Ciasto jabłkowo-orzechowe z masą budyniową
opublikował ten przepis w kategorii ciasta | ciasta i desery | przepisy | słodkiePrzepis na poniższy przekładaniec znalazłem w książce „Przepisy siostry Anastazji. 100 Nowych ciast”. Jego przygotowanie wydaje się być bardzo czasochłonne i skomplikowane, ale jeśli sobie odpowiednio rozplanujemy pracę, wale tak być nie musi. Większość czynności można wykonać jednocześnie, a samo złożenie warstw to moment.
Zachęcam do zapoznania się z moimi przepisami na karnawałowe imprezy, których rosnący spis znajdziecie w zakładce karnawał.
Ciasto jabłkowo-orzechowe z masą budyniową
Składniki na ciasto jabłkowe:
- 1 kg jabłek
- 4 żółtka
- 150 g margaryny
- 300 g mąki pszennej
- 1 łyżka cukru pudru
- opakowanie drożdży suszonych (lub 40 g świeżych)
- 2 łyżki śmietany
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki bułki tartej
- szczypta soli
Przygotowanie:
Margarynę siekamy z mąką, następnie dodajemy żółtka, sól, śmietanę, cukier i drożdże. Jeśli korzystamy z drożdży świeżych, mieszamy je wcześniej z cukrem i pozwalamy im się aktywować. Szybko i krótko wyrabiamy.
Blachę 20×30 cm wykładamy papierem do pieczenia, na który wykładamy połowę ciasta. Na ciasto ścieramy na tarce o grubych oczkach obrane jabłka, które następnie posypujemy cynamonem i bułką tartą. Przykrywamy resztą ciasta.
Pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 180 st.C.
Składniki na biszkopt orzechowy:
- 6 jajek
- 4 łyżki zmielonych orzechów włoskich (lub laskowych)
- 3 łyżki bułki tartej
- 4 łyżki cukru
- 1 łyżka mąki pszennej
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Białka ubić na sztywną pianę, następnie delikatnie wmieszać żółtka i cukier. Gdy się połączą równie delikatnie dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, a na końcu orzechy bułkę tartą.
Ciasto wylewamy na blachę 20×30 i pieczemy 30 minut w temp. 180 st.C.
Gdy ostygnie, ostrożnie przecinamy je na pół, tak bu otrzymać dwa blaty 20×30 cm.
Składniki masy budyniowej:
- 500 ml mleka
- 2 budynie śmietankowe (lub waniliowe)
- 200 g masła
- łyżka cukru
Przygotowanie:
Przygotowujemy budyń, który następnie odstawiamy do ostygnięcia. Następnie mieszamy go z masłem utartym z cukrem.
Gdy mamy już wszystkie warstwy gotowe, czas na ich przełożenie. Na dole układamy jeden blat biszkoptowy, na który wykładamy połowę masy budyniowej. Kolejno kładziemy ciasto jabłkowe, resztę masy budyniowej i drugi biszkopt. Całość dekorujemy polewą czekoladową i wiórkami kokosowymi.
Smacznego!
Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!





Katalog Blogów
Jakie fajne to ciasto! Mega słodycz, mniam:))
Po świetach mam mniej chęci na słodkości, ale na takie ciacho bym się skusiła:)
Pozdrawiam!
A ja podziwiam za wytrwalosc! Jak widze taka liste skladnikow, to najpierw czytam przez chwilke, a potem szukam jakiegos przepisu na muffinki:):):) Ciasto wyglada slicznie!
właśnie te ciasta Anastazji często się wydają pracochłonne – w końcu siostra ma pewnie dużo czasu. : D
ale robiłam kiedyś jedno, to też było pyszne. :)
szczerze, to jestem bardzo ciekawa takim połączeniem :)
Wow! Tyle dobrego w jednym cieście.. Musi smakować nieziemsko.. Chyba sobie kupię tę książkę, bo fajne pomysły ma ta siostra Anastazja.
Kubo, co za rozpustne ciasto!
takie zimowe smaki. takie pyszności.
Moje teściowa jest fanką siostry Anastazji, ale chyba jeszcze tego ciasta nie piekła.
Bardzo lubię masę budyniową w ciastach :) A tu jeszcze jabłka i orzechy ;) Mniam!
Jakoś tak nie potrafię się przekonać do książki siostry Anastazji, która leży mi na półce. A może przez to mnóstwo pyszności przechodzi mi koło nosa?…
Ja właśnie lubię składane ciasta bo zawsze się udają:)
Ciasto pełny wypas! pysznie wygląda :)
cudne słodkości, Kubo.
Majano, to chyba jest ostatnie ciasto na dłuższy czas – też jestem trochę zmęczony tymi słodkościami :-)
Cukrowa Wróżko, faktycznie trochę pracy kosztuje ich przygotowanie, ale naprawdę jest o wiele lepiej, niż wydaje się po przeczytaniu przepisu.
Paulo, jest tylko jeden sposób by się przekonać – trzeba je upiec! No jest jeszcze drugi, ale nie aktualny, bo ja już całe zjadłem :-)
Spencer, książkę polecam – znajdziesz tam naprawdę dużo ciekawych przepisów, ale ostrzegam, że wszystkie są dość czasochłonne.
Karmel-itko, dzięki!
Kabamaigo, w takim razie polecam, bo jest bardzo smaczne ;-)
Flusso, ja też przepadam za każdym z tych składników, dlatego decyzja o upieczeniu tego ciasta zapadła błyskawicznie.
Zaytoon, czasem tak jest. Ja też mam kilka książek, które wydawały mi się niezbędne, a tak naprawdę wcale z nich nie skorzystałem…
Wiosenko, to ja się z tobą zgadzam w 100%!
Atino, dzięki!
Asiejo, miło mi :-)
same dobre, poproszę kawałek!
Justyno, proszę bardzo – częstuj się!