Grillowana pierś indyka w marynacie sojowo-balsamicznej
Marynata z sosu sojowego, octu balsamicznego i miodu robi z piersi indyka coś naprawdę ciekawego — mięso nabiera lekko słodkiego, głębokiego smaku, a grubo mielony pieprz dodaje mu charakteru. To przepis, który świetnie sprawdza się zarówno na grillu ogrodowym, jak i na patelni grillowej w środku tygodnia. Sekret tkwi w czasie marynowania — im dłużej, tym lepiej, więc warto zaplanować to danie dzień wcześniej.
Indyk świetnie smakuje podany z czymś treściwym obok. Oryginalnie podawałem go z kaszotto z pęczaku z pieczarkami i porami — to połączenie naprawdę działa. Alternatywnie sprawdzi się też prosta sałatka z pieczonych papryk i świeżych pomidorów albo cokolwiek, co lubi towarzystwo mięsa z grilla.
Grillowana pierś indyka w marynacie sojowo-balsamicznej
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe4
porcje10
minut15
minut220
kcalPierś indyka marynowana w sosie sojowym, occie balsamicznym i miodzie — lekko słodka, aromatyczna i soczysta z grilla.
Składniki
1 podwójna pierś indyka
1 łyżka ziaren czarnego pieprzu
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
2 łyżki octu balsamicznego
1 łyżka miodu
3 łyżki oliwy
½ łyżeczki suszonego rozmarynu
Przygotowanie
- Ziarna pieprzu rozgnieć w moździerzu na grube kawałki — możesz też użyć gotowego grubo mielonego pieprzu.
- Do rozgniecionego pieprzu dodaj sos sojowy, ocet balsamiczny, miód, oliwę i rozmaryn. Krótko wymieszaj do połączenia składników.
- Pierś indyka umyj i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem. Pokrój w plastry lub paski — grubość według uznania.
- Włóż mięso do naczynia z marynatą i dokładnie je obróć, żeby każdy kawałek był pokryty ze wszystkich stron.
- Przykryj i wstaw do lodówki na kilka godzin — optymalnie na całą noc.
- Grilluj na mocno rozgrzanym ruszcie lub patelni grillowej. Cieńsze kawałki są gotowe już po 2–3 minutach z każdej strony — uważaj, żeby nie przesuszyć.
Uwagi dodatkowe
- Im dłużej marynujesz, tym lepiej — kilka godzin wystarczy, ale noc w lodówce robi wyraźną różnicę. Mięso staje się bardziej soczyste, a smak marynaty wnika głębiej.
- Mocno rozgrzany ruszt to podstawa — indyk położony na niedogrzanym grillu przywiera i traci soki. Ruszt musi być naprawdę gorący, żeby mięso szybko się zamknęło z zewnątrz.
- Indyk wysycha szybciej niż kurczak — to chude mięso, więc nie trzymaj go na ogniu dłużej niż trzeba. Cieńsze kawałki potrzebują dosłownie chwili — sprawdzaj co minutę.


Aga & Flusso, dzięki!
Majano, po raz kolejny się w pełni zgadzamy :-)
Lubię takie jedzonko Kubo :))
Bardzo apetyczny ten indyczek :)
miesko wyglada swietnie, takie rumiane, az slinka cieknie:)
Wiosenko, w takim razie musisz go przygotować :-)
AgPe, polecam, bardzo ciekawie wpływa na smak i aromat.
Maggie, kurczaka podałem z kaszotto, na które przepis znajdziesz tu: http://www.kuba-pichci.pl/2011/02/kaszotto-z-pieczarkami-i-porami.html
Marynarta brzmi pysznie! Do czego podales kurczaka? Czy to ryz?
Bardzo smaczne połączenie :)
Nie marynowałam do tej pory w sosie sojowym, a wygląda to tak dobrze, że muszę spróbować.
tak niewiele trzeba by stworzyc coś pysznie aromatycznego.. :-)
U mnie w domu napewno by się zachwycili:)