Deser z borówkami amerykańskimi
Deser z borówkami amerykańskimi to jeden z tych przepisów, które gotowe są szybciej, niż zdążysz zastanowić się, czy masz na to czas. Cremowy, chłodny, z chrupiącą warstwą ciastek — idealny na letnie popołudnie albo jako słodkie zakończenie rodzinnego obiadu. Jeśli lubisz desery w stylu parfait, ale bez godzin spędzonych przy kuchni, ten przepis trafi w Twój gust. A przy okazji — Polska jest trzecim największym producentem borówek na świecie, więc mamy do nich szczególny sentyment.
Deser składa się wyłącznie z kilku składników: serka homogenizowanego, śmietany, ciastek owsianych i oczywiście borówek. Warstwy układasz w pucharkach i chłodzisz — tyle roboty. Jeśli masz ochotę na coś podobnego z truskawkami, zerknij też na szybki deser z truskawkami i mascarpone albo parfait truskawkowy — podobne klimaty, inne owoce.
Deser z borówkami amerykańskimi
Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe6
porcje15
minut320
kcal2
godzinyKremowy deser warstwowy z borówkami, serkiem homogenizowanym i ciastkami owsianymi. Gotowy w 15 minut, resztę robi lodówka.
Składniki
1 opakowanie borówek amerykańskich
170 g ciastek owsianych
500 g serka homogenizowanego
200 ml śmietany 36%
3 łyżki cukru pudru
1 opakowanie (7 g) cukru waniliowego
Przygotowanie
- Ubij śmietanę z cukrem pudrem na sztywno.
- Dodaj serek homogenizowany i cukier waniliowy, delikatnie wymieszaj do połączenia.
- Pokrusz ciastka owsiane dość drobno — możesz użyć woreczka i wałka.
- W pucharkach układaj na przemian warstwy kremu, borówek i pokruszonych ciastek.
- Wstaw do lodówki na dwie godziny przed podaniem.
Uwagi dodatkowe
- Śmietana musi być zimna przed ubijaniem — prosto z lodówki ubija się znacznie łatwiej i szybciej tworzy sztywną pianę.
- Ciastka kruszyć tuż przed składaniem deseru, nie wcześniej — dłużej zachowają chrupkość między warstwami.
- Deser smakuje lepiej po nocy w lodówce — warstwy się przegryzają, krem przesiąka lekko w ciastka i całość nabiera głębi smaku.


u mnie też było dzisiaj borówkowo. Bardzo wdzięczne owoce, można je wykorzystać na tyyle sposobów:))
Dokładnie tak – to ich wielka zaleta. Pozdrawiam!