Cannelloni ze szpinakiem
Cannelloni to jedno z tych dań, które wyglądają imponująco na stole, a przy tym nie są wcale tak skomplikowane jak się wydaje. Rurki makaronowe, farsz szpinakowy z szynką i domowy sos beszamelowy — to klasyczne włoskie połączenie, które sprawdza się zarówno na rodzinny obiad, jak i na kolację dla gości. Trochę pracy przy nadziewaniu rurek, ale efekt jest wart każdej minuty.
Jeśli lubisz zapiekanki z makaronem, wypróbuj też lazanię z bakłażanem albo lazanię z cukinii — podobny klimat, inne warzywa. A jeśli chcesz mieć pod ręką sprawdzony przepis bazowy, sos beszamelowy opisałem też osobno — przyda się przy wielu innych daniach.
Cannelloni ze szpinakiem
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: Włoska5
porcje40
minut35
minut580
kcalSkładniki
- Farsz
1 opakowanie makaronu cannelloni (ok. 25 rurek)
750 g szpinaku (mrożonego lub świeżego)
200 g szynki
4 ząbki czosnku
1 cebula
2 jajka
400 g śmietany 18%
oliwa z oliwek
- Sos beszamelowy
4 łyżki masła
4 łyżki mąki
600 ml mleka
3 żółtka
gałka muszkatołowa
sól
pieprz
- Do zapiekania
300 g startego żółtego sera
Przygotowanie
- Przygotowanie farszu
- Cebulę i czosnek obierz i drobno posiekaj, następnie zeszklij na oliwie na patelni.
- Jeśli używasz mrożonego szpinaku — wrzuć go do garnka, zalej szklanką wody i rozmroź na małym ogniu. Jeśli używasz świeżego — umyj go i dodaj bezpośrednio do podsmażonej cebuli.
- Połącz szpinak z cebulą i czosnkiem, dodaj szynkę pokrojoną w paseczki. Duś całość około 10 minut na małym ogniu, aż woda całkowicie odparuje.
- Śmietanę wymieszaj z jajkami i wlej do szpinaku. Gotuj jeszcze przez chwilę, mieszając, następnie odstaw do ostygnięcia.
- Nadziewanie rurek
- Gdy farsz ostygnie, napełnij nim rurki cannelloni — najwygodniej zrobić to przy pomocy worka cukierniczego lub łyżeczki.
- nadziane rurki ciasno w naczyniu żaroodpornym.
- Przygotowanie sosu beszamelowego
- W rondelku rozpuść masło, wsyp mąkę i dokładnie wymieszaj, aby składniki się połączyły.
- Smaż przez około minutę, mieszając, żeby mąka straciła surowy smak.
- Powoli wlewaj zimne mleko, cały czas mieszając, aby nie tworzyły się grudki.
- Gotuj na średnim ogniu, mieszając, aż sos się zagotuje i zgęstnieje.
- Dodaj połowę startego sera, sól, pieprz i odrobinę startej gałki muszkatołowej. Wymieszaj i odstaw do lekkiego ostygnięcia.
- Do roztrzepanych żółtek wlej kilka łyżek ciepłego sosu i wymieszaj, a następnie wlej całość z powrotem do rondelka. Gotuj jeszcze przez chwilę, mieszając, aż składniki się połączą.
- Zapiekanie
- Nagrzej piekarnik do 175°C.
- Polej cannelloni sosem beszamelowym i posyp pozostałym startym serem.
- Zapiekaj 30–40 minut, aż wierzch będzie złocisty i zaczną widać bąble sosu przy brzegach naczynia.
Uwagi dodatkowe
- Szpinak musi być dobrze odciśnięty przed zmieszaniem ze śmietaną — nadmiar wody rozcieńczy farsz i sprawi, że rurki będą się rozpadać. Jeśli po odparowaniu nadal zostaje dużo płynu, odciśnij szpinak przez sito.
- Żółtka zahartuj przed dodaniem do sosu — wlanie roztrzepanych żółtek bezpośrednio do gorącego sosu skończyłoby się jajecznicą. Dodanie kilku łyżek ciepłego sosu do żółtek najpierw wyrównuje temperaturę i chroni przed ścięciem.
- Zimne mleko do zasmażki to ważny szczegół — dodanie zimnego mleka do gorącej zasmażki znacznie ułatwia uzyskanie gładkiego, bezbryłkowego sosu. Wlewaj je powoli i mieszaj bez przerwy.
- Rurki nie muszą być wcześniej gotowane — cannelloni do faszerowania zazwyczaj wkłada się do piekarnika surowe; wilgoć z farszu i sosu wystarczy, żeby makaon zmiękł podczas zapiekania. Sprawdź na opakowaniu, bo niektóre marki wymagają wcześniejszego podgotowania.



oo, robiłam takie ostatnio, tylko, że ja dodaję usmażone, drobne paseczki kurczaka i ser gorgonzola oraz duuużo czosnku :)
W pełni się zgadzam – czosnek to podstawa!
Aniu, bardzo się ciesze, że smakowało. Polecam się na przyszłość ;-)
Palce lizać ;) Mój 5-latek jest zachwycony i dopytuje się kiedy robimy następne. Pozdrawiam Anka od "żółtego sera"
No, wspaniały pomysł na taką kolację!
Możesz piec pod przykryciem (nie wyschnie z wierzchu), a odkryć 10 minut przed końcem.
Pozdrawiam!
Będę robiła w środę na urodziny moje chłopaka, mam nadzieje że go nie otruje. To jeszcze pytanko odnośnie tej pokrywki. Naczynie w piekarniku ma być przykryte czy nie?
Anonimie, nie ma głupich pytań – jeśli masz jakieś wątpliwości – wal śmiało.
Wspomniana oliwa użyta jest przy szkleniu (przesmażaniu) cebuli. Naczynia nie ma potrzeby smarować tłuszczem, bo i tak rurki zalewamy sosem beszamelowym.
Daj znać czy danie smakowało :-)
Pozdrawaiam!
Jeszcze jedno pytanko w naczynie żaroodporne jak je wstawiasz do piecyka jest odkryte czy z przykrywką. Sorry za głupie pytania ale dopiero uczę się gotować.
Czy ta oliwa która się wypisana w składnika ma posłużyć wo wysmarowania naczynia żaroodpornego?
Aniu, faktycznie jest tam mała pomyłka. Zapomnij o tych czterech łyżkach sera. Potrzebne jest 300 g, z czego połowę dajesz do beszamelu, a połowę na wierzch.
Smacznego – daj znać jak smakowało!
Witam, ja troszeczkę się pogubiłam w tym przepisie. Dwukrotnie pojawia się informacja o serze żółtym. Czy te 300 g ze składników na rurki dodajesz do szpinaku, a czterema łyżkami ze składników na sos posypujesz górę?? Pozdrawiam Anka
Witaj Inny Anonimie, ja piekę w piecyku elektrycznym i zupełnie nie wiem jak to ma się do gazowego, gdyż nigdy z takowego nie korzystałem. Zwykle piekę w standardowym trybie góra/dół.
Ale wystarczy po prostu odpowiedzieć sobie na pytanie po co potrawa ta ląduje w piecyku. Otóż po to, żeby "ugotować" makaron. A "gotuje się" on w sosie i farszu – musisz więc wstawić na tak długo, aby i sos i farsz uzyskały odpowiednio wysoką temperaturę i trzymać tak długo, aby zmiękczyły rurki. Reszta to już kwestia indywidualna, którą sam wyczujesz.
Mam nadzieję, że wyraziłem się dość jasno, choć sam mam często zastrzeżenia do jasności swych wywodów :-)
Daj znać jak poszło!
Witam,
Tym razem inny anonim :) Mam takie małe pytanko ostatnio przestawiłam się z piecyka gazowego na elektryczny no i niestety jest sporo słabszy. Czy podana temperatura jest podana na piecyk elektryczny i na jaki tryb góra/dół, sama góra czy może termoobieg?
Pozdrawiam
Anonimie, w tym wypadku cannelloni wypełniam surowe – zalane sosem i zapiekane 30-40 minut z pewnością będą dobre do jedzenia. Ważne, żeby całe były w sosie, w przeciwnym razie spieką się a nie zmiękną.
Jeśli chciałbyś użyć rurek do deseru lub potrawy, której nie zapiekasz, wówczas powinieneś je wcześniej ugotować (polecam z laską wanilii – otrzymasz wspaniały aromat).
Daj znać jak poszło!
Cannelloni są przed włożeniem farszu podgotowane czy surowe?
Ojcze Dyrektorze, dzięki! Też lubię szpinak z gorgonzolą – ostatnio jadłem takie pierogi.
Przepis pyszny i prosty czyli to co najbardziej cenię w kuchni.
Ja szpinak lubię z dodatkiem gorgonzoli.
Milk_chocolate84, piszę się na taką zamianę :-)))
Majka, dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam!
Uwielbiam cannelloni. Ja tez podobnie jak Viri dodaje jeszcze ricotte :) Mniam :))
oddaje kawałek swojego tortu Szwarcwaldzkiego za taki obiadek ;):D
Viridianka, o tak – szpinak z dodatkiem ricotty jest rewelacyjny!
Majana, czasem warto ocalić kilka krów/indyków/świnek – szpinakowe cannelloni jest naprawdę bardzo smaczne :-)
Paula, słońca! :-)
morze, pyszne jedzonko, czego chcieć więcej? :)
Mniam! Do tej pory cannelloni u mnie było zawsze z mięskiem,ale podoba mi się wersja zielona:)
w zapewnienia wierzę, bo danie takie uwielbiam, do szpinaku często ricotty dodaję (: