Header image

Rosół wołowy (prosty bulion wołowy)

Kuba opublikował ten przepis w kategorii przepisy | zupy

Dziś zapraszam na klasykę kuchni polskiej, potrawę, która podobno gości na każdym niedzielnym obiedzie, czyli rosół. Ja osobiście uwielbiam jeść go z makaronem, solidną garścią posiekanej natki pietruszki oraz sowicie oprószony świeżo mielonym czarnym pieprzem. Moja mama z kolei najbardziej lubi jadać rosół z ziemniakami. Słyszałem również o tym, że niektórzy dodają pokrojone w paski naleśniki. A jak Wy jadacie tę zupę?

Przy tej okazji pragnę wyjaśnić czym różni się rosół od bulionu. Teoretycznie niczym – jedno i drugie to woda, w która nabrała smaku od gotującego się w niej wkładu. Szkopuł w tym, że prawdziwy bulion jest dużo bardziej aromatyczny i wyrazisty. Zawdzięcza to dość długiemu i nieco bardziej skomplikowanemu procesowi przygotowania, w którym zawarte jest nie tylko gotowanie mięsa, ale i jego pieczenie oraz deglasowanie pozostałych po pieczeniu w brytfance soków. Co więcej, do bulionu używamy również kości, które stanowią bogate źródło smaku
Ale nie zniechęcajcie się – nawet zwykły rosół, na który przepis znajdziecie poniżej, jest doskonałą bazą pod sos lub zupę. Warto ugotować go więcej i zamrozić.

Przepis na poniższe danie publikuję w ramach akcji „Gotujemy po polsku!” zorganizowanej przez Irenę i Andrzeja, autorów bloga Grumko – Kuchnia Ireny i Andrzeja oraz portal zPierwszegoTłoczenia.pl.

Przepis na rosół wołowy

Składniki:

  • 0,75-1 kg wołowiny (pręga lub rostbef)
  • 1 włoszczyzna (2 marchewki, 1 pietruszka, 1 mały seler, 1 por, 1 cebula)
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka ziaren pieprzu
  • 2 liście laurowe
  • oliwa

Przygotowanie:

Warzywa obieramy i kroimy w spore kawałki.
W garnku rozgrzewamy nieco oliwy i przesmażamy na niej warzywa. Mieszamy często, bo nie mają się one usmażyć, a zarumienić.
Po kilku minutach dodajemy opłukane mięso oraz przyprawy.
Zalewamy 2-2,5 l zimnej wody i doprowadzamy do wrzenia.
Po kilkunastu minutach zdejmujemy łyżką cedzakową szumowiny.
Zmniejszamy ogień do minimum i pozwalamy by wywar gotował się na wolnym ogniu przynajmniej 3-4 godziny.
Odcedzamy mięso, warzywa i przyprawy.

Jeśli planujemy jeść rosół, zalewamy bulionem ugotowany makaron, a całość posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Jeśli chcieliśmy uzyskać bulion do wykorzystania w przyszłości, przelewamy go do czystych pojemników, studzimy i zamrażamy. W zamrażalniku można trzymać go spokojnie 3 miesiące.
Smacznego!

Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!

Skomentowano 5 razy



Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

stat4u Katalog Blogów