Kasza gryczana ze skwarkami
Kasza gryczana ze skwarkami to jedno z tych dań, które niczego nie udają — a i tak wracasz do nich raz za razem. Mało wyrafinowana, gotowa w kwadrans, a po zjedzeniu masz satysfakcję jak po porządnym obiedzie. Ja jem ją najchętniej dokładnie tak: z rumianymi skwarkami z boczku i kiełbasy, hojnie posypaną natką pietruszki i z zimnym kefirem obok. Na papierze brzmi to niepozornie, w praktyce gra znakomicie — tłustość skwarek, kwasowość kefiru i orzechowy smak kaszy uzupełniają się tak, że trudno przestać.
Sekret tkwi w prostocie, ale też w dobrze ugotowanej kaszy — sypkiej, nie rozklejonej. Jeśli kasza gryczana gości u ciebie rzadko, to dobry moment, żeby odkryć ją na nowo. A gdy już złapiesz wprawę, wykorzystasz ją zupełnie inaczej: jako bazę do zapiekanki z kaszą gryczaną, twarogiem i pieczarkami, do chrupiących krokietów z kaszą gryczaną albo do sytej kaszy gryczanej z pieczarkami i cebulą duszonymi w piwie.
Ale zanim ruszysz w eksperymenty — spróbuj jej w tej najprostszej, skwarkowej wersji. Połączenie kaszy gryczanej z kefirem to klasyka, do której naprawdę warto wracać.
Kasza gryczana ze skwarkami
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe2
porcje5
minut15
minut850
kcal20
minutKasza gryczana ze skwarkami z boczku i kiełbasy, z pietruszką i zimnym kefirem. Sypka, sycąca, gotowa w kwadrans — bez kombinowania.
Składniki
200 g kaszy gryczanej
ok. 100 g boczku wędzonego
ok. 150 g kiełbasy
500 ml kefiru
spora garść natki pietruszki
sól
Przygotowanie
- Kaszę gryczaną wsyp do garnka, zalej dwoma szklankami wody, dodaj szczyptę soli i gotuj na średnim ogniu przez ok. 15 minut, aż wchłonie wodę.
- Boczek i kiełbasę pokrój w kostkę. Przesmaż na średnim ogniu bez dodatku tłuszczu, aż skwarki będą rumiane i lekko chrupiące.
- Gdy kasza wchłonie wodę, zdejmij garnek z ognia i zostaw na 2–3 minuty pod przykryciem, żeby odparowała.
- Nałóż kaszę na talerze, posyp skwarkami z tłuszczem ze smażenia i posiekaną natką pietruszki. Podaj z zimnym kefirem.
Uwagi dodatkowe
- Proporcja kaszy do wody to zawsze 1:2 — jedna szklanka kaszy na dwie szklanki wody. Dzięki temu kasza wychodzi sypka, a nie papkowata. Więcej o samym gotowaniu znajdziesz we wpisie jak gotować kaszę gryczaną.
- Nie mieszaj kaszy podczas gotowania — wystarczy przykryć garnek i dać jej spokój. Mieszanie niszczy strukturę ziaren i zamienia kaszę w kleistą masę.
- Skwarki smaż bez dodatkowego tłuszczu — boczek i kiełbasa mają go aż nadto. Wytopiony tłuszcz wykorzystasz do podlania kaszy na talerzu.
- Kefir podawaj dobrze schłodzony — kontrast zimnego kefiru z gorącą kaszą i skwarkami to połowa uroku tego dania. Polej nim kaszę albo pij osobno, jak wolisz.



(3 głosów, średnia: 3,67 z 5)
Kasze wcześniej się moczy 2godziny potem krócej się gotuje do napęcznienia i się wyciąga z wora aby odparowała. boczek+podgardle+cebulka. OGÓREK kiszony lub małosolny. Smacznego.
Ja za to często makaron razowy z boczkiem kani zajadam ;D w sumie podobne :P
Kasza gryczana jest pyszna, ale ja jednak bez skwareczek poproszę;)
Pozdrowienia:)
Kuba, a ja za "młodu" nie lubiłam kaszy gryczanej… zawsze jakoś w język kolała.
ale teraz nadrabiam zaległości ;)
a taka sama z boczkiem zimą jest idealna!
Kuba to taki prawdziwy polski posiłek. Ach ślinka mi pociekła na samą myśl o nim
Mniam, proste smaki, kefir, kasza, boczek, żadne frykasy, ale bardzo mi to odpowiada i czasem trzeba sobie coś takiego zaserwować. Pomijając boczek, to całkiem sdrowe danie!
pyszne to danie!
pięknie to wszystko wygląda, do tego aromatyczne roztopione masełko i odpływam
kasze gryczan a bardzo lubie a tak zadko ją jem, sama nie wiem czemu
Kasze gryczana uwielbiam! Tylko bez skwarków, za to bardzo z zimnym kefirem obok :)
Mnie do kaszy nie trzeba przekonywać :) od kiedy pamiętam zajadałam kaszę w nieprzyzwoitych ilościach :)
Twoja wersja kaszy mnie przekonuje :D