z moją skromną osobą. Zapraszam do lektury: WYWIAD.


Budyń waniliowy



Przygotowanie: 5 min
Gotowanie: 10 min
Czas całkowity: 15 min
Porcji: 2

Składniki:
500 ml mleka
2 łyżki masła
4 łyżki cukru
1 laska wanilii
½ łyżeczki mielonego kardamonu
2 żółtka
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:
Mleko wlewamy do rondelka, zostawiając sobie pół szklanki. Dodajemy masło, cukier, nasiona z rozciętej laski wanilii i samą laskę. Pozostawiamy do zagotowania.
Resztę mleka mieszamy z żółtkami i mąką.
Gdy mleko w rondelku się zagotuje, zmniejszamy ogień do minimum, wyjmujemy skórkę wanilii, dodajemy mieszankę żółtek i mąki i ciągle mieszając gotujemy do zgęstnięcia.
Przelewamy do salaterek.

Smacznego!

(Visited 30 times, 1 visits today)

Tagi: ,

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na YouTube

8 komentarzy

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. Paula pisze:

    ja tam wolę bez soku, ale większość znajomych preferuje właśnie z sokiem :)

  2. Zaytoon pisze:

    Oj tak, potwierdzam, że domowy budyń nie ma smakowo nic wspólnego z tym kupnym. To doskonale! Raczej nieczęsto lubię czuć chemię w tym, co jem…

    Wyróżnienia gratuluję! I czekam na ów cykl dla "przypalających wodę na herbatę" (choć mnie zdarza się to raczej z mlekiem). ;)

    Pozdrawiam!

  3. Majana pisze:

    Jeszcze nie robiłam takiego budyniu domowego. Muszę zrobić, pyszny:)

  4. Anonymous pisze:

    Gratuluję wywiadu:)))))

  5. Maggie pisze:

    Gratulacje, Kubo! A na budyn sie wpraszam, bo wyglada smakowicie :)

  6. aga pisze:

    tez nie dawno robilam… z sokiem malinowym:)

  7. asieja pisze:

    uwielbiam te waniliowe ziarenka.

  8. Panna Malwinna pisze:

    z sokiem malinowym…jak u Babci;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Top