Naczynie żaroodporne z zapieczonymi cannelloni ze szpinakiem pokrytymi złocistym sosem beszamelowym i serem

Cannelloni ze szpinakiem

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 1,00 z 5)
Loading...

Cannelloni to jedno z tych dań, które wyglądają imponująco na stole, a przy tym nie są wcale tak skomplikowane jak się wydaje. Rurki makaronowe, farsz szpinakowy z szynką i domowy sos beszamelowy — to klasyczne włoskie połączenie, które sprawdza się zarówno na rodzinny obiad, jak i na kolację dla gości. Trochę pracy przy nadziewaniu rurek, ale efekt jest wart każdej minuty.

Jeśli lubisz zapiekanki z makaronem, wypróbuj też lazanię z bakłażanem albo lazanię z cukinii — podobny klimat, inne warzywa. A jeśli chcesz mieć pod ręką sprawdzony przepis bazowy, sos beszamelowy opisałem też osobno — przyda się przy wielu innych daniach.

Cannelloni ze szpinakiem

Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: Włoska
Porcje

5

porcje
Czas przygotowania

40

minut
Czas gotowania

35

minut
Kalorie

580

kcal

Składniki

  • Farsz
  • 1 opakowanie makaronu cannelloni (ok. 25 rurek)

  • 750 g szpinaku (mrożonego lub świeżego)

  • 200 g szynki

  • 4 ząbki czosnku

  • 1 cebula

  • 2 jajka

  • 400 g śmietany 18%

  • oliwa z oliwek

  • Sos beszamelowy
  • 4 łyżki masła

  • 4 łyżki mąki

  • 600 ml mleka

  • 3 żółtka

  • gałka muszkatołowa

  • sól

  • pieprz

  • Do zapiekania
  • 300 g startego żółtego sera

Przygotowanie

  • Przygotowanie farszu
  • Cebulę i czosnek obierz i drobno posiekaj, następnie zeszklij na oliwie na patelni.
  • Jeśli używasz mrożonego szpinaku — wrzuć go do garnka, zalej szklanką wody i rozmroź na małym ogniu. Jeśli używasz świeżego — umyj go i dodaj bezpośrednio do podsmażonej cebuli.
  • Połącz szpinak z cebulą i czosnkiem, dodaj szynkę pokrojoną w paseczki. Duś całość około 10 minut na małym ogniu, aż woda całkowicie odparuje.
  • Śmietanę wymieszaj z jajkami i wlej do szpinaku. Gotuj jeszcze przez chwilę, mieszając, następnie odstaw do ostygnięcia.
  • Nadziewanie rurek
  • Gdy farsz ostygnie, napełnij nim rurki cannelloni — najwygodniej zrobić to przy pomocy worka cukierniczego lub łyżeczki.
  • nadziane rurki ciasno w naczyniu żaroodpornym.
  • Przygotowanie sosu beszamelowego
  • W rondelku rozpuść masło, wsyp mąkę i dokładnie wymieszaj, aby składniki się połączyły.
  • Smaż przez około minutę, mieszając, żeby mąka straciła surowy smak.
  • Powoli wlewaj zimne mleko, cały czas mieszając, aby nie tworzyły się grudki.
  • Gotuj na średnim ogniu, mieszając, aż sos się zagotuje i zgęstnieje.
  • Dodaj połowę startego sera, sól, pieprz i odrobinę startej gałki muszkatołowej. Wymieszaj i odstaw do lekkiego ostygnięcia.
  • Do roztrzepanych żółtek wlej kilka łyżek ciepłego sosu i wymieszaj, a następnie wlej całość z powrotem do rondelka. Gotuj jeszcze przez chwilę, mieszając, aż składniki się połączą.
  • Zapiekanie
  • Nagrzej piekarnik do 175°C.
  • Polej cannelloni sosem beszamelowym i posyp pozostałym startym serem.
  • Zapiekaj 30–40 minut, aż wierzch będzie złocisty i zaczną widać bąble sosu przy brzegach naczynia.

Uwagi dodatkowe

  • Szpinak musi być dobrze odciśnięty przed zmieszaniem ze śmietaną — nadmiar wody rozcieńczy farsz i sprawi, że rurki będą się rozpadać. Jeśli po odparowaniu nadal zostaje dużo płynu, odciśnij szpinak przez sito.
  • Żółtka zahartuj przed dodaniem do sosu — wlanie roztrzepanych żółtek bezpośrednio do gorącego sosu skończyłoby się jajecznicą. Dodanie kilku łyżek ciepłego sosu do żółtek najpierw wyrównuje temperaturę i chroni przed ścięciem.
  • Zimne mleko do zasmażki to ważny szczegół — dodanie zimnego mleka do gorącej zasmażki znacznie ułatwia uzyskanie gładkiego, bezbryłkowego sosu. Wlewaj je powoli i mieszaj bez przerwy.
  • Rurki nie muszą być wcześniej gotowane — cannelloni do faszerowania zazwyczaj wkłada się do piekarnika surowe; wilgoć z farszu i sosu wystarczy, żeby makaon zmiękł podczas zapiekania. Sprawdź na opakowaniu, bo niektóre marki wymagają wcześniejszego podgotowania.

Podobne wpisy

25 komentarzy

  1. oo, robiłam takie ostatnio, tylko, że ja dodaję usmażone, drobne paseczki kurczaka i ser gorgonzola oraz duuużo czosnku :)

  2. Palce lizać ;) Mój 5-latek jest zachwycony i dopytuje się kiedy robimy następne. Pozdrawiam Anka od "żółtego sera"

  3. No, wspaniały pomysł na taką kolację!
    Możesz piec pod przykryciem (nie wyschnie z wierzchu), a odkryć 10 minut przed końcem.
    Pozdrawiam!

  4. Będę robiła w środę na urodziny moje chłopaka, mam nadzieje że go nie otruje. To jeszcze pytanko odnośnie tej pokrywki. Naczynie w piekarniku ma być przykryte czy nie?

  5. Anonimie, nie ma głupich pytań – jeśli masz jakieś wątpliwości – wal śmiało.
    Wspomniana oliwa użyta jest przy szkleniu (przesmażaniu) cebuli. Naczynia nie ma potrzeby smarować tłuszczem, bo i tak rurki zalewamy sosem beszamelowym.
    Daj znać czy danie smakowało :-)
    Pozdrawaiam!

  6. Jeszcze jedno pytanko w naczynie żaroodporne jak je wstawiasz do piecyka jest odkryte czy z przykrywką. Sorry za głupie pytania ale dopiero uczę się gotować.

  7. Czy ta oliwa która się wypisana w składnika ma posłużyć wo wysmarowania naczynia żaroodpornego?

  8. Aniu, faktycznie jest tam mała pomyłka. Zapomnij o tych czterech łyżkach sera. Potrzebne jest 300 g, z czego połowę dajesz do beszamelu, a połowę na wierzch.
    Smacznego – daj znać jak smakowało!

  9. Witam, ja troszeczkę się pogubiłam w tym przepisie. Dwukrotnie pojawia się informacja o serze żółtym. Czy te 300 g ze składników na rurki dodajesz do szpinaku, a czterema łyżkami ze składników na sos posypujesz górę?? Pozdrawiam Anka

  10. Witaj Inny Anonimie, ja piekę w piecyku elektrycznym i zupełnie nie wiem jak to ma się do gazowego, gdyż nigdy z takowego nie korzystałem. Zwykle piekę w standardowym trybie góra/dół.
    Ale wystarczy po prostu odpowiedzieć sobie na pytanie po co potrawa ta ląduje w piecyku. Otóż po to, żeby "ugotować" makaron. A "gotuje się" on w sosie i farszu – musisz więc wstawić na tak długo, aby i sos i farsz uzyskały odpowiednio wysoką temperaturę i trzymać tak długo, aby zmiękczyły rurki. Reszta to już kwestia indywidualna, którą sam wyczujesz.
    Mam nadzieję, że wyraziłem się dość jasno, choć sam mam często zastrzeżenia do jasności swych wywodów :-)
    Daj znać jak poszło!

  11. Witam,
    Tym razem inny anonim :) Mam takie małe pytanko ostatnio przestawiłam się z piecyka gazowego na elektryczny no i niestety jest sporo słabszy. Czy podana temperatura jest podana na piecyk elektryczny i na jaki tryb góra/dół, sama góra czy może termoobieg?
    Pozdrawiam

  12. Anonimie, w tym wypadku cannelloni wypełniam surowe – zalane sosem i zapiekane 30-40 minut z pewnością będą dobre do jedzenia. Ważne, żeby całe były w sosie, w przeciwnym razie spieką się a nie zmiękną.
    Jeśli chciałbyś użyć rurek do deseru lub potrawy, której nie zapiekasz, wówczas powinieneś je wcześniej ugotować (polecam z laską wanilii – otrzymasz wspaniały aromat).
    Daj znać jak poszło!

  13. Ojcze Dyrektorze, dzięki! Też lubię szpinak z gorgonzolą – ostatnio jadłem takie pierogi.

  14. Przepis pyszny i prosty czyli to co najbardziej cenię w kuchni.
    Ja szpinak lubię z dodatkiem gorgonzoli.

  15. Viridianka, o tak – szpinak z dodatkiem ricotty jest rewelacyjny!

    Majana, czasem warto ocalić kilka krów/indyków/świnek – szpinakowe cannelloni jest naprawdę bardzo smaczne :-)

    Paula, słońca! :-)

  16. Mniam! Do tej pory cannelloni u mnie było zawsze z mięskiem,ale podoba mi się wersja zielona:)

  17. w zapewnienia wierzę, bo danie takie uwielbiam, do szpinaku często ricotty dodaję (:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *