Makowiec z jabłkami
Makowiec z jabłkami to jedno z tych ciast, które pojawiają się na świątecznym stole i nie dają o sobie zapomnieć. Nie dlatego, że efektownie wyglądają — bo wygląd mają raczej skromny — ale dlatego, że smakują dokładnie tak, jak powinien smakować dobry makowiec: wilgotnie, intensywnie, z wyraźnym aromatem migdałów. Jabłka robią tu całą robotę — nadają ciastu soczystość i delikatną kwasowość, która świetnie balansuje słodycz maku. Jeśli lubisz klasyczne świąteczne wypieki, sprawdź też piernik miodowy — równie aromatyczny i jeszcze lepszy po kilku dniach dojrzewania.
Polewa czekoladowa? Opcjonalna. Ciasto jest na tyle pyszne samo w sobie, że szkoda go zasłaniać. Upiecz je dzień wcześniej — następnego dnia smakuje jeszcze lepiej. Jeśli przy okazji planujesz świąteczne słodkości, rogale marcińskie też warte są uwagi.
Makowiec z jabłkami
Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe12
porcje25
minut50
minut300
kcalWilgotny makowiec z tartymi jabłkami i kandyzowanymi daktylami. Aromatyczny, prosty w przygotowaniu i jeszcze lepszy następnego dnia.
Składniki
1,5 szklanki maku
4 jabłka (średnie)
5 jajek
100 g kandyzowanych daktyli
1 łyżka proszku do pieczenia
1 szklanka cukru pudru
kilka kropli aromatu migdałowego
200 g masła (kostka)
5 łyżek kaszy manny
5 łyżek mąki pszennej
mleko (do gotowania maku, ok. 2 szklanki)
Przygotowanie
- Gotuj mak w mleku przez 30 minut, a następnie zmiel go w maszynce do mięsa lub blenderze.
- Utrzyj żółtka z masłem i cukrem pudrem na jasną, puszystą masę.
- Dodaj do masy starte na dużych oczkach jabłka i wymieszaj.
- Połącz kaszę mannę, mąkę i proszek do pieczenia, wsyp do masy i wymieszaj.
- Dodaj pokrojone w plasterki daktyle i zmielony mak, całość wymieszaj.
- Dodaj aromat migdałowy i delikatnie połącz.
- Ubij białka na sztywną pianę i ostrożnie wmieszaj je do masy makowej, starając się jej nie odgazować.
- Wylej masę na blachę 30×20 cm wyłożoną papierem do pieczenia.
- Piecz ok. 50 minut w temperaturze 175°C, aż patyczek wbity w środek wyjdzie suchy.
Uwagi dodatkowe
- Mak miel, nie blenduj. Maszynka do mięsa daje zdecydowanie lepszą strukturę niż blender — mak jest bardziej jednolity i ciasto nie traci wilgotności.
- Jabłka wyciskaj z nadmiaru soku. Po starciu możesz delikatnie odcisnąć je ręką — zbyt wodniste jabłka mogą sprawić, że ciasto będzie klejące w środku.
- Piana z białek to klucz do lekkości. Ubijaj białka tuż przed dodaniem do masy i mieszaj je w dwóch turach — najpierw 1/3 dla rozluźnienia, potem resztę spokojnym ruchem od dołu do góry.
- Ciasto zyska na czasie. Najlepiej zrobić je dzień wcześniej — mak i jabłka mają czas się przegryźć, a smak jest głębszy i bardziej zintegrowany.


Margot, no widzisz, a ja (i moi bliscy) jedliśmy taki rodzaj makowca po raz pierwszy. Ale z pewnością nie ostatni :-)
Holendrzyco, częstuj się – proszę bardzo! Polecam, jest naprawdę smaczny!
Majano, to oczywista oczywistość – makowiec na święta jest jak lody na lato :-)
Paulo, w takim razie polecam gorąco jego przygotowanie!
Gosiu, polecam na święta!
i ja jeszcze nie pieklam nigdy takiego makowca,a lubie je jesc…oj…lubie…. :)
Pozdrawiam :)
a ja za jabłkami nie znam :)
Z jabłkami jeszcze nie próbowałam. Fajnie musi smakować. Makowce są bardzo lubiane u mnie, zawsze sa na święta :)
a ja sie poczestuje…. mam ochote na makowca ale jakos nie moge sie do niego zabrac,a z jablkami jeszcze nigdy nie jadlam :)
pozdrawiam serdecznie
ja też piekę taki makowiec , różne jego wersje , pierwszy raz taki upiekłam z przepisu z Magazynu Rodzinnego i było to pewnie z 22 lata temu co najmniej