Szybki makaron z tuńczykiem i jajkiem
Makaron z tuńczykiem i jajkiem to danie, które nie potrzebuje żadnego uzasadnienia. Puszka tuńczyka, dwa jajka, cebula, papryczka chili, garść sera i makaron — to wszystko. Jeśli makaron masz już ugotowany, cała reszta zajmuje dosłownie kilka minut na jednej patelni. Solidna porcja białka i węglowodanów po treningu, ale też sprawdzone wyjście w każdy zwykły wieczór, kiedy nie masz ani czasu, ani ochoty na kombinowanie.
Cały trik polega na kolejności. Najpierw na oleju z puszki szklisz cebulę z chili, potem dorzucasz tuńczyka i makaron, a na koniec rozsuwasz makaron na boki i wbijasz jajka prosto na patelnię. Ser topi się na wierzchu, białko ścina się w kilka minut, a żółtko możesz zostawić płynne albo wymieszać z makaronem, żeby oblepiło nitki jak sos. Szczypiorek na koniec dodaje świeżości.
Jeśli lubisz szybkie dania z makaronem, sprawdź też spaghetti all’arrabbiata — podobna filozofia ostrości i prostoty — albo spaghetti aglio olio e peperoncino, gdzie wystarczą czosnek, oliwa i chili. A gdy w szafce czeka więcej puszek, makaron z ciecierzycą to kolejna szybka opcja bez długiej listy zakupów.
Makaron z tuńczykiem i jajkiem — szybki przepis z patelni
Szybki makaron z tuńczykiem i jajkiem
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe2
porcje10
minut10
minut480
kcal20
minutMakaron smażony z tuńczykiem z puszki, cebulą i chili, z jajkami ściętymi prosto na patelni pod warstwą sera. Gotowy w 20 minut.
Składniki
250 g ugotowanego makaronu (np. spaghetti; ok. 120 g suchego)
1 puszka tuńczyka w sosie własnym lub w oleju
1 średnia cebula
1 papryczka chili
2 jajka
ok. 50 g startego żółtego sera
garść posiekanego szczypiorku
1–2 łyżki oliwy (jeśli tuńczyk jest w sosie własnym)
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Jeśli nie masz gotowego makaronu, ugotuj go al dente w osolonej wodzie i odcedź.
- Na patelni rozgrzej olej z puszki tuńczyka albo oliwę.
- Dodaj drobno posiekaną papryczkę chili i cebulę pokrojoną w kostkę, smaż, aż cebula się zeszkli.
- Dodaj odsączonego tuńczyka i krótko podsmaż.
- Wrzuć makaron i smaż, często mieszając, aż dobrze się rozgrzeje. Dopraw solą i pieprzem.
- Rozsuń makaron na boki patelni i w powstałe miejsce wbij jajka.
- Posyp całość startym serem, przykryj i podgrzewaj, aż białko się zetnie.
- Podawaj od razu, posypane szczypiorkiem.
Uwagi dodatkowe
- Makaron ugotowany wcześniej to klucz do tempa. Jeśli masz go w lodówce, cały makaron z tuńczykiem i jajkiem zamknie się w 5–7 minut. Warto gotować makaron z zapasem właśnie na takie okazje.
- Olej z puszki to gotowy tłuszcz do smażenia. Tuńczyk w oleju pozwala pominąć oliwę — olej, w którym leżała ryba, ma już smak i szkoda go wylewać.
- Jajko w środku patelni, nie na wierzchu makaronu. Wbite bezpośrednio na dno zetnie się równo i zostanie w jednym kawałku. Pokrywka przyspiesza ścinanie białka pod serem.
- Uważaj z solą. Tuńczyk i żółty ser są już słone — dosól dopiero po spróbowaniu.

Trzeba spróbować.A przed treningiem to raczej odpada taki posiłek ;) ?
a może być starty ser mozarella?
Pewnie, że tak. Będzie doskonały!
Właśnie wróciłem z roweru i jeszcze podczas jazdy zaplanowałem; makaron i tuńczyk. Grzebnąłem w Googlach i znalazłem ten przepis. Zrobiłem, faktycznie szybko. Wyszło smaczne. Pomysł bazowy dobry do eksperymentów. Spróbowałbym(i spróbuję) dodać czosnek, może troszkę kaparów, może makaron ugotować z kostką rosołową. Jeśli ktoś ma sprzęt do szybkiego zapiekania, można zapiec z posypanym serem…
Dzięki za odwiedziny i miłe słowa. Sam bardzo lubię to danie i chętnie zajadam się nim po długim biegu – nic lepiej nie stawia na nogi niż porcja makaronu :-)
Myslę żeby dodać do tego brokuły bo mam akurat. Ale nie wiem czy to dobry pomysł
Hej! Czemu nie – przepis to tylko zachęta do zabawy z potrawą – warto czasem od niego odejść i dodać coś od siebie. Daj znać czy smakowało :-)
Nie smakowało mi, niestety:( Nie polecam
Przykro mi – może warto poeksperymentować z ulubionymi składnikami…
Kolejny raz robie i kolejny raz super smak tak jak i innych przepisow wyprobowanych z Twojej strony. Zastanawiam sie kiedy nadejdzie ta chwila gdy sproboje wszytskich Twoich przepisow. Pozdrawiam !!
Na chwilę obecną jest ich około 300 więc trochę Ci to czasu może zająć, ale co tak – rekordy są po to by je bić ;-)
No gosciu musze ci powiedziec ze wyszlo bardzo pyszne.. Pierwszy raz przez przypadek wszedlem na Twoja strone i mysle ze warto ja dodac do ulubionych, tymbardziej ze wyprobowalem ten prosty i pyszny przepis . Pozdrawiam
Strasznie się cieszę, że przepis przypadł Ci do gustu. Zachęcam do zapoznania się z innymi przepisami – bez wątpienia znajdziesz jeszcze wiele innych ciekawych propozycji, które są nie tylko smaczne ale i bardzo proste. Pozdrawiam!
To jajeczko po wbiciu mieszkamy czy takie niemieszane czekamy do ścięcia? :>
Witaj na blogu Maćku. Myślę, że kwestia ewentualnego mieszania lub nie zależy jedynie od Twojego gustu – ja nie mieszałem.
Smacznego!
Arku, Tobie się w głowie od tego Londynu poprzewracało – świeży tuńczyk? W Łodzi? Proszę, nie wprawiaj mnie w irytację ;-)))
Zdecydowanie w moim guscie, choc upieralbym sie troche przy swiezym tunczyku (bo i tak smazy sie blyskawicznie) ale tak czy owak – szybkie i smaczne danie! :)
Pysznie!:)
Szybko a jak smacznie :) Lubię takie dania!
Fajny i prosty pomysł na obiadek. I jaki ładny kolorystycznie. Pozdrawiam
Majano, spróbuj. Moim zdaniem tuńczyk do makaronu pasuje jak marchewka do groszku :-)
Kuchareczko, ale ten tuńczyk nie jest z ryby tylko z puszki :-))) Pozdrawiam!
Tuńczyka bym musiała czymś zastąpić, bo jem wegetariańsko. Ale z jajkiem to jest niezły pomysł :)
Pysznie wygląda ten makaronik, Kuba! Muszę sie w końcu zdecydowac na połączenie makaronu z tuńczykiem.
Pozdrawiam.