Lasagne z brokułami i groszkiem
Lasagne z brokułami i groszkiem to jeden z tych przepisów, który udowadnia, że zapiekanka z makaronu nie musi oznaczać ciężkiego mięsnego ragù. Tutaj zamiast mięsa masz chrupiące różyczki brokułów, słodki zielony groszek i wyrazisty ser pleśniowy — połączenie, które naprawdę zaskakuje.
Jeśli za oknem robi się szaro i zimno, a ty masz ochotę na coś sycącego, ale z duszą — to jest właśnie ten moment. Mrożone warzywa sprawdzają się tu doskonale, bo poza sezonem są naprawdę lepsze niż „świeże” okazy z supermarketu. Do podobnych klimatów pasuje też zupa krem z brokułów albo lasagne z bakłażanem — jeśli chcesz poeksperymentować z innymi wariantami zapiekanki.
Lasagne z brokułami i groszkiem
4
porcje20
minut50
minut550
kcalSkładniki
1 opakowanie płatów lasagne
450 g mrożonych brokułów
450 g mrożonego zielonego groszku
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 łyżka masła
1 opakowanie sera pleśniowego (np. Lazur lub inny niebieski ser)
2 kulki mozzarelli
1 szklanka mleka
1 jajko
1 szklanka śmietany 18%
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia
Przygotowanie
- Gotuj płaty lasagne partiami po 2 minuty w osolonym wrzątku z dodatkiem oliwy. Wyjmij i przełóż do naczynia z zimną wodą — dzięki temu nie skleją się ze sobą.
- Zalej groszek szklanką wody, dodaj łyżkę masła i szczyptę soli. Doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu przez 10 minut. Odcedź.
- Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na rozgrzanym oleju, aż się zeszkli. Dodaj różyczki brokułów i posiekany czosnek, przykryj i duś przez 5 minut.
- Wlej mleko, dopraw solą i pieprzem i gotuj kolejne 10 minut. Na końcu dodaj odcedzony groszek i pokrojony w kostkę ser pleśniowy. Wymieszaj.
- naczyniu do zapiekania ułóż warstwę płatów lasagne, następnie połowę farszu warzywnego. Przykryj kolejną warstwą makaronu, dodaj resztę farszu i zakończ ostatnią warstwą lasagne.
- miseczce wymieszaj śmietanę z jajkiem, solą i pieprzem. Polej tym sosem wierzch zapiekanki.
- Na wierzchu rozłóż plastry mozzarelli.
- Piecz 25–30 minut w temperaturze 180°C, aż wierzch będzie złocisty i bąbelkujący.
Uwagi dodatkowe
- Płaty warto obgotować przed zapiekaniem, nawet jeśli producent twierdzi, że nie trzeba — makaron wchłonie wówczas mniej sosu i zapiekanka będzie bardziej zwarta, a nie papkowata.
- Mrożone warzywa bez rozmrażania możesz wrzucać prosto na patelnię — nie tracą struktury, a woda z rozmrażania nie rozcieńczy farszu.
- Ser pleśniowy daje charakter całej potrawie — nie bój się jego wyrazistości, bo po zapieczeniu znacznie łagodnieje i świetnie łączy się z mozzarellą na wierzchu.
- Jeśli wolisz wersję bez sera pleśniowego, zamień go na ricottę — dostaniesz łagodniejszą, kremową wersję, którą spokojnie podasz dzieciom.

Flusso, polecam!
Aga, dziś już nic nie ma, ale zapraszam następnym razem :-)
Olciaky, wszystko prawda. Pozdrawiam!
Widzę zdrowa i na pewniaka pyszna ta wersja;)
daj trochę co? zmarzłam niesamowicie a tu na mnie sucha bułka czeka
Fajna taka zielona lazania :) Do wypróbowania koniecznie :D
Aga, jest – gwarantuję!
z takimi skladnikami to na pewno jest pyszna:)
Panno Malwinno, no to jesteśmy zgodni w 100% :-)
Majano, cóż – musimy jakoś przetrwać te białe i zimne dni :-) Do wiosny już tylko kilka tygodni (mam nadzieję).
Wiosenko, chyba Cię wywołałem swym zaklinaniem :-) Mnie bardzo smakowałą ta warzywna wersja i gorąco ją polecam!
Eve, proszę bardzo – częstuj się! :-)
ile tam groszku, ile dobroci, kocham zielone warzywka;)
taką lazanię kupuję w ciemno! mogłabym się nią zajadać, aż by mi się uszy trzęsły :D
Taką lazanię chętnie wypróbuję bo z mięsem mielonym u mnie jakoś nie idzie:)
Fajnie i zielono:) Chce mi sie wiosny, oj bardzo.
A u mnie też śnieg znowu padał..
Pozdrawiam:)