Grillowane plastry piersi indyka w marynacie sojowo-balsamicznej na talerzu

Grillowana pierś indyka w marynacie sojowo-balsamicznej

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

Marynata z sosu sojowego, octu balsamicznego i miodu robi z piersi indyka coś naprawdę ciekawego — mięso nabiera lekko słodkiego, głębokiego smaku, a grubo mielony pieprz dodaje mu charakteru. To przepis, który świetnie sprawdza się zarówno na grillu ogrodowym, jak i na patelni grillowej w środku tygodnia. Sekret tkwi w czasie marynowania — im dłużej, tym lepiej, więc warto zaplanować to danie dzień wcześniej.

Indyk świetnie smakuje podany z czymś treściwym obok. Oryginalnie podawałem go z kaszotto z pęczaku z pieczarkami i porami — to połączenie naprawdę działa. Alternatywnie sprawdzi się też prosta sałatka z pieczonych papryk i świeżych pomidorów albo cokolwiek, co lubi towarzystwo mięsa z grilla.

Grillowana pierś indyka w marynacie sojowo-balsamicznej

Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe
Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

10

minut
Czas gotowania

15

minut
Kalorie

220

kcal

Pierś indyka marynowana w sosie sojowym, occie balsamicznym i miodzie — lekko słodka, aromatyczna i soczysta z grilla.

Składniki

  • 1 podwójna pierś indyka

  • 1 łyżka ziaren czarnego pieprzu

  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego

  • 2 łyżki octu balsamicznego

  • 1 łyżka miodu

  • 3 łyżki oliwy

  • ½ łyżeczki suszonego rozmarynu

Przygotowanie

  • Ziarna pieprzu rozgnieć w moździerzu na grube kawałki — możesz też użyć gotowego grubo mielonego pieprzu.
  • Do rozgniecionego pieprzu dodaj sos sojowy, ocet balsamiczny, miód, oliwę i rozmaryn. Krótko wymieszaj do połączenia składników.
  • Pierś indyka umyj i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem. Pokrój w plastry lub paski — grubość według uznania.
  • Włóż mięso do naczynia z marynatą i dokładnie je obróć, żeby każdy kawałek był pokryty ze wszystkich stron.
  • Przykryj i wstaw do lodówki na kilka godzin — optymalnie na całą noc.
  • Grilluj na mocno rozgrzanym ruszcie lub patelni grillowej. Cieńsze kawałki są gotowe już po 2–3 minutach z każdej strony — uważaj, żeby nie przesuszyć.

Uwagi dodatkowe

  • Im dłużej marynujesz, tym lepiej — kilka godzin wystarczy, ale noc w lodówce robi wyraźną różnicę. Mięso staje się bardziej soczyste, a smak marynaty wnika głębiej.
  • Mocno rozgrzany ruszt to podstawa — indyk położony na niedogrzanym grillu przywiera i traci soki. Ruszt musi być naprawdę gorący, żeby mięso szybko się zamknęło z zewnątrz.
  • Indyk wysycha szybciej niż kurczak — to chude mięso, więc nie trzymaj go na ogniu dłużej niż trzeba. Cieńsze kawałki potrzebują dosłownie chwili — sprawdzaj co minutę.

Podobne wpisy

10 komentarzy

  1. Nie marynowałam do tej pory w sosie sojowym, a wygląda to tak dobrze, że muszę spróbować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *