Poncz karnawałowy z owocami i winem musującym
Poncz to jeden z tych drinków, które robią furorę na każdej imprezie — szczególnie wśród osób, które nie przepadają za typowymi koktajlami. Delikatny w smaku, owocowy, musujący. Brzoskwinie i ananas świetnie maskują alkohol, co brzmi jak komplement, ale to też ostrzeżenie — poncz jest zdradliwy i szybko wprowadza w szampański, karnawałowy nastrój.
Przygotowanie zajmuje kilka minut, ale wymaga minimum godziny w lodówce — owoce muszą się przegryźć z rumem i wódką, zanim doleje się wino. Warto o tym pamiętać i zacząć odpowiednio wcześniej przed imprezą. Jeśli szukasz więcej pomysłów na imprezowe napoje, sprawdź też nalewkę wiśniową — świetna opcja jako coś do postawienia na stole obok ponczu.
Poncz karnawałowy z owocami i winem musującym
8
porcje10
minut160
kcalSkładniki
1 puszka brzoskwiń w syropie
1 puszka ananasów w syropie
½ cytryny (sok)
200 ml białego rumu
100 ml wódki
750 ml wina musującego (1 butelka)
lód
Przygotowanie
- Brzoskwinie i krążki ananasa pokrój w ćwiartki i przełóż do dużej misy lub dzbanka, w którym będziesz podawać poncz.
- Dodaj syrop z obu puszek, sok wyciśnięty z połowy cytryny, rum i wódkę.
- Wrzuć kilkanaście kostek lodu, wymieszaj i wstaw do lodówki na przynajmniej godzinę — owoce muszą się przegryźć ze wszystkimi składnikami.
- Tuż przed podaniem wlej schłodzone wino musujące i dodaj resztę lodu.
- Podawaj od razu, najlepiej z łyżką do nabierania owoców.
Uwagi dodatkowe
- Wino musujące dodaj na końcu — i to tuż przed podaniem, nie wcześniej. Kontakt z lodem i alkoholem szybko zabija bąbelki, a właśnie one robią z ponczu coś wyjątkowego.
- Wszystkie składniki powinny być schłodzone zanim trafią do misy — im zimniejsze, tym wolniej lód się topi i poncz dłużej pozostaje orzeźwiający.
- Owoce z puszki to świadomy wybór — syrop, który zostaje w puszce, jest integralną częścią przepisu. Dodaje słodyczy i łączy całość w spójny smak.

Rain.drop – fajny pomysł z tymi pomarańczami.Chętnie spróbuję przy najbliższej okazji :-)
Majka – a cóż stoi na przeszkodzie? można nawet każdy nowy miesiąc tak witać :-)
Margo99 – o tak. nie tylko wyglądają ale i smakują wspaniale!
Majana – ależ proszę bardzo! zapraszam!
To ja też poproszę taką szklaneczkę:)))
MNim wspaniale brzoskwinie i ananasy.. :)
Ze szklaneczka tego pysznego ponczu moglabym smialo wchodzic w kazdy Nowy Rok :))
Też bardzo lubię taki poncz,a najbardziej – te owoce z niego. Ja dodaję także świeże pomarańcze, pokrojone w plastry, bez skórki oczywiście :)
Jasne… ciasta czekoladowego! A ja jak glupi biegam na mrozie, marzne, brzuszki robie a Ty mi ciastem czekoladowym kusisz? No dobra… chyba ulegne :-)
Mówisz że szybko uderza do głowy?? :D A wiesz ten poncz wspaniale pasowałby do czekoladowego ciasta z cukierni :D
Zimnica tu jak nie wiem nie chce mi się do pracy zbierać… ble
Buźka!