Masło orzechowe crunchy
Masło orzechowe crunchy przygotujesz w domu równie łatwo, jak jego gładką wersję, o której pisałem już w przepisie na gładkie masło orzechowe. Domowe masło jest lepsze od sklepowego, bo zawiera tylko orzechy — bez oleju palmowego i innych dziwnych dodatków, które kryją się w większości gotowych produktów. Te bez takich składników są z kolei bardzo drogie, a przygotowanie własnego to ułamek tej kwoty.
Chrupkość możesz uzyskać na dwa sposoby: zostawiając część orzechów w nie do końca zmielonej postaci, albo dodając pod koniec słone precelki czy paluszki — tak jak w wersji poniżej.
Jeśli lubisz robić własne pasty do chleba, sprawdź też pikantną pastę z czerwonej fasoli i czosnku albo pastę paprykową do kanapek — zupełnie inny kierunek smakowy, ale ta sama filozofia: prościej i taniej niż sklepowe gotowce.
Masło orzechowe crunchy — przepis krok po kroku
Masło orzechowe crunchy
Rodzaj dania: Pasta kanapkowaKuchnia: AmerykańskaTrudność: Łatwe10
porcje5
minut12
minut175
kcal17
minutDomowe masło orzechowe crunchy z prażonych orzechów ziemnych i pokruszonych precelków. Tylko dwa składniki, żadnych dodatków.
Składniki
2 szklanki orzechów ziemnych (najlepiej ze skorupek, mogą być też z puszki)
1/2 szklanki precelków lub połamanych paluszków
Przygotowanie
- Orzechy obierz ze skórek i podpraż chwilę na patelni.
- Zmiel je blenderem lub melakserem, aż uzyskasz gładką masę.
- Z początku może się wydawać, że coś idzie nie tak — po chwili orzechy zaczną się kleić, a masa nabierze „masłowej” konsystencji. Mielenie może potrwać 10-15 minut.
- Pod koniec dodaj precelki i zmiel jeszcze krótką chwilę, żeby je pokruszyć, ale nie zamienić w papkę.
- Jeśli zamiast precelków chcesz użyć kawałków orzechów, wyjmij część z nich po chwili mielenia, gdy osiągną pożądaną wielkość, i dodaj na koniec do gotowego masła.
Uwagi dodatkowe
- Nie zniechęcaj się w połowie mielenia. Orzechy przechodzą przez fazę suchej mączki, zanim zaczną puszczać olej i zamienią się w gładką masę — to normalny etap, nie oznaka błędu.
- Precelki dodawaj na samym końcu, na krótko. Zbyt długie mielenie zamieni je w papkę zamiast zostawić chrupiące kawałki.

Uwielbiam masło orzechowe