Spaghetti alla Bolognese
Spaghetti alla Bolognese to jeden z tych przepisów, które warto mieć w głowie na stałe — gęsty, pomidorowy sos z wołowiną, który dusi się powoli i nagradza cierpliwość intensywnym smakiem. Jeśli znasz już spaghetti alla Carbonara, to masz już właściwie dwie niezbędne pozycje w repertuarze włoskich klasyków. Bolognese to ta bogatsza, głębsza wersja — z warzywami, ziołami i czerwonym winem, które robią całą różnicę.
Sekret dobrego sosu bolognese tkwi przede wszystkim w czasie — im dłużej dusi się na małym ogniu, tym lepiej. Nie spiesz się z tym etapem. Jeśli masz ochotę na coś równie sycącego, ale bez mięsa, zajrzyj do przepisu na sos pomidorowy z mozzarellą albo spróbuj tortellini w sosie pomidorowym — też nie zawiedzie.
Spaghetti alla Bolognese
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: Włoska4
porcje20
minut1
godzina600
kcalSkładniki
750 g mielonej wołowiny
600 g pomidorów (świeżych lub z puszki)
2 duże cebule
3–4 ząbki czosnku
1 marchewka
1 łodyga selera naciowego
100 ml czerwonego wytrawnego wina
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka suszonej bazylii
2 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku
400 g makaronu spaghetti
starty parmezan i świeża pietruszka do podania
Przygotowanie
- Soffritto i mięso
- Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na oliwie na średnim ogniu.
- Dodaj posiekany czosnek, startą marchewkę i pokrojony seler naciowy. Smaż razem przez 3–4 minuty, mieszając.
- Dodaj mieloną wołowinę i smaż na dużym ogniu, rozbijając grudki, przez kilka minut — aż mięso straci różowy kolor.
- Sos i duszenie
- Pomidory zmiksuj blenderem (razem ze skórkami) i wlej do mięsa.
- Dodaj wino, cukier, oregano i bazylię. Wymieszaj całość i zagotuj.
- Zmniejsz ogień do minimum i duś bez przykrycia przez około godzinę, od czasu do czasu mieszając.
- Pod koniec dopraw solą i pieprzem do smaku.
- Podanie
- Ugotuj makaron spaghetti al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
- Podawaj sos na makaronie, posypując startym parmezanem i posiekaną świeżą pietruszką.
Uwagi dodatkowe
- Łyżeczka cukru to nie kaprys — pomidory, zwłaszcza poza sezonem, bywają kwaśne. Cukier nie słodzi sosu, tylko wyrównuje kwasowość i wydobywa głębię smaku pomidorów.
- Wino wlewaj przed pomidorami — jeśli chcesz wyciągnąć z niego więcej aromatu, dodaj je zaraz po obsmażeniu mięsa i pozwól odparować przez minutę, zanim dorzucisz resztę. Alkohol odparuje, zostanie sam smak.
- Sos powinien bulgotać ledwo-ledwo — zbyt mocny ogień sprawi, że mięso stwardnieje, a sos się przypali zamiast zgęstnieć. Przykryj garnek w połowie, żeby część pary uciekała.
- Makaron gotuj w dobrze osolonej wodzie — to jedyny moment, żeby dosmakować sam makaron. Niedosolony makaron osłabi nawet najlepszy sos.


dawno nie robilam miesnego sosu do makaronu, a Ty narobiles mi smaku:)
Najlepsze ragu alla bolognese to wlasnie takie, ktore gotuje sie dlugo, na wolnym ogniu…
Ja tez uwielbiam:-) Podpisuje się pod Jolą, wygląda przepysznie!:)
Pozdrowienia:)
Oj spagetti to ja uwielbiam:) …a Twoje wyglada bardzo, bardzo smakowicie:) pozdrawiam:)