Na wstępie pragnę wyjaśnić, czym goujon właściwie jest, gdyż zapewne większość z nas nigdy nie spotkała się z tą nazwą. Rozbudzę Waszą ciekawość, jeśli napiszę, że zapewne większość z tej większości spotkało się z tą potrawą nie raz, zupełne nie zdając sobie sprawy, że właśnie je goujon! A to po prostu paski ryby lub kurczaka smażone w głębokim tłuszczu. Potocznie nazywamy ją paluszkami kurczawowymi, nuggetsami itd. Ale te określenia są taki trywialne – o wiele bardziej podoba mi się nieco tajemnicze goujon, którego próżno szukałem w katalogu Durszlaka, a nawet na polskim Google.
Napisałem, że paski smażone są w głębokim tłuszczu, ale ja, zgodnie we wskazówkami Jamiego Oliviera, od którego to zaczerpnąłem ów przepis, po prostu przesmażyłem je na patelni, na odrobinie oleju.
Aha – to jest błyskawiczne danie, które Jamie Olivier przygotował w dokładnie 4 minuty i 41sekund. Mi zajęło to nieco więcej czasu, bo on, mądrala, miał już wszystko pokrojone :-)
Składniki na 3 porcje:
300 g makaronu jajecznego
3 łyżki oliwy
2 piersi kurczaka, pokrojone w paski
3 cm kawałem imbiru, obranego i pokrojonego w cienkie plasterki
1,5 łyżeczki przyprawy pięciu smaków
4-5 średnich cebul, obranych i pokrojonych w cienkie pióra
3-4 łyżki sosu sojowego
2 łyżki płynnego miodu
garść grubo posiekanej natki pietruszki
sól i świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie:
Makaron wrzucamy do wrzątku i gotujemy tyle czasu, ile potrzeba.
W tym samym czasie rozgrzewamy oliwę na patelni i wrzucamy kurczaka i imbir. Posypujemy przyprawą pięciu smaków i smażymy do czasu, aż kurczak się zarumieni. Teraz dodajemy cebulę, miód i sos sojowy i smażymy dalej, aż się sos zredukuje nieco – około 2 minuty. Doprawiamy solą i pieprzem.
Na patelnię wrzucamy makaron z pietruszką i całość mieszamy.
Smacznego!
Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!




Katalog Blogów
oj szybko i prosto! Podoba mi sie ;)
gosiaa99 – to prawda, że robi się błyskawicznie. Polecam!