|

Kapuśniak z kiszonej kapusty

Za oknem śnieg i zawierucha, a nasz organizm domaga się rozgrzania. Doskonałym sposobem ku temu będzie bardzo smaczna zupa na bazie kiszonej kapusty i bulionu z żeberek. To doskonała propozycja na czas, kiedy tak łatwo ulegamy przeziębieniom – kapusta zawiera dużo witamin, szczególnie bogata jest w kwas askorbinowy, czyli witaminę C, która podnosi naszą odporność i zwalcza infekcje.
Kapuśniak z kiszonej kapusty
Składniki:
– 500 g kiszonej kapusty
– 200 g wędzonego boczku
– kilka ziemniaków
– cebula
– 1 l bulionu (najlepiej ugotowanego na żeberkach)

– garść posiekanej natki pietruszki

Przygotowanie:
Boczek i cebulę kroimy w kostkę i przesmażamy na oliwie.
Dodajemy pokrojoną i lekko odciśniętą kapustę kiszoną. Smażymy razem kilka minut, a następnie zalewamy bulionem i dodajemy kilka ziaren pieprzu, ziela angielskiego i dwa listki laurowe. Gotujemy 30 minut.
W tym samym czasie obieramy i kroimy w kostkę ziemniaki. Gotujemy i dodajemy do zupy.

Przed podaniem posypujemy pietruszką.
Smacznego!

Podobne wpisy

9 komentarzy

  1. Ze względu na przedłużającą zimę w wiośnie , postanowiłem trochę podreperować organizm witaminą C i dlatego też wziąłem się za ten przepis :D
    i zgodnie z zaleceniem zrobiłem bulionik na wywarze z żeberek :D Zupka super :D tylko nie wiem czemu mój kolor był dużo bladszy hmmm…. zrobiłem wszystko zgodnie z „instrukcją” , w każdym razie podreperowałem go pół łyżki papryki słodkiej :D dodało trochę fajnego smaku i kolorku , ze względu ze lubię tez marcheweczke , to wykorzystałem tą z bulionu i pokroiłem w drobniuteńką kosteczkę :D :) Dobry przepis , kolejny do ulubionych :) w weekend robie ogórkową :p mam zamiar wszystkie zupy przetestować z twojego bloga :)
    Pozdrawiam Kuba

    1. No i jak tam zupa ogókowa? Moja żona jest również wielką amatorką moich zup, swego czasu przygotowała nawet mini książkę z moimi przepisami na nie. Pozdrawiam!

  2. Takie proste, a pyszne! Jeszcze nie robiłąm kapuśniaku, ale mam wielką ochotę, zwłąszcza jak widzę ten talerz z zupką!

  3. kapuśniak lubię, ale chyba bardziej taki pół na pół z kapusty białej i kiszonej (no i oczywiście dla mnie bezmięsny).
    a powiem Ci że zjadłabym takiego rozgrzewacza zupkowego

  4. Kapusniaczek, mniam mniam :) Ja kiedys za kapusniakiem nie przepadalam ale cale szczescie, ze smak sie z czasem zmienia :) Teraz chetnie zjadlabym talerz kapusniaku :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *