Ryba zapiekana w pomidorach
Ryba zapiekana w pomidorach to jeden z tych przepisów, które warto mieć w tyle głowy na co dzień — szybki, lekki i zaskakująco aromatyczny. Sos pomidorowy z czosnkiem, natką i odrobiną cytryny robi całą robotę: ryba wychodzi soczysta i miękka, a warzywa są na tyle sycące, że ryż staje się opcjonalnym dodatkiem, nie koniecznością.
Jeśli lubisz rybne dania zapiekane, zajrzyj też na rybę zapiekaną z kapustą kiszoną albo rybę po grecku — to klasyki, które zawsze się sprawdzają. A jeśli szukasz czegoś jeszcze prostszego na szybki obiad, ryba w pomarańczach też jest warta uwagi.
Ryba zapiekana w pomidorach
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: Polska4
porcje30
minut30
minut350
kcalSkładniki
4 filety z ryby (np. mintaj)
3 duże cebule
1 puszka krojonych pomidorów (w sezonie możesz użyć świeżych)
4 ząbki czosnku
1 duży pęczek natki pietruszki
4 łyżki soku z cytryny
kilka kropli tabasco (opcjonalnie)
oliwa z oliwek
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Filety skrop sokiem z cytryny, następnie dopraw solą i pieprzem. Odstaw na kilkanaście minut, żeby ryba nabrała smaku.
- Ułóż filety na dnie naczynia żaroodpornego.
- Cebule obierz i drobno posiekaj. Przełóż do miski. Dodaj rozgnieciony i pokrojony czosnek, grubo posiekaną natkę pietruszki oraz pomidory z puszki razem z sokiem.
- Warzywa dopraw solą, pieprzem i kilkoma kroplami tabasco. Wymieszaj i wyłóż równomiernie na rybę. Skrop całość oliwą.
- Przykryj naczynie pokrywką lub folią aluminiową i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Zapiekaj przez 30 minut.
- W tym czasie możesz ugotować ryż — doskonale pasuje do sosu pomidorowego.
Uwagi dodatkowe
- Świeże pomidory zamiast puszki. Latem zdecydowanie warto sięgnąć po świeże, dojrzałe pomidory — wystarczy je sparzyć, obrać i pokroić. Poza sezonem puszka krojonych pomidorów sprawdza się znacznie lepiej niż blade pomidory ze sklepu.
- Wybór ryby. Mintaj to dobry, niedrogi wybór — ale przepis równie dobrze zadziała z dorszem, morszczukiem czy tilapią. Ważne, żeby filety były podobnej grubości, żeby równomiernie się upiekły.
- Tabasco nieobowiązkowe, ale warte spróbowania. Kilka kropli nie sprawia, że danie jest pikantne — dodaje tylko charakteru i lekkiej głębi smaku.


Kuba, po raz kolejny Twój pomysł ratuje mój sobotni obiad dla gości! Nie miałam dzisiaj za grosz weny, ale postanowiłam się zmierzyć z rybą (spróbuję z pangą). Zobaczymy co z tego wyjdzie! Zabieram się do roboty! :)
Bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że obiad zarówno gościom, jak i Tobie smakował. Pozdrawiam!!!!
Ha! Jak to zwykle bywa z Twoimi przepisami, wszyscy się zajadali i prosili o jeszcze! :) Pycha! Wielkie dzięki! :)
Bardzo mi miło. Pozdrawiam!
Arku, mówisz pieczywo czosnkowe? Hmmm… czemu nie – będzie fajnie podkreślał smak.
Pozdrawiam!
Proste i pyszne – kupuje! Chyba oleje ryz i walne pieczywko czosnkowe albo jakies warzywko, jeszcze nie wiem… :)
Jolu, tak mi miło kiedy ktoś chwali się przygotowaniem jedzonka na podstawie przepisu z mej strony. Fajne te modyfikacje, które wprowadziłaś – czuję, że pieczarki fajnie urozmaiciły tą rybę.
Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego weekendu!
Kuba mąż zajadał, aż mu sie uszy trzęsły:). Dałam mniej cebuli (1 średnia), więcej pomidorów (bo chciałam więcej sosu), dodałam koperek zamiast pietruszki (bo akurat to miałam), a do tego wszystkiego dodałam jeszcze podsmażone pieczarki (żeby pozbyć się z nich nadmiaru wody). Wyszło naprawdę smakowicie:) …no i piekłam troszkę dłuzej bo u mnie nie były to filety,a le kostka z dorsza. Pozdrawiam i dziękuję za świetny pomysł na obiad:)
Majano, polecam ten przepis :-)
Jolu, koniecznie daj znać czy rybka smakowała i co pozmieniałaś.
Majko, dzięki i zapraszam!
Wiosenko, dzięki!
Paulo, ty już o lecie, a ja chociaż o wiośnie marzę….
Aga, to prawda. Bardzo smaczna!
Kingo, hi hi – ja też jestem serożercą i sypałbym nim wszystko (jak w piosence Młynarskiego), ale moi zdietowani domownicy jeść nie mogą :-)
Mopsie, dzięki!
Karmelitko, miło mi! Pozdrawiam!
Dziś będę robiła rybkę wg Twoich wskazówek z moimi zmianami, spowodowanymi koniecznością wymiatania lodówki:). ozdrawiam i juz mam na tę rybkę wielkiego smaka:)
podoba mi się Twój sposób na rybkę.
pyszniutka!
Fajna nieskomplikowana zapiekanka rybna, która na pewno zawsze się uda :)
http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/
Ja też zwracam uwagę na certyfikat MSC. Ciesze sie, ze nie tylko ja:). A zapiekane ryby sa bomba – lekkie, zdrowe i komponowac je możńa z njaróznieszymi kombinacjami warzyw. ja bym tą Twoją zapiekankę jeszcze posypała odrobiną tartego zółtego sera – wiem, wiem, ani to dietetyczne, anie zdrowe, ale jakoś tak ostatnio wszystko bym posypywała tartym serem. pozdrawiam. Kinga
smaczna rybka:)
takie smaki kojarzą mi się z latem :)
Wspaniały obiad:)
Pyszna musi byc taka rybka :) Chetnie przylaczylabym sie do konsumpcji :)
wczoraj też jedliśmy zapiekaną rybkę, kolejnym razem wykorzystam Twój pomysł:) zapisuję:) pozdrawiam ciepło i miłego dnia życzę:)
Taka rybka musi być pyszna, a ja lubię rybki:)