Kawałek ciasta miodownik z kilkoma warstwami ciemnego blatu i jasnego kremu na zielonym szklanym talerzyku

Ciasto miodownik

(2 głosów, średnia: 4,50 z 5)

Ciasto miodownik trafiło do mnie w ramach Łańcuszka kulinarnego — zaproponowała mi je Anulka. Okazało się całkiem proste w przygotowaniu i, co nie było wielkim zaskoczeniem, bardzo smaczne. Jedną warstwę kremową zastąpiłem powidłami śliwkowymi, żeby nieco złamać niezwykle słodkie blaty ciasta.

Składniki poniżej są o 50% większe niż w przepisie Ani, bo liczyłem się z większą grupą łakomczuchów :-) Pozostałe instrukcje zostawiam w formie oryginalnej, której się trzymałem. To ciasto wymaga cierpliwości: po polaniu polewą musi odstać w lodówce minimum 12 godzin, więc zrób je dzień wcześniej.

Polecam mniejszą blaszkę i trzy warstwy — wtedy kremu w warstwie nie jest za dużo i nawet osoby, które nie lubią kremu, chętnie zjedzą takie ciasto. Jeśli szukasz innych świątecznych wypieków, sprawdź piernik na piwie korzennym albo świąteczne ciasto drożdżowe z rodzynkami i kruszonką. W pierwotnym wpisie były jeszcze dwa pomysły z brokułami — dziś mają własne strony: krem brokułowy z mozzarellą i cannelloni z brokułami i kalafiorem.

Ciasto miodownik — przepis krok po kroku

Ciasto miodownik

Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Średnie
Porcje

20

porcje
Czas przygotowania

1

godzina 
Czas gotowania

30

minut
Kalorie

540

kcal
Całkowity czas

1

godzina 

30

minut

Trzy miodowe blaty z kakao przełożone kremem budyniowo-maślanym i polane czekoladą. Musi przegryźć się w lodówce 12 godzin.

Składniki

  • Ciasto
  • 225 g masła w temperaturze pokojowej

  • 225 g cukru

  • 2 jajka

  • 2 łyżki kakao

  • 5 łyżek miodu

  • 1,5 łyżeczki sody

  • 600 g mąki pszennej

  • Krem
  • 750 ml mleka

  • 3 łyżki mąki pszennej

  • 3 łyżki mąki kukurydzianej

  • 3 łyżeczki cukru waniliowego

  • 375 g masła w temperaturze pokojowej

  • 300 g cukru pudru

  • 2 łyżki rumu (opcjonalnie)

  • Polewa
  • 150 ml śmietany kremowej (ja użyłam 36%)

  • 150 g drobno posiekanej czekolady

  • Opcjonalnie
  • ok. 200 g powideł śliwkowych (zamiast jednej warstwy kremu)

Przygotowanie

  • Blaty
  • Połącz w misce albo w robocie kuchennym wszystkie składniki na ciasto oprócz mąki. Następnie dodaj mąkę i wyrób gładkie ciasto.
  • Podziel ciasto na 3 części (albo 2, zależnie od wielkości blaszki). Każdą część rozwałkuj na kształt blaszki — najłatwiej odrysować blaszkę na papierze do pieczenia, rozprowadzić ciasto rękami i na koniec rozwałkować, żeby miało równą powierzchnię. Nakłuj widelcem.
  • Włóż ciasto razem z papierem do blaszki i piecz 10 minut w 180°C. Tak samo upiecz pozostałe części.
  • Upieczone blaty odstaw do ostygnięcia. Z czasem będą twardsze, ale pod wpływem kremu zmiękną.
  • Krem
  • Odlej niecałą szklankę mleka i rozprowadź w niej obie mąki. Resztę mleka zagotuj z cukrem waniliowym, dodaj mleko z mąką i intensywnie mieszaj. Masa będzie miała konsystencję budyniu — dobrze ją ostudź i schłódź w lodówce, żeby po dodaniu do masła krem się nie zważył.
  • Masło ucieraj z cukrem pudrem na puszystą masę. Następnie dodawaj po kilka łyżek masy budyniowej i dokładnie miksuj. Możesz dodać rum.
  • Składanie i polewa
  • Pierwszy blat połóż na dnie blaszki i wyłóż na niego połowę kremu. Przykryj kolejnym blatem, delikatnie dociśnij, rozsmaruj pozostałą połowę kremu i przykryj ostatnim blatem.
  • Śmietanę podgrzej w garnuszku, dodaj czekoladę i mieszaj, aż się dokładnie rozpuści. Polej gotową polewą ciasto i wstaw do lodówki na minimum 12 godzin.

Uwagi dodatkowe

  • Trzy cienkie blaty zamiast dwóch. W mniejszej blaszce warstwy kremu są cieńsze, więc nawet osoby, które nie lubią kremu, chętnie zjedzą to ciasto.
  • Schłódź masę budyniową przed dodaniem do masła. Ciepły budyń zważy masło i krem straci gładką konsystencję.
  • Nie martw się twardymi blatami. Świeżo upieczone i ostudzone są twarde — zmiękną dopiero pod wpływem kremu podczas nocy w lodówce.
  • Powidła śliwkowe zamiast jednej warstwy kremu przełamują słodycz miodowych blatów — tak zrobiłem ja.

Podobne wpisy

5 komentarzy

  1. Dzięki za miłe słowa :-) Zapewniam, że nie tylko wygląda pysznie ale i smakuje wyśmienicie!

  2. Alez cuuudne ciacho! Wszystko takie,ze ślinka cieknie! Super!:))

  3. mmm… ah ten miodownik :) aż mam ochotę sama znów go upiec… ale kto później za mnie spali te seki kalorii… bardzo się cieszę, że ciasto się udało i co najważniejsze, że smakowało :) Pozdrawiam :)

Możliwość komentowania została wyłączona.