Niemiecki chleb żytnio-pszenny
Niemiecki chleb żytnio-pszenny to przepis, od którego można zacząć swoją przygodę z pieczeniem na zakwasie — i to naprawdę dobry start. Zakwas żytni brzmi groźnie, ale w praktyce jest zaskakująco prosty w obsłudze, a efekt przerasta oczekiwania: zwarta, wilgotna kromka z lekko kwaskowatym aromatem i chrupiącą, błyszczącą skórką. Jeśli dopiero zaczynasz z zakwasem, zajrzyj najpierw na przepis na zakwas żytni — bez niego ani rusz. Warto też zerknąć na chleb pszenny na zakwasie jako kolejny krok po opanowaniu tego przepisu.
Ciasto robi się dzień wcześniej — zakwas odświeżasz wieczorem, następnego dnia mieszasz wszystko razem, czekasz na wyrastanie i pieczesz. Przepis jest elastyczny: koper włoski i anyż możesz pominąć bez straty dla jakości bochenka, a otręby spokojnie zastąpić zarodkami pszennymi. Ważny szczegół na końcu — szklanka kostek lodu na dnie piekarnika robi ze skórki to, czego nie osiągniesz żadną inną metodą.
Niemiecki chleb żytnio-pszenny
Rodzaj dania: PieczywoKuchnia: NiemieckaTrudność: Średnie12
porcje30
minut40
minut175
kcalŻytnio-pszenny chleb na zakwasie z kminkiem i kolendrą — wilgotny miąższ, błyszcząca skórka i lekko kwaskowaty aromat rodem z niemieckiej piekarni.
Składniki
100 g aktywnego żytniego zakwasu (dokarmionego 12–24 godz. wcześniej)
350 g wody
5 g suszonych drożdży instant (lub odpowiednik świeżych)
350 g jasnej mąki żytniej chlebowej (typ 720)
130 g mąki pszennej chlebowej
20 g otrębów żytnich lub zarodków pszennych
¼ łyżeczki zmielonych nasion kolendry
¼ łyżeczki zmielonych nasion kminu indyjskiego
¼ łyżeczki zmielonych nasion kopru włoskiego (opcjonalnie)
¼ łyżeczki zmielonego anyżu (opcjonalnie)
10 g soli
otręby żytnie lub zarodki pszenne do posypania formy i wierzchu
½–1 szklanka kostek lodu do pieczenia
Przygotowanie
- Dzień wcześniej
- Odśwież zakwas: wymieszaj 2 łyżki zakwasu z równymi częściami mąki żytniej chlebowej i wody, tak żeby całość wyniosła ok. 100 g.
- Odstaw na 12–24 godziny w temperaturze pokojowej.
- W dniu pieczenia
- Do dużej miski wlej wodę, dodaj drożdże, obie mąki, otręby lub zarodki, przyprawy i sól. Wlej zakwas i dokładnie wyrób ciasto — mikserem z hakiem ok. 8 minut, potem 3–5 minut po krótkiej przerwie.
- Przykryj miskę folią spożywczą i odstaw do wyrastania na 2–2,5 godziny — ciasto powinno mniej więcej podwoić objętość.
- Keksówkę o długości 28 cm wysmaruj olejem i wysyp otrębami.
- Przelej ciasto do formy, posyp wierzch otrębami lub zarodkami i odstaw do ponownego wyrastania na 1–1,5 godziny — ciasto wypełni całą formę.
- Rozgrzej piekarnik do 230°C. Na dno wsyp ½–1 szklankę kostek lodu.
- Wstaw wyrośnięty chleb i piecz 10 minut. Zmniejsz temperaturę do 210°C i dopiekaj kolejne 30 minut. Chleb jest gotowy, gdy wyjęty z formy i popukany od spodu wydaje głuchy odgłos. Jeśli nie — wyjmij go z formy i dopiekaj jeszcze 5–10 minut.
- Po upieczeniu spryskaj chleb wodą i wstaw do wyłączonego piekarnika na 3 minuty — skórka będzie błyszcząca.
Uwagi dodatkowe
- Zakwas musi być aktywny. Użyj zakwasu na szczycie aktywności — bąbelkującego, lekko powiększonego po dokarmieniu. Nieaktywny zakwas spowolni fermentację i chleb nie wyrośnie prawidłowo, nawet jeśli dodasz drożdże.
- Kostki lodu to nie przypadek. Para wytwarzana na początku pieczenia sprawia, że skórka dłużej pozostaje elastyczna i chleb lepiej rośnie w piekarniku. Dopiero potem, przy wyższej temperaturze, skórka twardnieje i nabiera połysku.
- Koper i anyż możesz pominąć. Kmin i kolendra wystarczą, żeby nadać chlebowi charakterystyczny, lekko korzenny aromat. Pełny zestaw przypraw daje głębszy, bardziej złożony smak — ale i bez nich chleb jest bardzo dobry.
- Stukanie od spodu nie kłamie. To najlepsza metoda sprawdzenia wypieczenia chleba żytniego — jeśli odgłos jest głuchy i pusty, chleb jest gotowy. Jeśli głuchy brzmi jak stukanie w deskę — potrzebuje jeszcze kilku minut bez formy.


Gratuluje udanego pierwszego razu :))
Ja zalowalam, ze nie upieklam z podwojnej porcji, ale naprawie ten blad juz niebawem ;)
Pozdrawiam!
tez sie bałam zakwasu, jednak nie ma czego, choc przyznam że czasem robi mi psikusy ;)
Brawo!!! Trzymałam kciuki. Pierwsze koty za płoty.
Kuba ,ho ho ho
Super, chleb upieczony i na zakwasie
Jest,mi bardzo miło ,że znowu się przyłączyłeś :)
smakowite jedzonko,
ale co stalo sie z Twoim jezykiem ?
to po, czy przez spozywaniem tych fantastycznych produktow??
pozdro:)