Mojito – przepis
Mojito to jeden z tych drinków, które trudno zepsuć, a jeszcze trudniej zrobić tylko jednego. Zimny, cytrusowy, z wyraźną miętą i delikatnym rumem — ideał na gorący wieczór albo karnawałowe Ostatki, kiedy chcesz się dobrze bawić, ale bez komplikowania sobie życia. Nie bez powodu wywodzi się z Kuby — a jak wiadomo, Kuba do Kubicy pije chętnie.
Jeśli lubisz drinki z charakterem, ale bez barmańskich sztuczek, ten przepis jest dla ciebie. Wystarczy szklanki, limonka, garść mięty i pięć minut. Przy okazji — jeśli wolisz coś bez alkoholu albo szukasz kolejnego klasyka z rumem, zerknij też na Cuba Libre. A gdy przyjdzie ochota na coś owocowego bez alkoholu, masz tu też przepis na sok rabarbarowo-cytrusowy albo koktajl mleczno-pomarańczowy.
Mojito – przepis
1
porcje5
minut180
kcalSkładniki
1 limonka
1–2 łyżeczki cukru trzcinowego
1 garść liści mięty
50 ml białego rumu
woda mineralna gazowana (najlepiej sodowa)
lód (najlepiej kruszony)
Przygotowanie
- Limonkę pokrój w ósemki i wrzuć do szklanki highball.
- Dodaj liście mięty i cukier trzcinowy.
- Rozgnieć wszystko dokładnie tłuczkiem do drinków (muddlerem), aż poczujesz intensywny cytrusowo-miętowy aromat — to kluczowy krok.
- Napełnij szklankę lodem, najlepiej kruszonym.
- Wlej rum.
- Dopełnij wodą mineralną gazowaną do pełna.
- Zamieszaj delikatnie i podaj ze słomką.
Uwagi dodatkowe
- Miętę gnieć, nie szatkuj — rozgniecenie liści uwalnia olejki eteryczne i daje intensywny aromat. Pocięta mięta zamiast tego gorzknieje, więc nóż odłóż na bok.
- Cukier trzcinowy zamiast białego — ma głębszy, lekko karmelowy smak, który świetnie współgra z rumem. Jeśli wolisz, możesz użyć syropu cukrowego — równomierniej się rozpuszcza i łatwiej wymieszać.
- Woda sodowa zamiast zwykłej gazowanej — ma lekko słony, mineralny charakter, który wyostrza smak drinka. Zwykła woda gazowana też działa, ale jeśli trafisz na sodową — warto jej użyć.
- Lód kruszony chłodzi szybciej i lepiej — jeśli nie masz kruszarki, włóż kostkę do woreczka i uderz kilka razy wałkiem do ciasta.

Gosiu, a fee – tak na łatwiznę idziesz? Nie ładnie! :-) Żartuję oczywiście, ale zapewniam, że świeże mojito smakuje o niebo (a na Wed dwa nieba) lepiej. Spróbuj!
Wiosenko, :-)
Kulinarne smaki, ja tam lubię się orzeźwiać bez względu na porę roku. A jakie drinki pijasz zimą?
Aniu, :-)
Ojcze Dyrektorze, w takim razie to kolejna zbieżność naszych gustów :-)
Ago, Majano, spróbuj koniecznie – jest rewelacyjny!
Pardito, cieszą mnie Twe słowa – zaglądaj regularnie, a najlepiej obserwuj aktualności przez RSS lub Facebooka – wkrótce będzie trochę przepisów dla biegaczy.
Myniolinko, polecam – to naprawdę pyszny drink!
Delikatessen, zgadzam się w 100%!
Świetna koktajlowa propozycja na weekend i nie tylko! Bardzo lubię mojito, jest takie orzeźwiające:)
dobra przyznam że nie próbowałam ale nich tylko mi mięta w ręce wpadnie… rum stoi w barku i czeka :)
Kuba, Twój blog jest po prostu bombowy :) A psinka z wpisu o drożdżówkach fajowa!
Pardita
takiego drinka jeszcze nie piłam, trzeba będzie spróbować :)
A wiesz, że ja jeszcze nie próbowałam?
Koniecznie muszę :))
Pozdrawiam.
Uwielbiam tego drinka. :)
Pycha:)
Bardzo lubię, ale raczej pijam go w lecie. W zimie wolę coś mniej orzeźwiającego :)
To też mój ulubiony drink:)
ooo zdecydowanie cos dla mnie:)
Przyznam sie szczerze, ze nie robialm sama ale kupuje od czasu do czasu mojito do ktorego wystarczy tylko dodac alkohol..ale teraz to musze koniecznie zrobic sama:)