Chleb z daktylami, orzechami włoskimi i siemieniem lnianym
opublikował ten przepis w kategorii chleb | pieczywo | przepisyNie będę się rozpisywał nad chlebkiem, który sam miałem przyjemność zaproponować. Moim zdaniem jest on bardzo smaczny, idealnie smakuje z masełkiem, żółtym serem lub powidłami. Następnym razem dam nieco mniej cukru. Pycha!
Przepis na chleb z daktylami, orzechami włoskimi i siemieniem lnianym
Składniki na bochenek 900g:
- 50g masła bez soli, pokrojonego w kostkę + trochę masła do natłuszczenia
- 250g daktyli, bez pestek i posiekanych
- 2 łyżki (ok. 30-40g) melasy – ja użyję miodu
- 250ml wody
- 250g mąki pszennej
- 250g mąki razowej
- ½ łyżeczki soli morskiej
- 125g jasnego cukru muscovado lub brązowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 duże jajka, lekko rozbełtane
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 50g posiekanych orzechów włoskich
- 30g ziaren siemienia lnianego
Przygotowanie:
Rozgrzej piekarnik do 170 st.C. Nasmaruj masłem formę do pieczenia chleba.
Do ustawionego na niewielkim ogniu rondelka włóż kawałek masła, daktyle, melasę i wodę. Mieszaj aż masło i melasa się rozpuszczą. Odstaw do ostygnięcia.
Wsyp do miski mąkę pszenną, razową, proszek do pieczenia i cukier. Wymieszaj i zrób wgłębienie w środku. Dodaj jajka, ekstrakt waniliowy i melasę z daktylami. Mieszaj do połączenia składników. Na końcu dodaj orzechy i ziarna siemienia lnianego.
Przełóż ciasto do formy, rozprowadź równomiernie i piecz ok. godzinę. Sprawdź patyczkiem czy jest już gotowe. Po upieczeniu odstaw na kratkę do ostygnięcia.
Smacznego!
Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!




Katalog Blogów
Kuba, chleb vel z lekka ciasto prezentuje się znakomicie
a wiesz ja tez pomyślałam ,że jeśli dać mniej cukru a więcej soli to na pewno będzie to chleb bakaliowy do wszystkiego
ale zapomniałam dopisać ,że z drugiej strony dlaczego nie może być chleba do powideł śliwkowych ?A ten jest chyba stworzony
Ja nie mogłam się oderwać od tego chleba i miseczki jeszcze nie do końca wysmażonych powideł:D
Kurcze… Jak to sie stalo, ze ja przegapilam?!? :(
Ten chlebek znakomicie sie prezentuje Kubo, wiec postaram sie go upiec jeszcze w tym tygodniu… Jestem pewna ze jest bardzo aromytaczny! Swietny pomysl :)
Pozdrawiam serdecznie!
Uff, udało się mi wreszcie o nim napisać :) Bardzo smakowity ten wypiek :)
Kuba
przybyło piekących
http://kuchniaalicji.blogspot.com/2009/09/podsumowanie-weekendowej-piekarni-42.html