Pikantny krem marchewkowy
Pikantny krem marchewkowy to zupa, która rozgrzewa w ciemne jesienne popołudnia — niezwykle aromatyczna, z imbirem, curry i papryką. Strasznie ostatnio mam ochotę na wszelkiego rodzaju zupy, więc po kremie brokułowym i cukiniowym przyszła kolej na marchewkowy. Bardzo lubię marchewkę i zaciekawiło mnie, jak może smakować taka zupa. Okazało się, co nie było wielkim zaskoczeniem, że jest pyszna! Podana z jogurtem i szczypiorkiem wygląda równie dobrze, jak pachnie. Jej intensywny kolor od razu poprawia humor.
Przepis pochodzi z bloga Kuchenny stół Edysi, a składniki i sposób przygotowania pozwoliłem sobie zacytować za Edytą. Zamiast łodyg selera naciowego użyłem połowy selera korzeniowego, więc możesz śmiało sięgnąć po to, co masz w lodówce. Krem podawaj z kleksem jogurtu i posiekanym szczypiorkiem — chłodny jogurt fajnie równoważy pikantne przyprawy.
Jeśli lubisz kremy z marchewki, sprawdź też krem marchewkowo-groszkowy, krem z marchwi, pomarańczy i imbiru albo krem brokułowo-marchwiowy. Każdy z nich świetnie sprawdzi się jako rozgrzewający obiad w chłodniejsze dni.
Pikantny krem marchewkowy — przepis krok po kroku
Pikantny krem marchewkowy
Rodzaj dania: ZupaKuchnia: MiędzynarodowaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut40
minut140
kcal55
minutAksamitna zupa-krem z marchewki, imbiru, curry i papryki na bulionie drobiowym, podana z jogurtem i szczypiorkiem.
Składniki
- Zupa
4 duże marchewki
2 cebule
1 ząbek czosnku
2 łodygi selera naciowego (użyłem połowy selera korzeniowego)
2 cm kawałek korzenia imbiru
5 szklanek bulionu drobiowego (ok. 1,25 l)
2 łyżki masła
1 łyżeczka curry
½ łyżeczki ostrej papryki
½ łyżeczki słodkiej papryki
sól do smaku
- Do podania
½ szklanki jogurtu naturalnego
½ pęczka szczypiorku
Przygotowanie
- Obierz warzywa i imbir. Posiekaj czosnek i cebule, a marchewkę i seler pokrój w kostkę. Imbir zetrzyj na tarce lub drobno posiekaj.
- Rozgrzej w garnku masło, wrzuć cebulę i czosnek i zeszklij. Dodaj marchewkę, seler i imbir i smaż razem jeszcze kilka minut.
- Oprósz warzywa solą, curry oraz słodką i ostrą papryką. Zalej bulionem. Poczekaj, aż całość zawrze, następnie zmniejsz ogień i gotuj jeszcze 20–30 minut, co jakiś czas mieszając.
- Zmiksuj ugotowane warzywa razem z bulionem na gładki krem. W razie potrzeby ponownie dopraw curry i papryką.
- Rozlej zupę do kokilek lub talerzy. Każdą porcję udekoruj kleksem jogurtu (ewentualnie kwaśnej śmietany) i posyp drobno posiekanym szczypiorkiem.
Uwagi dodatkowe
- Podsmaż warzywa z przyprawami, zanim zalejesz je bulionem. Krótkie smażenie w maśle z curry i papryką uwalnia aromat przypraw i daje zupie głębszy smak.
- Miksuj dłużej, jeśli chcesz aksamitnej konsystencji. Im dokładniej rozdrobnisz warzywa, tym krem jest gładszy.
- Doprawiaj po zmiksowaniu. Smak zmienia się po miksowaniu, więc dopiero na końcu sprawdź, czy nie brakuje curry, papryki lub soli.
- Jogurt możesz zastąpić kwaśną śmietaną. Oba dodatki łagodzą pikantne przyprawy i nadają kremowi świeży, kwaskowy akcent.

taaaaak.. np lezakowanie :)
Edysia – dzięki za przepis. Zupka pierwsza klasa!
Asieja – prawda, że ładny? W sam raz na szarobure dni, które się zaczynają.
Andzia – no pewno, że jest pyszna! :-)
Cudawianki – ja też jeszcze niedawno nie znałem smaku zupy marchewkowej. Ale jak już poznałem, to bardzo polubiłem.
Ania – zapraszam Cię więc do częstszego ujawniania się. I do kolejnych odwiedzin!
Gocha – cóż – taka nasza natura, że dopiero z czasem doceniamy to co najlepsze…
taka mnie refleksja naszla – jak jestesmy mali, to nie chcemy zadnych marchewkowych zupek, a potem juz jestesmy duzi i nam sie taka marzy..:)
Witaj :)
Dziękuję za komentarz na mym blogu! Ja czasem u Ciebie jestem, ale nigdy się nie ujawniałam :) Dużo tu smacznych rzeczy u Ciebie!
uwielbiam marchewkowa i przekonalam sie o tym calkiem niedawno! :-)
Marchewkowa jest przepyszna:))))
cudny ma kolor :-)
O, moja zupka :) Rzeczywiście świetnie pasuje na obiad w taką pogodę jaką teraz mamy, bo wspaniale rozgrzewa.
Cieszę się że smakowała!