Calimocho, czyli wino z colą
Szukasz prostego przepisu na wino z colą, którym zaskoczysz znajomych na najbliższym spotkaniu? Calimocho – bo tak najczęściej nazywa się ten hiszpański drink – na pierwszy rzut oka brzmi jak karkołomny eksperyment. Sam długo podchodziłem do niego z rezerwą, bo szczerze mówiąc, nie przepadam za colą. Ale w towarzystwie czerwonego wina nabiera zupełnie nowego charakteru i naprawdę warto dać mu szansę.
To połączenie ma swoje korzenie w Hiszpanii, gdzie od lat serwuje się je jako lekki, orzeźwiający sposób na wykorzystanie niedrogiego wina. Cola łagodzi cierpkość trunku, a lód sprawia, że drink świetnie sprawdza się w cieplejsze dni. Najwygodniej przygotować go od razu w większej ilości, w dzbanku – dzięki temu każdy sam dolewa sobie do szklanki tyle, ile chce, bez odmierzania proporcji przy każdej kolejce.
Jeśli calimocho przypadło Ci do gustu, koniecznie sprawdź też inne pomysły na domowe drinki – klasyczne mojito, kubańskie cuba libre albo rozgrzewające grzane wino na chłodniejsze wieczory. A jeśli wolisz coś na bazie ginu, zajrzyj do przepisu na gin z tonikiem i nutą pomarańczy.
Calimocho, czyli wino z colą
Rodzaj dania: NapójKuchnia: HiszpańskaTrudność: Bardzo łatwe4
porcje5
minut140
kcalOrzeźwiający hiszpański drink z czerwonego wina i coli, podawany z lodem w wysokiej szklance. Gotowy w 5 minut, idealny na spotkanie w większym gronie.
Składniki
500 ml coca-coli
500 ml czerwonego wina
lód
Przygotowanie
- Wlej colę i wino do dzbanka, zachowując proporcję 1:1.
- Wymieszaj delikatnie, aż składniki się połączą.
- Napełnij wysokie szklanki (typu highball lub collins) lodem.
- Rozlej drinka do szklanek i podawaj od razu.
Uwagi dodatkowe
- Proporcje możesz dowolnie zmieniać – trzymając się zasady 1:1 wino-cola, łatwo dostosujesz drinka do własnego smaku, np. na korzyść wina, jeśli wolisz mocniejszy trunek.
- Wybierz wytrawne czerwone wino – im bardziej cierpkie i mniej słodkie wino użyjesz, tym lepiej zbalansuje słodycz coli i drink nie wyjdzie mdły.
- Przygotuj drinka w dzbanku, nie w shakerze – to wygodniejsze przy większej grupie gości i pozwala każdemu samodzielnie dolewać sobie do szklanki.


(1 głosów, średnia: 4,00 z 5)
I mówisz,że cola z winem smakuje dobrze? Trzeba będzie wypróbować :)