Rolada z ciasta francuskiego z kapustą i grzybami
opublikował ten przepis w kategorii boże narodzenie | dania główne | okazje | przepisyCo roku na naszych świątecznych stołach gości kapusta z grzybami, którą podajemy w pierogach lub jako oddzielne danie. Zastanawiałem się, jak można to urozmaicić i wpadłem na pomysł upieczenia rolady nadziewanej kapuścianym farszem. Żeby było prościej, wykorzystałem gotowe ciasto francuskie, które świetnie się zgrało ze świąteczną klasyką.
Zamiast jednej dużej, można upiec kilka małych roladek – takie krokiety świetnie pasują do barszczu czerwonego.
Zapraszam do zapoznania się z innymi świątecznymi przepisami, które znajdziecie TUTAJ.
Rolada z ciasta francuskiego z kapustą i grzybami
Składniki:
- opakowanie ciasta francuskiego
- 300 g kiszonej kapusty
- garść suszonych grzybów
- 1 cebula
- ziele angielskie
- pieprz czarny ziarnisty
- liść laurowy
Przygotowanie:
Przygotowanie jest banalne, aż głupio pisać…
Kapustę siekamy drobno i lekko odciskamy. Kroimy drobno również namoczone wcześniej grzyby oraz cebulę. Dodajemy kilka ziaren pieprzu, ziela angielskiego i liść laurowy. Zalewamy wodą do przykrycia i gotujemy na wolnym ogniu około 90-120 minut. Gdy woda odparuje, a kapusta będzie już miękka, studzimy.
Ciasto rozwijamy na blacie, nakładamy farsz i delikatnie zwijamy. Brzegi zaciskamy, a skórkę smarujemy rozbełtanym jajkiem.
Pieczemy około 25 minut w temperaturze 180 st. C.
Smacznego!
Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!





Katalog Blogów
Z kapustką i grzybkami, ach uwielbiam!:)
Pozdrowienia:)
kapusta i grzyby….to musi być smakowite:) …a jeszcze ciasto francuskie:). to skarb mieć w domu tak pysznie gotujacego mężczyznę:) pozdrawiam
Powiem ci, że niby to jest banalnie proste ale pomysł fantastyczny.
Oczywiscie nie pojde na skróty i zrobie ciasto jak na tartę – z krupczatki.
Odrobinkę jałowca dodam i podziękuje za przepis.
pozdrowionka
jak to musi pysznie smakować!
hmm, coś ala kulebiak.
świetny pomysł z tym ciastem francuskim ;]
smakuje od samego patrzenia ;) więc w przyszłości na pewno wypróbuję.
p.s
świąteczne tło – REWELACJA ;)
pycha:) a do tego barszczyk…mniam:)
Majano, i ja Cię pozdrawiam!
Jolu, dzięki – miło, że tak piszesz. Pozdrawiam!
Bareyo, widzę, że jałowiec gości dość często w Twej kuchni. Wcale się nie dziwię – to niezwykle zacna przyprawa, która wzbogaca aromat. Jeśli chodzi o ciasto francuskie, to wyszło moje lenistwo, nie chciałem też odstraszyć innych gotujących :-)
Kasiu, zgadza się!
Karmel-itko, dzięki!
Fiolunko, bardzo mi miło. Dzięki!
Ago, barszczyk do takiego dania jest idealny! Pozdrawiam!