Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, o dobroczynnych właściwościach kasz, które znali już nasi przodkowie. To doskonałe źródło składników odżywczych i energii, które powinno gościć na naszych stołach jak najczęściej.
Za jedną z najzdrowszych uznawana jest, wytwarzana z łuskanych i prażonych ziaren gryki, kasza gryczana. Zawiera dużo magnezu (wpływa na układ nerwowy i pracę mięśni), cynku, żelaza (zapobiega niedokrwistości), wapna (wzmacnia kości), potasu (obniża ciśnienie), fosforu i kwasu foliowego (wskazana dla kobiet w ciąży). Jest doskonałym źródłem potrzebnych organizmowi węglowodanów oraz witamin z grupy B. W przeciwieństwie do innych kasz, dietetycy zalecają ją osobom z dolegliwościami żołądkowymi – nie zakwasza ona organizmu i jest delikatna.
Doskonale pasuje do wielu różnych potraw – sosów mięsnych, farszów, zapiekanek, dań słodkich i wytrawnych. Ja najczęściej jadam ją tak, jak dziś pragnę zaprezentować: ze skwarkami i kefirem – to świetne danie, które przygotować można w 10-15 minut. Wiem, że jest mało wyrafinowane, ale znajduje się w ścisłej czołówce moich ulubionych dań – kocham prostotę w kuchni…
Kasza gryczana ze skwarkami
Składniki dla dwóch osób:
Wybaczcie, że nie podaję dokładnej gramatury, ale to typowa potrawa robiona „na oko”
- 200 g kaszy gryczanej
- średni kawałek boczku
- laska kiełbasy
- 500 ml kefiru
- spora garść natki pietruszki
Przygotowanie:
Kaszę gotujemy około 15 minut (na szklankę kaszy dajemy dwie szklanki wody) z odrobiną soli.
Kiełbasę i boczek kroimy w kostkę i przesmażamy na średnim ogniu, do uzyskania rumianych skwarek.
Kiedy kasza wchłonie wodę, zdejmujemy z ognia i pozwalamy jej nieco odparować. Następnie nakładamy na talerze i posypujemy z wierzchu mięskiem i posiekaną natką.
Smacznego!
Możesz śledzić kolejne komentarze poprzez RSS 2.0 Zachęcam do pozostawienia komentarza!




Katalog Blogów
Mnie do kaszy nie trzeba przekonywać :) od kiedy pamiętam zajadałam kaszę w nieprzyzwoitych ilościach :)
Twoja wersja kaszy mnie przekonuje :D
Kasze gryczana uwielbiam! Tylko bez skwarków, za to bardzo z zimnym kefirem obok :)
kasze gryczan a bardzo lubie a tak zadko ją jem, sama nie wiem czemu
pięknie to wszystko wygląda, do tego aromatyczne roztopione masełko i odpływam
pyszne to danie!
Mniam, proste smaki, kefir, kasza, boczek, żadne frykasy, ale bardzo mi to odpowiada i czasem trzeba sobie coś takiego zaserwować. Pomijając boczek, to całkiem sdrowe danie!
Kuba to taki prawdziwy polski posiłek. Ach ślinka mi pociekła na samą myśl o nim
Kuba, a ja za "młodu" nie lubiłam kaszy gryczanej… zawsze jakoś w język kolała.
ale teraz nadrabiam zaległości ;)
a taka sama z boczkiem zimą jest idealna!
Kasza gryczana jest pyszna, ale ja jednak bez skwareczek poproszę;)
Pozdrowienia:)