Barszcz czerwony

na 24 listopada 2010 12 komentarzy
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 4,00 z 5)
Loading...
Zerkam na kalendarz i widzę, że do Wigilii Bożego Narodzenia został równy miesiąc, a więc czas najwyższy zacząć myśleć czym uraczyć naszych gości. Postanowiłem w najbliższych tygodniach dzielić się z Wami przepisami na potrawy, które znaleźć się mogą na świątecznym stole.
Dziś klasyka – barszcz czerwony, który wg. reklamy telewizyjnej „nigdy się nie udaje”. Cóż – ten nie ma prawa się nie udać – jest prosty i każdy da sobie radę z jego przygotowaniem.
Do barszczu można podać krokiety, uszka (ja tak właśnie jadem) lub postawić na minimalizm i nie podawać niczego – wszak na Wigilii będzie jeszcze jedenaście innych potraw do spróbowania.

Zapraszam do zapoznania się z innymi świątecznymi przepisami, które znajdziecie TUTAJ.

Barszcz czerwony
Składniki na 4 porcje:
– 4 buraki
– 1,5 l bulionu (w wersji Wigilijnej bulion warzywny)
– 1 łyżka soku z cytryny
– 1 łyżeczka cukru
– liść laurowy
– 3 ziarna ziela angielskiego
– 3 ziarna pieprzu
– łyżka mieszanki suszonych warzyw i ziół (opcjonalnie łyżeczka Vegety lub innej podobnej przyprawy, ale lepiej nie)

Przygotowanie:
Buraki zalewamy woda do przykrycia, doprowadzamy do wrzenia i  gotujemy na wolnym ogniu około 20 minut. Następnie odcedzamy i pozwalamy wystygnąć.
Gdy dostatecznie ostygną, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Zalewamy bulionem, dodajemy sok, cukier, przyprawy i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na wolnym ogniu jeszcze 10-15 minut.
Doprawiamy solą i pieprzem do smaku i odcedzamy przez sitko.
Smacznego!

Tagi:

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na Google Plus Dołącz do fanów na YouTube

12 komentarzy

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. Kuba pisze:

    Anonimie, wielka szkoda, że przeczytałem Twoj post tak późno, dziś gotowałem barszczyk i chętnie spróbowałbym z Twoimi dodatkami. Pozdrawiam!

  2. Anonymous pisze:

    witaj ,ja do barszczu jeszczse dodaje sliwki suszone ,kminek majeranek jablko kwasnie 2 grzybki suszone ,POzdrawiam

  3. Kuba pisze:

    Majano, dzięki!

    Asiejo, my także jadamy barszcz nie tylko „od święta”.

    Grażyno, zamierzam zaprezentować także wersję na kwasie, tym razem chciałem pokazać, jak można upichcić go na szybko. A możesz podać mi swój przepis?

    Paula, skąd ja to znam :-)))

    Bareyo, pięknie skomponowałeś ten zestaw – aż czuję ten aromat. Pozdrawiam!

    Majko, u mnie na zmianę gości zupa grzybowa i barszcz czerwony z uszkami ;-)

  4. majka pisze:

    Uwielbiam czerwony barszcz. Moge go jesc nawet codziennie. I nie wyobrazam sobie bez niego Wigilii. Koniecznie z uszkami :)

  5. Bareya pisze:

    Zdecydowanie bez vegety.
    Zioła?
    Majeranek, kieliszek wytrawnego czerwonego wina, odrobina suszonych borowików,kawałek cynamonu, kilka ziaren jałowca?
    pozdrawiam

  6. Tilianara pisze:

    Uwielbiam barszczyk, a ta szybka wersja jest doskonała na przedświąteczny zabiegany czas :)

  7. Paula pisze:

    zawsze na talerzu mam więcej uszek, niż barszczu :) pycha

  8. aga pisze:

    ach taki barszczyk to jest na pewno pyszny:) mniam:)

  9. grazyna pisze:

    Ja robię nieco inaczej, na warzywach i kwasie burakowym. Ale taka wersja też mi się podoba :)

  10. Panna Malwinna pisze:

    uwielbiam barszcz czerwony. a tak rzadko go jadam.

  11. asieja pisze:

    to jedna z moich ulubionych zup. jadanie nie tylko przy okazji swiąt.

  12. Majana pisze:

    Uwielbiam barszcz czerwony, może mniej niż pomidorówkę,ale w okresie świątecznym to on własnie króluje:)
    Super kolor:)
    Pozdrowienia:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Top