Kasza gryczana z kremowym sosem pieczarkowym na talerzu, obok kapusta kiszona z kiełbaskami

Kasza gryczana – jak gotować

(12 głosów, średnia: 3,67 z 5)

Jak ugotować kaszę gryczaną, żeby wyszła sypka i pełna smaku? Kasza gryczana to moja ulubiona kasza i z przyjemnością zajadam ją w każdej formie: jako dodatek do mięs, składnik farszu do pierogów, a najbardziej — jako główny element posiłku, podaną z sosem grzybowym albo z kefirem i skwarkami.

Warto poświęcić nieco czasu na jej przygotowanie i dać sobie spokój z gotowaniem w woreczkach. Gotując kaszę w torebce, ważne składniki zostają w wodzie, która potem ląduje w zlewie. Jeśli pozwolisz kaszy wchłonąć cały płyn, wszystko zostaje w ziarnach. Dzięki temu kasza jest sypka, aromatyczna i ma pełny orzechowy smak.

Najprościej po prostu ją ugotować, ale smaczniejsza jest, gdy dodatkowo wyprażysz ją w piekarniku. Poniżej trzy drogi: dla niecierpliwych, dla tych, którzy chcą kaszy na gorąco, i dla tych, którzy potrzebują kaszy zimnej. Pomysły na jej wykorzystanie znajdziesz w kaszy gryczanej ze skwarkami, kaszy gryczanej z pieczarkami i cebulą duszonymi w piwie oraz zapiekance z kaszą gryczaną, twarogiem i pieczarkami.

Jak ugotować kaszę gryczaną — przepis krok po kroku

Jak ugotować kaszę gryczaną

Rodzaj dania: DodatekKuchnia: PolskaTrudność: Bardzo łatwe
Porcje

3

porcje
Czas przygotowania

5

minut
Czas gotowania

20

minut
Kalorie

250

kcal
Całkowity czas

25

minut

Sprawdzony sposób na sypką kaszę gryczaną: gotowanie pod przykryciem bez mieszania i opcjonalne wyprażanie w piekarniku.

Składniki

  • 1 szklanka kaszy gryczanej

  • 2 szklanki wody (do samego gotowania) lub 3 szklanki (jeśli dodatkowo prażysz kaszę w piekarniku)

  • 1 łyżka masła

  • ½ łyżeczki soli

Przygotowanie

  • Gotowanie
  • Doprowadź do wrzenia posoloną wodę z masłem i wsyp kaszę.
  • Zamieszaj raz, zmniejsz ogień i gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem, aż cała woda zostanie wchłonięta (ok. 15–20 minut). Nie mieszaj kaszy w trakcie gotowania — między ziarnami tworzą się kanaliki odprowadzające parę. Jeśli jednak zamieszasz, będziesz musiał mieszać co chwilę, żeby kasza się nie przypaliła.
  • Gdy woda zostanie wchłonięta, zdejmij garnek z ognia i wybierz jeden z trzech sposobów.
  • Trzy sposoby na podanie
  • Dla niecierpliwych: nakładaj kaszę od razu i jedz. To szybszy sposób i wcale nie zły, choć efekt bywa lepszy, jeśli poczekasz.
  • Na gorąco (najlepszy sposób): włóż garnek z ugotowaną kaszą do piekarnika nagrzanego do 180°C na około 45 minut.
  • Na zimno: owiń garnek kocem i pozwól kaszy spokojnie ostygnąć, nawet przez kilka godzin.

Uwagi dodatkowe

  • Nie mieszaj kaszy w trakcie gotowania. Między ziarnami tworzą się kanaliki, którymi ucieka para — po zamieszaniu trzeba mieszać co chwilę, żeby kasza się nie przypaliła.
  • Zrezygnuj z woreczków. Gotowana w torebce kasza oddaje ważne składniki wodzie, którą się wylewa. Gdy wchłonie cały płyn, wszystko zostaje w ziarnach.
  • Do prażenia w piekarniku dolej więcej wody. Kasza dopieka się tam jeszcze prawie trzy kwadranse, więc potrzebuje 3 szklanek wody zamiast 2 — inaczej wyschnie.

Podobne wpisy

11 komentarzy

  1. Czy garnek w piekarniku ma być przykryty czy odkryty?

  2. Akurat tak się składa, że dziś przygotowałem kaszę gryczaną zgodnie z przepisem nr 81, wlałem wodę, pozostałe składniki, nastawiłem GRAIN na 25 minut i czekam, otwieram pokrywę a tam pełno wody. Okazało się, że przez 25 minut woda, której było za dużo nie została wchłonięta przez kaszę. Odlałęm nadmiar wody, dołożyłem 20 minut i kasza jest super. Co się okazało (jestem laikiem), proporcje kaszy do wody wg Redmonda 1:3, a po sprawdzeniu netu 1:2. Drugi błąd Redmonda – kaszę należy zalać wrzątkiem, wtedy może (?) podany czas 25 minut będzie prawidłowy. Takich kwiatków jest więcej. Dlatego zależy mi na rzetelnym teście urządzenia oraz przepisów, które stanowią integralną część. Dziwi mnie, że kulinarni blogerzy tego nie widzą. Niektóre przepisy, a dziwnym trafem te są przytaczane, można samemu na bieżąco modyfikować (np. ten na gotowanie kaszy), ale błędy w przepisach np. na pieczenie chleba, wypieki, czy jogurt NIE poprawimy!!!

    1. Dzięki za uwagi. Niestety nie jestem w stanie przetestować wszystkich przepisów, jakie producent podał w książeczce i na WWW. I nie ma tu żadnych dziwnych trafów, po prostu wybrałem takie, a nie inne przepisy. Nie podobają mi się sugestie dotyczące stronniczości – są błędy w przepisach i napisałem o tym we wpisach (także w przepisie na chleb).
      BTW, mój przepis na kaszę, który skomentowałeś nie jest przepisem do multicookera.

  3. Kasza gryczana to moje ostatnie odkrycie (wcześniej jej nie znosiłam, co bieganie robi z ludźmi ;) i teraz uczę się wykorzystywać ją w posiłkach. Piszesz ciekawe rzeczy ale mam jedno pytanie – przepis podany przez Ciebie dotyczy kaszy prażonej czy nieprażonej? Bo nie próbowałam jeszcze doświadczeń z nieprażoną a takową właśnie zakupiłam.

    1. Dziękuję za miłe słowa. Wydaje mi się, że nie ma różnicy w gotowaniu obu rodzajów kasz.

  4. Do tej pory trochę inaczej gotowałam kaszę, muszę spróbować twojego sposobu. Niby to takie proste, ale jednak nie do końca :)

    1. Tak to jest, że czasem najprostsze sprawy rozwinąć można do poziomu sztuki ;-)

  5. Do tej pory trochę inaczej gotowałam kaszę, muszę spróbować twojego sposobu. Niby to takie proste, ale jednak nie do końca :D

    1. Czasem właśnie tak jest – proste sprawy okazują się być całkiem skomplikowane ;-)

Możliwość komentowania została wyłączona.