Filety rybne zapiekane w sosie pomidorowym z cebulą, czosnkiem i natką pietruszki w naczyniu żaroodpornym

Ryba zapiekana w pomidorach

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Ryba zapiekana w pomidorach to jeden z tych przepisów, które warto mieć w tyle głowy na co dzień — szybki, lekki i zaskakująco aromatyczny. Sos pomidorowy z czosnkiem, natką i odrobiną cytryny robi całą robotę: ryba wychodzi soczysta i miękka, a warzywa są na tyle sycące, że ryż staje się opcjonalnym dodatkiem, nie koniecznością.

Jeśli lubisz rybne dania zapiekane, zajrzyj też na rybę zapiekaną z kapustą kiszoną albo rybę po grecku — to klasyki, które zawsze się sprawdzają. A jeśli szukasz czegoś jeszcze prostszego na szybki obiad, ryba w pomarańczach też jest warta uwagi.

Ryba zapiekana w pomidorach

Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: Polska
Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

30

minut
Czas gotowania

30

minut
Kalorie

350

kcal

Składniki

  • 4 filety z ryby (np. mintaj)

  • 3 duże cebule

  • 1 puszka krojonych pomidorów (w sezonie możesz użyć świeżych)

  • 4 ząbki czosnku

  • 1 duży pęczek natki pietruszki

  • 4 łyżki soku z cytryny

  • kilka kropli tabasco (opcjonalnie)

  • oliwa z oliwek

  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie

  • Filety skrop sokiem z cytryny, następnie dopraw solą i pieprzem. Odstaw na kilkanaście minut, żeby ryba nabrała smaku.
  • Ułóż filety na dnie naczynia żaroodpornego.
  • Cebule obierz i drobno posiekaj. Przełóż do miski. Dodaj rozgnieciony i pokrojony czosnek, grubo posiekaną natkę pietruszki oraz pomidory z puszki razem z sokiem.
  • Warzywa dopraw solą, pieprzem i kilkoma kroplami tabasco. Wymieszaj i wyłóż równomiernie na rybę. Skrop całość oliwą.
  • Przykryj naczynie pokrywką lub folią aluminiową i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Zapiekaj przez 30 minut.
  • W tym czasie możesz ugotować ryż — doskonale pasuje do sosu pomidorowego.

Uwagi dodatkowe

  • Świeże pomidory zamiast puszki. Latem zdecydowanie warto sięgnąć po świeże, dojrzałe pomidory — wystarczy je sparzyć, obrać i pokroić. Poza sezonem puszka krojonych pomidorów sprawdza się znacznie lepiej niż blade pomidory ze sklepu.
  • Wybór ryby. Mintaj to dobry, niedrogi wybór — ale przepis równie dobrze zadziała z dorszem, morszczukiem czy tilapią. Ważne, żeby filety były podobnej grubości, żeby równomiernie się upiekły.
  • Tabasco nieobowiązkowe, ale warte spróbowania. Kilka kropli nie sprawia, że danie jest pikantne — dodaje tylko charakteru i lekkiej głębi smaku.

Podobne wpisy

19 komentarzy

  1. Kuba, po raz kolejny Twój pomysł ratuje mój sobotni obiad dla gości! Nie miałam dzisiaj za grosz weny, ale postanowiłam się zmierzyć z rybą (spróbuję z pangą). Zobaczymy co z tego wyjdzie! Zabieram się do roboty! :)

    1. Bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że obiad zarówno gościom, jak i Tobie smakował. Pozdrawiam!!!!

      1. Ha! Jak to zwykle bywa z Twoimi przepisami, wszyscy się zajadali i prosili o jeszcze! :) Pycha! Wielkie dzięki! :)

  2. Arku, mówisz pieczywo czosnkowe? Hmmm… czemu nie – będzie fajnie podkreślał smak.
    Pozdrawiam!

  3. Proste i pyszne – kupuje! Chyba oleje ryz i walne pieczywko czosnkowe albo jakies warzywko, jeszcze nie wiem… :)

  4. Jolu, tak mi miło kiedy ktoś chwali się przygotowaniem jedzonka na podstawie przepisu z mej strony. Fajne te modyfikacje, które wprowadziłaś – czuję, że pieczarki fajnie urozmaiciły tą rybę.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

  5. Kuba mąż zajadał, aż mu sie uszy trzęsły:). Dałam mniej cebuli (1 średnia), więcej pomidorów (bo chciałam więcej sosu), dodałam koperek zamiast pietruszki (bo akurat to miałam), a do tego wszystkiego dodałam jeszcze podsmażone pieczarki (żeby pozbyć się z nich nadmiaru wody). Wyszło naprawdę smakowicie:) …no i piekłam troszkę dłuzej bo u mnie nie były to filety,a le kostka z dorsza. Pozdrawiam i dziękuję za świetny pomysł na obiad:)

  6. Majano, polecam ten przepis :-)

    Jolu, koniecznie daj znać czy rybka smakowała i co pozmieniałaś.

    Majko, dzięki i zapraszam!

    Wiosenko, dzięki!

    Paulo, ty już o lecie, a ja chociaż o wiośnie marzę….

    Aga, to prawda. Bardzo smaczna!

    Kingo, hi hi – ja też jestem serożercą i sypałbym nim wszystko (jak w piosence Młynarskiego), ale moi zdietowani domownicy jeść nie mogą :-)

    Mopsie, dzięki!

    Karmelitko, miło mi! Pozdrawiam!

  7. Dziś będę robiła rybkę wg Twoich wskazówek z moimi zmianami, spowodowanymi koniecznością wymiatania lodówki:). ozdrawiam i juz mam na tę rybkę wielkiego smaka:)

  8. Ja też zwracam uwagę na certyfikat MSC. Ciesze sie, ze nie tylko ja:). A zapiekane ryby sa bomba – lekkie, zdrowe i komponowac je możńa z njaróznieszymi kombinacjami warzyw. ja bym tą Twoją zapiekankę jeszcze posypała odrobiną tartego zółtego sera – wiem, wiem, ani to dietetyczne, anie zdrowe, ale jakoś tak ostatnio wszystko bym posypywała tartym serem. pozdrawiam. Kinga

  9. wczoraj też jedliśmy zapiekaną rybkę, kolejnym razem wykorzystam Twój pomysł:) zapisuję:) pozdrawiam ciepło i miłego dnia życzę:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *