Muffinki malinowe z kwaśną śmietaną
Muffinki malinowe z śmietaną to jeden z tych przepisów, przy których zastanawiasz się, dlaczego nie robiłeś ich wcześniej. Kwaśna śmietana sprawia, że ciasto jest wyjątkowo wilgotne i delikatne — zupełnie inaczej niż klasyczna wersja na mleku czy maślance. Maliny lądują na wierzchu każdej babeczki i podczas pieczenia lekko się zatapiają, tworząc soczyste kieszenie owoców.
Świeże maliny są tu najlepsze, ale mrożone lub z słoiczka też świetnie działają — sam zimą chętnie sięgam po te drugie. Ważne tylko, żeby ich nie rozmrażać przed użyciem, bo puszczą za dużo soku i ciasto zrobi się mokre. Jeśli lubisz muffiny z owocami, sprawdź też muffinki z jagodami albo muffiny z brzoskwiniami — ta sama szkoła, inne owoce.
Cała sztuka przy muffinach to jedno zasadnicze zdanie: nie mieszaj za długo. Wystarczy, że składniki się połączą — reszta dzieje się w piekarniku. Przekombinowane ciasto daje twarde, gumowate babeczki zamiast puszystych. Pamiętaj o tym, a te muffinki malinowe wychodzą za każdym razem.
Muffinki malinowe z kwaśną śmietaną
Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe12
porcje15
minut25
minut220
kcalPuszyste muffinki z malinami na wierzchu i kwaśną śmietaną w cieście. Wilgotne, szybkie i wychodzą za każdym razem.
Składniki
200 g malin (świeżych lub mrożonych)
120 g masła (miękkiego)
120 g cukru
1 jajko
300 g kwaśnej śmietany
250 g mąki pszennej
2½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
Przygotowanie
- Nagrzej piekarnik do 180°C. Foremkę na muffiny wyłóż papilotkami.
- Miękkie masło utrzyj z cukrem na gładką, jasną masę. Dodaj jajko i kwaśną śmietanę, wymieszaj do połączenia.
- W drugiej misce wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i szczyptą soli.
- Przesyp suche składniki do mokrych i wymieszaj krótko — tylko tyle, żeby składniki się połączyły. Nie mieszaj za długo.
- Napełnij foremki ciastem do ok. ⅔ wysokości. Na wierzchu każdej babeczki ułóż kilka malin i lekko je dociśnij.
- Piecz 25 minut w 180°C, aż patyczek wbity w ciasto wychodzi suchy. Wyjmij i studź na kratce.
Uwagi dodatkowe
- Nie mieszaj za długo — to najważniejsza zasada przy muffinach. Kilkanaście ruchów szpatułką wystarczy, żeby połączyć ciasto. Gluteny rozwinięte przez nadmierne mieszanie dają twardą, gumowatą strukturę zamiast puszystej.
- Mrożone maliny dodawaj prosto z zamrażarki — jeśli je rozmrozisz, puszczą sok i zabarwią ciasto na różowo. Zamrożone trzymają kształt i nie barwią masy.
- Śmietana musi być w temperaturze pokojowej — zimna śmietana dodana do ubitego masła może je zwarzyć. Wyjmij ją z lodówki razem z masłem ok. 30 minut przed pieczeniem.


Ciasto ma fajna konsystencje, bo proszek do pieczenia reaguje lepiej w kwasnym srodowisku (smietana). :) Dlatego tez moje najlepsze sconesy czy amerykanskie nalesniki wychodza z dodatkiem kwasnej smietany, albo maslanki. :)
Nie moge sie doczekac swiezych malin, wtedy siegne po ten przepis. :) Pozdrowienia!
Przyznaję, że świetnie to wygląda :D Spróbuję sama zrobić te muffinki, przekonały mnie te maliny :)
Dzięki za odwiedziny – daj znać jak smakowały :-)
Ojej, serduszkowe :)
Bardzo lubie wypieki z kwasna smietana, sa takie wspaniale wilgotne. No i te maliny…
alez malinowo:) uwielbiam mufiinki, a Twoje jak widzę są pysznie wilgotne od owoców:)
Kuba, świetne są te muffiny! Muszę takie zrobić kiedyś.
Miałam dłuuugą przerwę w pieczeniu muffin, ale ostatnio też zrobiłam – bananowe. :)
POzdrowienia
uwielbiam muffiny w każdej postaci :)
O to tak jak ja :-))))