Cannelloni z brokułami i kalafiorem
Jeśli szukasz przepisu na cannelloni z brokułami i kalafiorem, trafiłeś idealnie — to danie, które trochę zmienia myślenie o tym makaronie. Zazwyczaj cannelloni kojarzą się z mięsem albo szpinakiem, a tutaj rolę farszu przejmują dwa warzywa kapustne, podduszone z czosnkiem i anchois. Brzmi nietypowo? Tym właśnie kupił mnie ten przepis z książki Jamiego Olivera. Gdy go zobaczyłem, od razu wiedziałem, że muszę go wypróbować.
Sekret tkwi w farszu. Brokuły i kalafior dusisz tak długo, aż zmiękną na tyle, że można je rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków — wychodzi gęsta, aromatyczna masa, która świetnie trzyma się w rurkach. Anchois rozpływają się w trakcie smażenia i nie czuć ich jako ryby — dodają tylko głębi i tej trudnej do nazwania nuty umami. Całość zapiekasz pod kremowym sosem ze śmietany i parmezanu, z mozzarellą na wierzchu.
Jeśli lubisz warzywne zapiekanki w tym stylu, sprawdź też cannelloni ze szpinakiem albo kalafior zapiekany pod beszamelem. A jeśli zostanie Ci brokuł, polecam tartę z brokułami i pieczarkami — równie prostą i sycącą.
Cannelloni z brokułami i kalafiorem
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: WłoskaTrudność: Średnie5
porcje30
minut30
minut580
kcalCannelloni nadziewane podduszonymi brokułami i kalafiorem, zapiekane pod kremowym sosem z parmezanem i mozzarellą. Sycące danie bezmięsne.
Składniki
500 g brokułów
500 g kalafiora
5 ząbków czosnku
szczypta tymianku
puszka anchois
500 ml pulpy pomidorowej
ocet winny
500 ml śmietany kremówki
200 g świeżo startego parmezanu
16 rurek cannelloni
garść liści bazylii
125 g mozzarelli
oliwa
sól i pieprz świeżo mielony
Przygotowanie
- Przygotowanie farszu
- Umyj kalafiora i brokuły, podziel na różyczki i gotuj około 5–7 minut w osolonej wodzie. Odcedź na durszlaku, zostawiając pół szklanki wody z gotowania.
- Wlej do garnka kilka łyżek oliwy i wrzuć czosnek. Po chwili dodaj filety anchois wraz z olejem i smaż chwilę. Wrzuć kalafiora i brokuły, dolej cztery łyżki wody z gotowania, dosyp tymianek i duś na małym ogniu pod przykryciem, mieszając co jakiś czas. Duś 15 minut, pod koniec zdejmij pokrywkę i gotuj jeszcze 5 minut.
- Rozgnieć wszystko tłuczkiem do ziemniaków, dopraw solą i pieprzem, a następnie odstaw, aby masa wystygła.
- Przygotowanie sosów i składanie
- Przygotuj naczynie do zapiekania — musi być na tyle duże, by rurki zmieściły się ciasno w jednej warstwie. Wlej na dno pulpę pomidorową doprawioną solą, pieprzem i odrobiną octu winnego.
- Przygotuj biały sos: w misce wymieszaj śmietanę z połową parmezanu i dopraw.
- Gdy masa warzywna ostygnie, nadziewaj rurki — możesz użyć worka dekoratorskiego albo nakładać farsz palcami, co jest szybsze. Ułóż nadziane rurki w naczyniu, posyp liśćmi bazylii i zalej białym sosem. Na wierzchu rozłóż kawałki mozzarelli, posyp resztą parmezanu i skrop oliwą.
- Zapiekanie
- Zapiekaj w temperaturze 190°C około 30 minut, aż wierzch się zrumieni.
Uwagi dodatkowe
- Nie bój się anchois nie zastępuj solą — to one dają farszowi głębię umami, a w trakcie duszenia całkowicie się rozpływają, więc nie poczujesz rybnego smaku, nawet jeśli zwykle za nimi nie przepadasz.
- Farsz musi być gęsty przed nadziewaniem rurek. Dlatego pod koniec duszenia zdejmujesz pokrywkę — odparowuje nadmiar wody, a masa lepiej trzyma się w cannelloni i nie wypływa podczas zapiekania.
- Rurki układaj ciasno w jednej warstwie. Jeśli będą na siebie nachodzić, część zapiecze się nierówno i makaron miejscami pozostanie twardy.



Dzięki! Ale sam nie jestem zadowolony ze zdjęcia – takie było najładniejsze spośród kilkunastu, które zrobiłem – podobnie jak i Tobie zdjęcia cannelloni mi nie wychodzą :-)
Nigdy nie udaje mi się sfotografować canelloni… Zawsze wygladają jak rozpacian maź. Twoje zaś są smakowite :-)