Tym razem bez wstępu – sałatka ta jest wystarczająco smaczna bez zbędnego pisania :-)
Składniki:
1 średni brokuł
4 jajka
2 ząbki czosnku
Garść nasion słonecznika
Pół szklanki jogurtu naturalnego
Sól
Pieprz
Przygotowanie:
Brokuła (ustaliłem, że wg. słownika to TEN brokuł, chociaż zawsze sądziłem, że to TA brokuła) dzielimy różyczki i wrzucamy do osolonego wrzątku, w którym gotujemy go około 5 minut. Następnie odcedzamy i wrzucamy do możliwie najzimniejszej wody (może być nawet z kostkami lodu). Dzięki temu warzywko zachowa żywy, zielony kolor.
W tym samym czasie gotujemy jajka na twardo, które po ostygnięciu kroimy w kostkę.
Ser feta (może być też tzw. „ser typu feta”, ale zdecydowanie lepszy jest grecki oryginał) kroimy w kostkę.
W misce mieszamy delikatnie ser, brokuła i jajka.
Nasiona słonecznika prażymy na patelni od czasu aż się nieco zarumienią. Gotowe dodajemy do sałatki.
Czosnek obieramy i drobno siekamy (lub przeciskamy przez praskę) a następnie dodajemy do jogurtu. Otrzymany sos doprawiamy według uznania i polewamy nim sałatkę.
Całość odstawiamy na przynajmniej 30 minut.
Smacznego!
Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!




Katalog Blogów
O tak pyszności :) Do tego nie trzeba mnie namawiać, połączenie takie baaardzo lubię :)
owsem – ja także bardzo lubię brokuły+czosnek :-)))
Brokuł + czosnek+ feta = TAK! Ale żeby jeszcze jajo? Nie jadłam w takiej kombinacji, ale sprawdzę co zacz ;)
Jadłam już sałatę z połączeniem brokuła i czosnku, ale bez fety. A to brzmi cudownie. A do tego w lodówce czeka jeden brokuł :)
Mafilka, kabamaiga – spróbujcie – jest pycha :-)
jutro ta sałatka będzie na moim stole :)
Zrobiłem wczoraj taką sałatkę, tylko zamiast jajek dałem świeżą paprykę i kukurydzę. Super, naprawdę super :)
Wcześniej spróbowałam brokuł + feta, ale smak nie wyszedł taki, jakiego oczekiwałam (chyba coś z tą fetą nie było tak ;-)
Jednak dodanie czosnku m.in. może być strzałem w dziesiątkę :)
Dzięki!
Agnieszko, jak sałatka? Smakowała?
Łukasz, ciesze się. Chętnie spróbuję Twojej wersji z papryką – brzmi ciekawie…
Magda, czosnek doskonale się komponuje z brokułami i fetą. Z serem to jest tak, że ważne aby to był faktycznie ser feta, a nie fetopodobny wynalazek – to jest bardzo duża różnica. Pozdrawiam!
Pomysł na sałatkę super :) Nie mieszałam – zrobiłam warstwową: brokuł, jajko, feta, sos i słonecznik – piękna :)
Gaddula, uwielbiam sałatki warstwowe – prezentują się bardzo okazale. Pozdrawiam!
Kubo, a ile tej fety przewidujesz w tej salatce….:)
Wybacz, że odpisuję tak późno, ale Twój komentarz wpadł do spamu :-( Fety daj wedle uznania – ja ją bardzo lubię więc daję sporo. Myślę, że takie standardowe opakowane jest ok.