Krem z pieczonej papryki
Jesień to czas, kiedy papryka jest najsłodszy i najbardziej aromatyczna — i właśnie wtedy najlepiej zamienić ją w aksamitny krem. Ta zupa to jeden z tych przepisów, przy których cały dom pachnie tak, że trudno się doczekać obiadu. Pieczenie papryki przed gotowaniem to krok, który robi całą różnicę — wydobywa z niej głębię smaku, której nie osiągniesz żadną inną metodą.
Jeśli lubisz kremowe zupy, koniecznie wypróbuj też krem z dyni albo krem z brokułów — obie są równie proste i tak samo rozgrzewające. A jeśli papryka to twoje warzywo, nie pomijaj papryki faszerowanej kaszą jaglaną — to zupełnie inny sposób na jej użycie, ale równie smaczny.
Krem z pieczonej papryki
Rodzaj dania: ZupaKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut45
minut160
kcalAksamitny krem z pieczonej czerwonej papryki z nutą bazylii i cytryny. Prosty przepis na aromatyczną jesienną zupę gotową w 45 minut.
Składniki
1 kg czerwonej papryki
1 cebula
sok z połowy cytryny
500–750 ml bulionu
2 łyżki suszonej bazylii
2 łyżki oliwy
100 g śmietany
Przygotowanie
- Nagrzej piekarnik do 180°C.
- Papryki natrzyj oliwą wymieszaną z łyżką bazylii, ułóż na blasze i wstaw do piekarnika na ok. 20 minut — aż skórka miejscami sczernieje.
- Gorące papryki przełóż do foliowej torby, szczelnie zamknij i pozostaw na 10–15 minut — para sprawi, że skórka będzie łatwa do zdjęcia.
- Obierz papryki ze skórki, przekrój na ćwiartki i usuń nasiona.
- Cebulę drobno posiekaj.
- Paprykę i cebulę włóż do garnka, zalej bulionem (ilość dostosuj do tego, jak gęsty krem lubisz) i dopraw pozostałą łyżką bazylii.
- Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj przez 10 minut.
- Dodaj sok z cytryny i zblenduj całość na gładki krem.
- Dopraw do smaku. Podawaj z łyżką śmietany — możesz wymieszać ją z zupą w garnku lub dodać tuż przed podaniem, rysując nią wzorki na powierzchni.
Uwagi dodatkowe
- Czarna skórka to dobry znak — nie bój się, że papryka się przypali. Zrumieniona skórka oznacza, że miąższ jest odpowiednio upieczony i nabierze charakterystycznego, słodkawego aromatu.
- Torba foliowa to sekret łatwego obierania — gorąca para gromadząca się w zamkniętej torebce odkleja skórkę od miąższu. Możesz też użyć szczelnego pojemnika lub przykryć miskę talerzem.
- Gęstość kremu zależy od bulionu — zacznij od mniejszej ilości (500 ml), zblenduj i dopiero wtedy zdecyduj, czy chcesz rozcieńczyć. Łatwiej dolać niż zagęścić.
- Śmietana tuż przed podaniem daje efektowniejszy wygląd i bardziej wyrazisty smak niż zabielanie całej zupy w garnku.


Zuziu, cieszę się, że smakuje :-) Pozdrawiam!
właśnie ugotowałam i zjadłam już połowę :D prześwietny przepis, pozdrawiam!
Podoba mis ie ta zupa. Wyglada na taka aksamitna. :)
CHLEB typu KR-IRL. Dodajemy: OTRĘBY PSZENNE !! (antycukrzycowy)
1A. TEMAT.
Przepis: uzupełniony i ZAKTUALIZOWANY.
MOTTO: Otyłość, Cukrzyca typu 2. Dla tych chorób to skuteczny żywieniowy przełom.
P. S. Otręby pszenne stabilizują poziom cukru we krwi w sytuacji, gdy organizm odzyskuje tzw. GLUKOZĘ naturalną z kaszy i ryżu. Proces odzysku glukozy wydłuża się zapewniając człowiekowi kilkugodzinne uczucie sytości. Dla otyłości i cukrzycy typu 2 to skuteczny prozdrowotny przełom.
CHLEB typu KR-IRL z otrębami powoduje, że dolegliwość o nazwie ZAPARCIA staje się zapomnianym terminem historycznym.
WZDĘCIA tj. pęcznienie błonnika odbywają się w garnku, a nie w naszych jelitach. Wobec tego eliminujemy również i tą przykrą dolegliwość FINALNIE !!
Chleb z wymienionych składników, to obecnie jeden z najzdrowszych i najbardziej pożądanych produktów żywieniowych dla człowieka. W diecie sportowców to podstawowy element energetyczny. Całodzienne wyżywienie, co oczywiste planujemy w oparciu o CHLEB typu KR-IRL oraz produkty z tabel tzw. INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu.
Realizujemy wówczas tzw. ŻYWIENIE RACJONALNE; wg: IRL KRAKÓW !!
Zobacz też;
Książka; pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/
Ditta GERD, Poznań
Baaardzo pysznie wygląda ta zupka :) Ma śliczny kolor :)
Pozdrowienia:)
chyba nigdy nie jadłam pieczonej papryki… :)
Fajna zupa i prosta w przygotowaniu.
To moja najulubieńsza z ulubionych. Za chochlę tej zupy dam się pokroić. Serio :)
Pozdrawiam!
mmm…. wszystkie propozycje bardzo ciekawe i jakże kolorowe!
ja się skuszę na dyniową :)))
świetne! od razu czuję jej aromat, a z brokułów to chętnie wypróbuję :)
http://www.kuchcikowo.wordpress.com
Wyglada bardzo smacznie:)
wspaniały!
pysznie się zapowiada.
mmmm… ten kolorek do mnie przemawia:) chetnie skusilabym sie na taka apetyczna zupke:)