Risotto to klasyczne włoskie danie wywodzące się z północnych
regionów tegoż kraju. Istnieje mnóstwo odmian tego dania, różniących się między sobą sposobem przygotowania, dodatkami, a także rodzajem użytego ryżu. Najpopularniejszym gatunkiem jest carnaroli, który charakteryzuje się średnią długością ziarna i wysoką zawartością skrobi, dzięki czemu utrzymuje jędrność mimo dość długiego procesu gotowania.
Inne wykorzystywane w kuchni włoskiej gatunki ryżu to między innymi arborio (krótkie, okrągłe ziarna) i vialone nano (ziarna podobne do arborio, ale znacznie bardziej aromatyczne).
Dania z ryżu znane są na Półwyspie Apenińskim już od czasów starożytnych, jednak pierwsze risotto w takiej formie, jaką dziś znamy podano w Sylwestra 1791 roku na przyjęciu u królewskiej rodziny Savola.
I ja bardzo lubię to danie – jest proste, a jednocześnie eleganckie – doskonale komponuje się tak z drobiem, jak i owocami morza. Tym razem postanowiłem nieco odejść od tradycji i wykorzystać dziki ryż. Nie zawiera on tak wiele amylozy jak jego włoscy kuzyni, dlatego jest nieco bardziej sypki. Nie mniej jednak smakuje wyśmienicie!
PS Dopiero teraz, kiedy spisywałem przepis zorientowałem się, że zapomniałem użyć śmietany – cóż – myślami wciąż jestem na wakacjach

Przynajmniej moje risotto było mniej kaloryczne, choć aby było niezbyt suche musiałem dodać nieco więcej bulionu…
Smakowało Wam risotto? Polecam przyrządzenie równie smacznego
kaszotto z pieczarkami i porami.
Przepis na risotto z kurczakiem
Przygotowanie: 60 min
Czas całkowity: 60 min
Ilość porcji: 4-5
Składniki:
- 300 g piersi kurczaka
- 1 cebula
- 200 g mieszanki warzyw (marchewka, fasolka, papryka itd.) – ja użyłem mrożonej
- 250 g ryżu (ja użyłem dzikiego)
- 500 ml bulionu drobiowego
- 100 ml śmietany
- 4 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
Przygotowanie:
Piersi kurczaka myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym i oprószamy solą. Następnie kroimy w paski i obsmażamy krótko na silnie rozgrzanym oleju. Przekładamy kurczaka do miseczki i przykrywamy.
Na tym samym oleju szklimy drobno posiekaną cebulę, do której następnie dodajemy warzywa. Krótko obsmażamy.
Wsypujemy ryż i zalewamy połową bulionu. Odprawiamy nieco solą. Mieszamy i zmniejszamy ogień do minimum. Pozwalamy ryżowi wchłonąć bulion, który w miarę potrzeb uzupełniamy. Gotujemy do czasu pełnego ugotowana ryżu.
Zdejmujemy z ognia, dodajemy kurczaka i mieszamy ze śmietaną. Przed podaniem posypujemy szczypiorkiem.
Smacznego!
Bardzo lubię risotto a już z kurczakiem wyjątkowo:)
Hmm..ciekawa odmiana risotta
Taki ryz to swietna alternatywa dla ryzu arborio, ktorego zawsze uzywam. I do tego kurczak, mniam
risotto jest pycha …;D
Pozdrawiam
risotto lubię za to, że praktycznie wszystko można do niego wrzucić i jest pyszne
smaczne jedzonko:) chetnie bym sie poczestowala, pozdrawiam:)
Wiosenka, to podobnie jak ja
Majka, fajnie jest czasem nieco poeksperymentować
Kasia, dzięki!
Paula, to prawda – jedno z bardziej uniwersalnych dań.
Aga, proszę bardzo – częstuj się
Pozdrawiam!
takie risotto zniknęło by u mnie w oka mgnieniu. mój Luby jest fanem i ryżu i kurczaka;)
pysznee!
tyle, że robiłem bez śmietany i szxczypiorku ;]
Dzięki za opinię. Pozdrawiam!
Jak dla mnie to tak sobie. Moim zdaniem risotto musi być na maśle i ryż powiniem być na tym maśle przesmażony. W dodatku wizualnie słabo.
Dzięki za krytyczną uwagę – jeśli mam być szczery, to są one dla mnie o wiele ważniejsze niż ohy i ahy, które są co prawda miłe, ale nie mają większego wpływu na rozwój. Masz rację co do masła, ryż powinien być wcześniej przesmażony na nim, ja jednak, o czym wspomniałem we wstępie, odszedłem od tradycyjnego przepisu (świadczy o tym choćby użycie dzikiego ryżu). Zapraszam Cię do dalszych odwiedzin i komentarzy. Pozdrawiam (a biorąc pod uwagę Twoją ksywę: ave!).
„Wsypujemy ryż i zalewamy połową bulionu.” a co z drugą połową?
Aaa który wmiare potrzeb uzupełniamy :p mój błąd
Już się zmartwiłem, że jest błąd w przepisie. Cieszę się, że jest ok. Smacznego!
Fajne, ja dorzuciłam jeszcze na koniec trochę sera żółtego, bo z mężem lubimy i wyszło pysznie.
Ja też bardzo lubię dodawać ekstra porcję sera niemal do wszystkiego
Pozdrawiam!