Niemiecka sałatka ziemniaczana kartoffelsalat z czerwoną cebulą i szczypiorkiem

Kartoffelsalat – niemiecka sałatka ziemniaczana

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 3,00 z 5)
Loading...

Gdyby ktoś zapytał mnie, co pierwsze przychodzi mi na myśl przy kuchni naszych zachodnich sąsiadów — bez wahania powiedziałbym: kartoffelsalat. Podobnie jak nasza sałatka jarzynowa, ta sałatka ma tyle wersji, ile rodzin w Niemczech, i każda jest oczywiście tą jedyną prawdziwą. Moja jest prosta i wyrazista: ziemniaki, czerwona cebula, szczypiorek i ciepły dressing z bulionu, musztardy i octu winnego. Do grilla pasuje idealnie — a jeśli zrobisz ją z wyprzedzeniem i dasz jej kilka godzin na przegryzienie, smakuje jeszcze lepiej. Bulion możesz zrobić sam — przepis na bulion drobiowy masz na blogu.

Jeśli lubisz sałatki ziemniaczane w różnych odsłonach, sprawdź też sałatkę z młodych ziemniaków z octem i kaparami — podobna filozofia kwaśnego dressingu, nieco inny charakter. A na ten sam grill polecam też sałatkę coleslaw jako drugie uzupełnienie do mięs.

Kartoffelsalat – niemiecka sałatka ziemniaczana

Rodzaj dania: SałatkaKuchnia: Niemiecka
Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

15

minut
Czas gotowania

25

minut
Kalorie

160

kcal

Składniki

  • 500 g ziemniaków

  • 1 czerwona cebula

  • 1 pęczek szczypiorku

  • 100 ml bulionu

  • 1 łyżka musztardy

  • 1 łyżka octu z białego wina

  • 1 łyżka oliwy

  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie

  • Ziemniaki ugotuj w mundurkach, odcedź, obierz i pokrój w plastry lub kostkę.
  • Cebulę obierz i pokrój w drobną kostkę, szczypiorek drobno posiekaj.
  • Ziemniaki, cebulę i szczypiorek umieść w jednej misce.
  • Bulion doprowadź do wrzenia, dodaj musztardę, oliwę i ocet, dopraw solą i pieprzem do smaku.
  • Gorącym dressingiem polej warzywa i delikatnie wymieszaj.
  • Podawaj od razu na ciepło lub odstaw na kilka godzin, żeby smaki się przegryzły.

Uwagi dodatkowe

  • Dressing musi być gorący. Ciepłe ziemniaki zalane gorącym sosem wchłaniają go znacznie lepiej niż zimne — dlatego ważne jest, żeby dressing dodawać od razu po ugotowaniu, a nie po ostudzeniu.
  • Ziemniaki w mundurkach to nie przypadek. Gotowanie ze skórką sprawia, że ziemniaki nie nasiąkają wodą i lepiej trzymają kształt po pokrojeniu — nie rozpadają się w sałatce.
  • Na ciepło lub po kilku godzinach — oba warianty mają sens. Świeżo wymieszana sałatka jest lekka i wyrazista. Po kilku godzinach w lodówce ziemniaki wchłoną dressing i całość staje się bardziej zwarta i głębsza w smaku. Warto spróbować obu wersji.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *