Header image

Buraczkowy chłodnik

Kuba opublikował ten przepis w kategorii bezmięsne | przepisy | zupy

W taki upał trzeba pić możliwie jak najwięcej płynów. Warto również zwrócić uwagę na to co jemy, gdyż wiele osób sobie nie zdaje sprawy z tego, że jedząc potrawy wysokokaloryczne dodatkowo się jeszcze dogrzewają. Do doskonały czas na zupy! Szczególnie chłodniki, które nie tylko dają ulgę rozgrzanemu do granic możliwości organizmowi, ale i świetnie gaszą pragnienie.
Dziś miałem zaprezentować chłodnik z botwinką, ale tę wywiało ze wszystkich okolicznych sklepów. Zadowolić się musiałem samymi buraczkami.

Buraczkowy chłodnik
Składniki:
- 1 kg buraczków
- 1 l wywaru warzywnego (ewentualnie może być bulion z kostki)
- pęczek rzodkiewki
- pół pęczka szczypiorku
- 300 g śmietany 18%
- sok z połówki cytryny
- sól
- pieprz

[Listonic]

Przygotowanie:
Buraki obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do wywaru warzywnego i gotujemy około 20 minut. Całość miksujemy blenderem. Dodajemy sok z cytryny i doprawiamy przyprawami. Studzimy (najlepiej wstawić garnek do zlewu wypełnionego zimną wodą), a gdy osiągnie odpowiednią temperaturę, wstawiamy do lodówki na co najmniej pół godziny.
Rzodkiewkę płuczemy i kroimy w dość grube plasterki. Szczypiorek drobno siekamy i wraz z rzodkiewką dodajemy do zupy. Zabielamy śmietaną i serwujemy.
Smacznego!

Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!

Skomentowano 13 razy

  • Panna Malwinna says:

    patrzę na zdjęcia i napatrzeć się nie mogę;)

  • Bea says:

    Piekny chlodnik! I kolor cudnie intensywny :)
    U mnie niestety o botwinke ciezko, wiec tez czesto robie z samych buraczkow. Choc tutaj najczesciej buraczki traktowane sa jako warzywo jesienno-zimowe i wczesniej niz we wrzesniu niektorzy zupelnie go nie sprzedaja ;)

    Pozdrawiam!

  • anytsujx says:

    Chłodnik wygląda rewelacyjnie !:), w sam raz na takie upały :)

  • Wojowniczka says:

    Pysznie się prezentuje. W tym roku nie robiłam jeszcze… muszę to chyba nadrobić :)

  • Pinos says:

    Jaka prezencja :) Ostatnio zastanawiałam się, co wole: ogórkowy, czy botwinkowy chłodnik. Nie udało mi się dojść do ostatecznych wniosków…

  • Ivon says:

    Ale uroczy, apetyczny… pięknie podany :)

  • grazyna says:

    fajny ten chłodnik a kolor ma rzeczywiście niesamowity :)

  • asieja says:

    i ja się zachwycam tym kolorem. i ozdobą.. ;-)

  • majana says:

    Śliczny chłodnik, piękny kolor i ozdóbka i talerz!:)

  • mania179 says:

    Świetne 'mazaje' :D a buraki bardzo zdrowe warzywo, ja się zajadam w wersji nieprzetworzonej, aczkolwiek takim chłodnikiem bym nie pogardziła :)

  • atina says:

    Ślicznie podany! Chętnie bym się poczęstowała:)

  • Polka says:

    Kuba zdecydowanie popieram pomysł na zupy :) Nie dość że smaczne, to jeszcze szybkie :) No i sycą tak samo jak drugie danie :)
    Tu botwinki nigdy nie spotkałam, na szczęście buraków jest dużo :)

    Pozdrówka!

  • Kuba says:

    Dziękuję wa wszystkie komentarze. Nie było mnie cały tydzień w domu i mam zaległości w odpicywaniu, ale już się zabieram za ich nadrabianie :-)

    Panno Malwinno, dzięki :-)

    Bea, zawsze ciekawią mnie takie różnice kulturowe. Przecież u nas – w sumie nie tak daleko od Ciebie botwinka jest bardzo popularna…

    Antysujx, faktycznie idealny na upał – doskonale gasi pragnienie i dostarcza energii.

    Wojowniczka, czas najwyższy! Kiedy masz zamiar się chłodzić? Zimą??? :-) ))

    Pinos, ogórkowy tez jest świetny, ale wolę chyba botwinkowy. Jest bardziej wyrazisty…

    Ivon, dzięki!

    Grażyna, dzięki – buraczki robią swoje :-)

    Asieja, dzięki za miłe słowa!

    Majana, talerzy to pamiątka po ubiegłorocznych wakacjach – mnie też się bardzo podoba.

    Mania, maziaje postały dzięki DecoPenowi – bardzo praktyczne narzędzie. Jak to zajadasz nieprzetworzone? Surowe?

    Atina, proszę bardzo!

    Polka, naprawde zupełnie nie ma botwinki? Ciekawe… Pozdrawiam!



Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

stat4u