Panierowana mozzarella z pastą z suszonych pomidorów
Sylwester, kilka przepisów z lidlowej gazetki Pascala i jedno pytanie: co zrobić, żeby przekąski zniknęły ze stołu przed północą? Odpowiedź okazała się prosta — panierowana mozzarella. Chrupiąca skórka, ciągnące się wnętrze, intensywna pasta z suszonych pomidorów na wierzchu i delikatny akcent limonki. Jeden kęs i temat zamknięty.
To przekąska, którą warto podać prosto z patelni — najlepiej smakuje gorąca, choć i po ostygnięciu radzi sobie całkiem nieźle. Jeśli suszone pomidory to Twój smak, sprawdź też quiche z oliwkami i suszonymi pomidorami oraz jajka faszerowane pastą z suszonych pomidorów — oba przepisy korzystają z podobnego klimatu. A jeśli szukasz czegoś do popicia, do takiej przekąski świetnie pasuje coś musującego.
Panierowana mozzarella z pastą z suszonych pomidorów
Rodzaj dania: PrzystawkaKuchnia: Włoska4
porcje15
minut10
minut380
kcalSkładniki
500 g mozzarelli (4 kulki)
100 g mąki pszennej
100 g grysiku kukurydzianego (polenta)
2 jajka
300 ml wody
70 g bułki tartej
80 g suszonych pomidorów
3 łyżki oliwy z oliwek
skórka otarta z 1 limonki
olej roślinny do smażenia
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie
- Ciasto i pasta
- Mąkę pszenną wymieszaj z grysiku kukurydzianym. Dodaj jajka i wodę, dopraw solą i pieprzem. Wymieszaj do uzyskania konsystencji zbliżonej do ciasta naleśnikowego.
- Suszone pomidory i oliwę z oliwek zblenduj na gładką, jednolitą pastę. Odstaw.
- Panierowanie i smażenie
- Mozzarellę pokrój w plastry, a następnie każdy plaster przekrój na pół.
- Kawałki sera obtaczaj w cieście za pomocą widelca, a następnie w bułce tartej — widelec pozwoli uniknąć przyklejania się panierki do palców.
- Na patelni rozgrzej olej roślinny na średnim ogniu. Smaż kawałki mozzarelli z każdej strony, aż panierka nabierze złotego koloru.
- Podanie
- Na każdy kawałek nałóż łyżeczkę pasty z suszonych pomidorów i odrobinę otartej skórki z limonki. Podawaj od razu.
Uwagi dodatkowe
- Widelec zamiast palców to nie kaprys. Mozzarella jest mokra i lepka — jeśli obtaczasz ją dłońmi, panierka zostaje na palcach, a nie na serze. Widelec rozwiązuje problem bez reszty.
- Olej musi być dobrze rozgrzany przed pierwszą partią. Zbyt zimny tłuszcz sprawi, że panierka nasiąknie zamiast się zrumienić — ser zacznie się topić, zanim skórka zdąży się uformować. Sprawdź temperaturę, wrzucając mały kawałek ciasta: jeśli od razu zacznie skwierczeć, olej jest gotowy.
- Pastę możesz przygotować wcześniej. Trzyma się w lodówce przez kilka dni i świetnie sprawdza się też jako dodatek do makaronu czy pieczywa — nie ma sensu robić jej tylko pod jeden przepis.


I mnie się bardzo podoba. Smakowity pomysł :)
Mozzarella wygląda pysznie, z przepisów lidlowskich również wybrałam niektóre na Sylwestrową noc, zapowiada się prawdziwa uczta:)
jak mozzarella i suszone pomidory, to ja jestem bardzo na tak!