Klopsy z kaszy jaglanej z mięsem
Zdarza ci się gotować coś, co wychodzi tak dobrze, że zanim trafi na talerz — połowa znika prosto z miski? Tak właśnie było z farszem do papryki faszerowanej kaszą jaglaną z mięsem — połączenie kaszy, mięsa, pomidorów i rodzynek okazało się na tyle dobre, że stało się bazą do osobnego przepisu. Te klopsy smażone w panierce to przekąska na ciepło albo pełne danie obiadowe, jeśli dołożysz do nich sałatkę lub grillowane warzywa.
Jeśli kasza jaglana to twój temat, zajrzyj też na kotlety z kaszy jaglanej z ziemniakami albo kluski z kaszy jaglanej z sosem serowym — podobna filozofia, różne formy.
Klopsy z kaszy jaglanej z mięsem
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: PolskaTrudność: Średnie6
porcje30
minut30
minut300
kcalSmażone klopsy z kaszy jaglanej i mielonego mięsa z pomidorami, rodzynkami i przyprawami. Chrupiące z zewnątrz, aromatyczne w środku.
Składniki
100 g kaszy jaglanej
200 g mielonego mięsa (indycze, wieprzowe lub mieszane)
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 pomidory
30 g rodzynek
1,5 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
1 łyżeczka mielonej papryki chili
1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
1,5 łyżki oregano (świeżego lub suszonego)
1,5 łyżki natki pietruszki
1 jajko
bułka tarta do panierowania
oliwa lub olej roślinny do smażenia
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Ugotuj kaszę jaglaną zgodnie z opisem na opakowaniu, a następnie odstaw do przestygnięcia.
- W rondlu rozgrzej ok. 2 łyżki oliwy. Wrzuć drobno posiekaną cebulę i czosnek, dodaj słodką paprykę, chili i kmin. Smaż przez 1–2 minuty, cały czas mieszając. Dodaj do kaszy.
- Na patelni rozgrzej kolejną porcję oliwy i podsmaż mięso do zarumienienia. Pomidory pozbaw pestek i pokrój w drobną kostkę. Pestki wraz z miąższem przetrzyj przez sitko bezpośrednio na patelnię — nie trać soku. Duś razem, aż sos zredukuje się o połowę.
- W dużej misce wymieszaj kaszę z cebulą, mięso z sosem pomidorowym, drobno pokrojone rodzynki, koncentrat pomidorowy, posiekaną pietruszkę i oregano. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
- Formuj kulki, obtaczaj każdą najpierw w roztrzepanym jajku, a potem w bułce tartej.
- Smaż na rozgrzanej oliwie do uzyskania złotego koloru ze wszystkich stron.
Uwagi dodatkowe
- Kasza musi przestygnąć przed mieszaniem z pozostałymi składnikami — gorąca sklei się w bryłę zamiast równomiernie połączyć z mięsem i przyprawami.
- Rodzynki pokrój drobno przed dodaniem — całe mogą wypadać z klopsów podczas formowania i smażenia, a mniejsze kawałki lepiej się wiążą z masą i dają subtelną słodycz w każdym kęsie.
- Masa powinna być zwarta, ale nie sucha — jeśli klopsy trudno się formują i rozpadają, dodaj jeszcze jedno jajko lub łyżkę koncentratu pomidorowego jako spoiwo.
- Smaż partiami na dobrze rozgrzanej oliwie — zbyt duża liczba klopsów na raz obniża temperaturę tłuszczu i klopsy się duszą zamiast smażyć, tracąc chrupiącą panierkę.


ZROBIŁAM, SĄ WYŚMIENITE!!!
Witaj! Bardzo się cieszę, że smakowały. Muszę przyznać, że i ja je bardzo mile wspominam i chętnie wkrótce wrócę do tego przepisu. Pozdrawiam!
Flusso, byłem u Ciebie i widziałem efekt – bomba :-) Pozdrawiam!
No i wypróbowałam :) http://mniamusne.blox.pl/2010/10/Klopsy-z-kaszy-jaglanej-z-miesem.html
Ago, wyglądają i są smakowite – zapewniam!
Ewelajno, polecam – takie zestawienie jest naprawdę fajne.
Kuchareczko, gdybym gotował tylko dla siebie z pewnością też nie dałby mięsa. Ale moi domownicy to klasyczni mięsożercy, a ja nie mam siły czasem z nimi walczyć :-) Oczywiście, że tak się da, jak piszesz – koniecznie daj znać czy smakowało!
Kingo, to właśnie lubię – kiedy ktoś coś zmienia i mam okazję przekonać się w jak wielu wariantach można przygotować jeden przepis. Daj znać jak wyszło!
Majano, ależ proszę bardzo!
Kasiu, Kasiu w kuchni, flusso, Karmel-itko, dzięki za miłe słowa. Pozdrawiam!
Świetny pomysł! Bardzo lubię takie aromtyczne potrawy. Pozdrawiam :)
jak pysznie wyglądają!aż chce się zjeść :]
Na pewno wypróbuję!!!!
też takie robię, ja też! xd
i mogę zaręczyc, że są naprawdę pyszne ;]
Cóż za sympatyczne kotleciki ! Podobają mi się, częstuję się normalnie, a co tam;))
podoba mi się wmieszanie mięska w kaszę :)
Bardzo podobają mi się składniki na klopsy. Pozwolę sobie zrobić w wersji zdrowotnej, tj. bez smażenia wstępnego mięsa, a potem bez panierki i na parze. Mam nadzieję, że wyjdą. Pozdrawiam.
Fajnie, ja ostatnio żywię się głównie kaszą jaglaną, więc muszę wypróbować.
kuba, ja bym sobie zmodyfikowała na własne potrzeby Twoje kotleciki i zostawiła samo "z kaszy jaglanej", bo mięsa nie jem. Dałoby się tak? :)
Kuba, zdolna bestio…:) Kasza jaglana górą!!!!Nie łączyłam jej nigdy z mięsem – to musi być smakowite:)
świetny przepis i fajna alternatywa dla standardowych typowo mięsnych klopsików.
ciekawy pomysl:) musze sprobowac takiego polaczenia, bo klopsiki wygladaja bardzo smakowicie:)