Cannelloni z brokułami i kalafiorem

Cannelloni z brokułami i kalafiorem

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnia: 3,00 z 5)
Loading...

Jeśli szukasz przepisu na cannelloni z brokułami i kalafiorem, trafiłeś idealnie — to danie, które trochę zmienia myślenie o tym makaronie. Zazwyczaj cannelloni kojarzą się z mięsem albo szpinakiem, a tutaj rolę farszu przejmują dwa warzywa kapustne, podduszone z czosnkiem i anchois. Brzmi nietypowo? Tym właśnie kupił mnie ten przepis z książki Jamiego Olivera. Gdy go zobaczyłem, od razu wiedziałem, że muszę go wypróbować.

Sekret tkwi w farszu. Brokuły i kalafior dusisz tak długo, aż zmiękną na tyle, że można je rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków — wychodzi gęsta, aromatyczna masa, która świetnie trzyma się w rurkach. Anchois rozpływają się w trakcie smażenia i nie czuć ich jako ryby — dodają tylko głębi i tej trudnej do nazwania nuty umami. Całość zapiekasz pod kremowym sosem ze śmietany i parmezanu, z mozzarellą na wierzchu.

Jeśli lubisz warzywne zapiekanki w tym stylu, sprawdź też cannelloni ze szpinakiem albo kalafior zapiekany pod beszamelem. A jeśli zostanie Ci brokuł, polecam tartę z brokułami i pieczarkami — równie prostą i sycącą.

Cannelloni z brokułami i kalafiorem

Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: WłoskaTrudność: Średnie
Porcje

5

porcje
Czas przygotowania

30

minut
Czas gotowania

30

minut
Kalorie

580

kcal

Cannelloni nadziewane podduszonymi brokułami i kalafiorem, zapiekane pod kremowym sosem z parmezanem i mozzarellą. Sycące danie bezmięsne.

Składniki

  • 500 g brokułów

  • 500 g kalafiora

  • 5 ząbków czosnku

  • szczypta tymianku

  • puszka anchois

  • 500 ml pulpy pomidorowej

  • ocet winny

  • 500 ml śmietany kremówki

  • 200 g świeżo startego parmezanu

  • 16 rurek cannelloni

  • garść liści bazylii

  • 125 g mozzarelli

  • oliwa

  • sól i pieprz świeżo mielony

Przygotowanie

  • Przygotowanie farszu
  • Umyj kalafiora i brokuły, podziel na różyczki i gotuj około 5–7 minut w osolonej wodzie. Odcedź na durszlaku, zostawiając pół szklanki wody z gotowania.
  • Wlej do garnka kilka łyżek oliwy i wrzuć czosnek. Po chwili dodaj filety anchois wraz z olejem i smaż chwilę. Wrzuć kalafiora i brokuły, dolej cztery łyżki wody z gotowania, dosyp tymianek i duś na małym ogniu pod przykryciem, mieszając co jakiś czas. Duś 15 minut, pod koniec zdejmij pokrywkę i gotuj jeszcze 5 minut.
  • Rozgnieć wszystko tłuczkiem do ziemniaków, dopraw solą i pieprzem, a następnie odstaw, aby masa wystygła.
  • Przygotowanie sosów i składanie
  • Przygotuj naczynie do zapiekania — musi być na tyle duże, by rurki zmieściły się ciasno w jednej warstwie. Wlej na dno pulpę pomidorową doprawioną solą, pieprzem i odrobiną octu winnego.
  • Przygotuj biały sos: w misce wymieszaj śmietanę z połową parmezanu i dopraw.
  • Gdy masa warzywna ostygnie, nadziewaj rurki — możesz użyć worka dekoratorskiego albo nakładać farsz palcami, co jest szybsze. Ułóż nadziane rurki w naczyniu, posyp liśćmi bazylii i zalej białym sosem. Na wierzchu rozłóż kawałki mozzarelli, posyp resztą parmezanu i skrop oliwą.
  • Zapiekanie
  • Zapiekaj w temperaturze 190°C około 30 minut, aż wierzch się zrumieni.

Uwagi dodatkowe

  • Nie bój się anchois nie zastępuj solą — to one dają farszowi głębię umami, a w trakcie duszenia całkowicie się rozpływają, więc nie poczujesz rybnego smaku, nawet jeśli zwykle za nimi nie przepadasz.
  • Farsz musi być gęsty przed nadziewaniem rurek. Dlatego pod koniec duszenia zdejmujesz pokrywkę — odparowuje nadmiar wody, a masa lepiej trzyma się w cannelloni i nie wypływa podczas zapiekania.
  • Rurki układaj ciasno w jednej warstwie. Jeśli będą na siebie nachodzić, część zapiecze się nierówno i makaron miejscami pozostanie twardy.

Podobne wpisy

2 komentarze

  1. Dzięki! Ale sam nie jestem zadowolony ze zdjęcia – takie było najładniejsze spośród kilkunastu, które zrobiłem – podobnie jak i Tobie zdjęcia cannelloni mi nie wychodzą :-)

  2. Nigdy nie udaje mi się sfotografować canelloni… Zawsze wygladają jak rozpacian maź. Twoje zaś są smakowite :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *