Granita kawowa (Granita di Caffè)
Jeśli szukasz orzeźwiającego deseru na upały, granita kawowa to włoski klasyk, który robi furorę bez wysiłku. To kawa w zupełnie innej odsłonie niż mała czarna w filiżance — zamrożona, podrapana widelcem na drobne kryształki lodu, lekka i intensywnie kawowa. W gorące dni potrafi zastąpić poranne espresso, kiedy nic ciepłego nie chce przejść przez gardło.
Cały sekret tkwi w cierpliwości. Gotujesz prosty syrop z wody i cukru, łączysz go z mocną kawą (najlepiej espresso), a potem co kilkadziesiąt minut wyjmujesz masę z zamrażalnika i drapiesz widelcem. Dzięki temu zamiast jednej lodowej bryły powstaje deser o konsystencji śnieżnych, rozpływających się kryształków. Możesz dodać odrobinę likieru Kahlúa, ale i bez niego smakuje wybornie.
Jeśli lubisz kawowe smaki, sprawdź też kawę mrożoną frappe albo klasyczne tiramisu. A w upalne dni polecam również orzeźwiającą mrożoną herbatę ice tea.
Granita kawowa (Granita di Caffè)
Rodzaj dania: DeserKuchnia: WłoskaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut300
kcal4
godzinyWłoski mrożony deser kawowy o konsystencji drobnych kryształków lodu. Orzeźwiający, intensywnie kawowy, idealny na upały.
Składniki
3 szklanki wody
1,5 szklanki cukru
2 szklanki kawy (najlepiej espresso)
50–100 ml likieru Kahlúa (opcjonalnie)
Przygotowanie
- Przygotowanie bazy
- Wymieszaj wodę z cukrem i gotuj, aż uzyskasz syrop. Dodaj kawę, wymieszaj i odstaw do wystygnięcia. Na tym etapie możesz dolać 50–100 ml likieru Kahlúa.
- Mrożenie
- Gdy całość ostygnie, wstaw ją do zamrażalnika. Co 30–60 minut wyjmuj masę i drap widelcem, aby rozkruszyć tworzące się bryłki lodu. Deser ma mieć konsystencję drobnych kryształków.
- Podanie
- Podawaj samodzielnie lub z bitą śmietaną.
Uwagi dodatkowe
- Drapanie widelcem co 30–60 minut to klucz do właściwej konsystencji — bez tego masa zamarznie w jedną twardą bryłę zamiast w lekkie, rozpływające się kryształki, więc nie pomijaj tego kroku ani nie wydłużaj odstępów.
- Użyj mocnej kawy — najlepiej espresso. Po zamrożeniu smak kawy wyraźnie słabnie, więc słaba kawa da mdły deser, a mocny napar utrzyma intensywny, kawowy charakter.
- Naczynie wybierz płaskie i szerokie — im cieńsza warstwa masy, tym szybciej i równomierniej zamarza, a kryształki wychodzą drobniejsze.



M.F., faktycznie bardzo smaczna jest taka granita. Doskonała na ciepłe dni, które zbliżają się wielkimi krokami. Pozdrawiam!
Super przepis.
heh, aż szkoda, że lato właśnie się skończyło (przynajmniej u mnie nastały jesienne szarugi)
Ja miałem okazję próbować grejpfrutowej i także była niezwykle smaczna. Bardzo fajna alternatywa dla klasycznych lodów.
Wielbię granitę!!!:)
Najbardziej smakowała mi limonkowa i melonowa. O, dobra też była miętowa :) Kawowej nie piłam, a to błąd, trzeba będzie wypić,ale mam nadzieje u źródła czyli w Italii kiedyś znów :)
Pozdrowienia:)