Makaron z ciecierzycą (pasta e ceci)
Makaron z ciecierzycą, czyli włoskie pasta e ceci, to danie, które nie daje się łatwo zaszufladkować — zbyt gęste jak na zupę, zbyt płynne jak na makaron. Jamie Oliver, z którego książki pochodzi ten przepis, miał z tym ten sam problem. Ja dawno przestałem się tym przejmować i po prostu nakładam do głębokiego talerza.
Ciecierzyca to składnik, który odkryłem stosunkowo niedawno, ale szybko stał się stałym gościem w mojej kuchni. Znam ją z hummusu, z zupy z ciecierzycą i pomidorami czy ciecierzycy po bretońsku — i w każdej odsłonie sprawdza się znakomicie. Tu, połączona z makaronem i rozmarynem, tworzy coś w rodzaju włoskiego comfort food — sycącego, prostego i zaskakująco głębokiego w smaku.
Cały sekret tej potrawy leży w tym, że połowę ciecierzycy miksuje się na gładką masę, a drugą połowę zostawia w całości — dzięki temu danie ma kremową bazę, ale też wyraźną fakturę. Rozmaryn robi tu robotę przyprawy wiodącej, więc nie żałuj go.
Makaron z ciecierzycą (pasta e ceci)
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: WłoskaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut50
minut350
kcalWłoska pasta e ceci — gęsty makaron z ciecierzycą i rozmarynem, gdzieś między zupą a daniem głównym. Prosty, sycący i gotowy w godzinę.
Składniki
1 cebula
2 marchewki
1 ząbek czosnku
1 mały seler korzeniowy
1 mały por
750 ml bulionu warzywnego lub drobiowego
800 ml ugotowanej ciecierzycy (z puszki lub słoika; jeśli sucha — namoczona przez noc i ugotowana)
100 g makaronu do zupy (np. kolanka — nie nitki)
1 łyżka suszonego rozmarynu lub gałązka świeżego
garść szczypiorku, bazylii lub natki pietruszki do podania
oliwa z oliwek do smażenia i do podania
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Przygotowanie warzyw
- Jeśli używasz suchej ciecierzycy, przepłucz ją i namocz w zimnej wodzie przez całą noc, a następnie ugotuj do miękkości.
- Cebulę, marchewki, seler i por obierz i pokrój w nieduże kawałki. Czosnek posiekaj lub przeciśnij przez praskę.
- Na rozgrzanej oliwie w dużym garnku podsmaż warzywa z rozmarynem. Duś pod przykryciem przez około 15 minut, aż lekko zmiękną.
- Gotowanie
- Dodaj osączoną ciecierzycę i zalej bulionem. Gotuj na średnim ogniu przez 30 minut.
- Wyjmij połowę ciecierzycy z garnka i odłóż na bok.
- Pozostałość zmiksuj blenderem na gładki krem. Dopraw solą i pieprzem.
- Dodaj z powrotem odłożoną ciecierzycę oraz makaron. Gotuj na małym ogniu przez ok. 15 minut, aż makaron będzie miękki.
- Jeśli danie jest zbyt gęste, rozrzedź je odrobiną bulionu lub wrzątku.
- Podanie
- Nałóż do głębokich talerzy, skrop oliwą z oliwek i posyp posiekanym szczypiorkiem lub inną zieleniną.
Uwagi dodatkowe
- Ciecierzyca z puszki czy sucha? Obie działają — sucha jest tańsza i bardziej kremowa po ugotowaniu, ale wymaga planowania z wyprzedzeniem. Puszka lub słoik to wygodna alternatywa na szybki obiad.
- Połowa zmiksowana, połowa w całości — to klucz do tej potrawy. Zmiksowana część daje kremową, gęstą bazę, całe nasiona dodają faktury. Nie przesadzaj z miksowaniem — danie nie ma być jednolite.
- Rozmaryn to tu nie dekoracja — to przyprawa wiodąca, więc nie skąp. Świeży gałązka da intensywniejszy aromat niż suszony, ale obie wersje działają dobrze.
- Makaron gotuj w zupie, nie osobno — wchłonie część płynu i nada daniu odpowiednią gęstość. Jeśli podgrzewasz resztki dnia następnego, dolej trochę wody lub bulionu.


Ago, to zupełnie tak jak ja :-) Pozdrawiam!
nie muszę chyba pisać, że az sie obsliniłam ;) wiesz jak uwielbiam makaron i ciecierzycę :)
Bareyo, jeszcze z mąką groszkową nie miałem przyjemności kombinować, ale dużo dobrego o niej słyszałem więc jestem przekonany, że i na nią przyjdzie czas :-)
Panno Malwinno, codziennie jadasz cieciorkę? Podziwiam silną wolę – ja nie mogę jeść niczego dłużej niż 3 dni pod rząd.
Karolino, ja niemal codziennie odkrywam "nowe" przepisy w starych książkach :-)
Zaytoon, zgadzam się – doskonale syci i rozgrzewa – w sam raz na chłody zimowe.
ciecierzyce ostatnio bardzo polubiłam choć mało dań z nią jadłam. Twoja propozycja baaardzo mi sie posoba ;)
Przygotowałam go swego czasu, zmieniając co nieco. Tu nieco pomidorów, tam koperku… Jest rewelacyjny! Niesamowicie gęsty, sycący i… uzależniający! Wszyscy zajadali jak szaleni i co chwila łyżki lądowały w garnku. ;)
Pozdrawiam!
chetnie bym spróbowała
do ciecierzycy wciąż się przekonuję, ale takie połączenie bardzo mnie zaskoczyło :)
Bardzo lubie ciecierzyce, a przepisy Jamiego jeszcze bardziej, wiec dziwi mnie, ze przeoczylam ten "Jamie's Italy". Zupa tak agesciocha, ze lyzka stoi – idealna na zime. :)Pozdrawiam zimowo – u mnie juz snieg lezy od wczoraj.
zapowiada sie smakowite jedzonko:)
ciecierzycę uwielbiam, codziennie muszę przynajmniej 200 g spałaszować z różnymi dodatkami. w takim wydaniu na pewno też by mi posmakowała (za wyjątkiem rozmarynu, który odstrasza mnie zapachem. ale w koncu est tyle innych cudownych przypraw więc moge go podmienić)
pozdrawiam;)
Jesli moge mowic o jakims ostanim odkryciu to bedzie to wlasnie ciecierzyca, a raczej maka z ciecierzycy.
Probuje ostatnimi czasy zrobic cos co nazywa sie "farinata". Genialne danie.
Ciecierzyca do makaronu?
Ciekawie to wyglada u Ciebie w tej warzywnej asyscie.
Musze sprobowac bo mam zapas ciecierzycy na 2 wojny swiatowe.
pozdrawiam
Mam tę ksiązkę ;)
A makaron z ciecierzycą na pewno pysznie smakuje. Trzeba będzie kiedyś spróbować.
Miłego dnia :)