Chleb wiedeński – podłużny pszenny bochenek z chrupiącą skórką i nacięciem na wierzchu

Chleb wiedeński – przepis na pszenny bochenek

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

Chleb wiedeński to klasyczny pszenny bochenek o miękkiej, puszystej strukturze i cienkiej, chrupiącej skórce. Przepis jest zaskakująco przystępny — nawet jeśli dopiero zaczynasz przygodę z domowym pieczeniem, spokojnie sobie z nim poradzisz. Wymaga trochę czasu na wyrastanie, ale samo przygotowanie ciasta jest proste i bezstresowe.

U mnie wyszły cztery podłużne bochenki, które idealnie sprawdziły się na niedzielne śniadanie — podałem je z pomidorami faszerowanymi twarożkiem, i to połączenie naprawdę zadziałało. Jeśli pieczywo domowej roboty wciąga cię coraz bardziej, zajrzyj też na chleb wieloziarnisty albo ciabattę — oba warte wypróbowania.

Chleb wiedeński – przepis na pszenny bochenek

Rodzaj dania: PieczywoKuchnia: Austriacka
Porcje

16

porcje
Czas przygotowania

20

minut
Czas gotowania

40

minut
Kalorie

190

kcal

Składniki

  • 900 g białej mąki chlebowej

  • 30 g świeżych drożdży

  • 525 ml bardzo zimnej wody

  • 1 łyżka soli

  • 30 g mleka w proszku

  • 30 g masła

  • oliwa do posmarowania

Przygotowanie

  • Ciasto
  • W misce wymieszaj mąkę z mlekiem w proszku i solą. Dodaj masło i wmieszaj je palcami w mąkę.
  • Drożdże rozpuść w zimnej wodzie, wlej do mąki i wymieszaj.
  • Przenieś ciasto na oprószony mąką blat i zagniataj przez co najmniej 10 minut, aż będzie gładkie i elastyczne.
  • Pierwsze wyrastanie
  • Przełóż ciasto do naoliwionej miski, przykryj folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na 3 godziny.
  • Co godzinę przebij ciasto pięścią i odgazuj — łącznie trzy razy.
  • Formowanie
  • Wyrośnięte ciasto podziel na cztery równe kawałki. Z każdego uformuj kulę, przykryj i zostaw do odpoczynku na 15 minut.
  • Po odpoczynku uformuj podłużne bochenki. Ułóż na naoliwionej blasze złączeniem w dół, albo przełóż do omączonych koszyków lub między płótno piekarskie złączeniem w górę.
  • Delikatnie posmaruj oliwą, przykryj folią i zostaw do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około godzinę, aż bochenki podwoją objętość.
  • Pieczenie
  • Rozgrzej piekarnik do 230°C.
  • Wyrośnięte bochenki natnij i wstaw do piekarnika.
  • Przez pierwsze 5 minut co najmniej trzy razy rozpyl parę do wnętrza piekarnika — to gwarantuje chrupiącą skórkę.
  • Piecz łącznie około 20 minut. Jeśli bochenek nie jest jeszcze rumiany i uderzony od spodu nie wydaje głuchego dźwięku, dopiekaj przez kolejne 10–15 minut.
  • Studź na kratce.

Uwagi dodatkowe

  • Bardzo zimna woda to nie przypadek — spowalnia fermentację podczas zagniatania, dzięki czemu ciasto nie zaczyna pracować za wcześnie. Ciepła woda przyspieszyłaby drożdże i utrudniła kontrolę nad wyrastaniem.
  • Trzykrotne odgazowanie podczas wyrastania buduje strukturę ciasta — każde przebicie pięścią wyrównuje temperaturę w środku i pozwala glutenowi ułożyć się równomiernie. Nie pomijaj tego kroku.
  • Para w piekarniku jest kluczowa dla chrupiącej skórki. Jeśli nie masz spryskiwacza, wstaw na dno piekarnika naczynie z wrzątkiem na pierwsze 5 minut pieczenia — efekt będzie podobny.
  • 15 minut odpoczynku po uformowaniu kul daje glutenowi czas na rozluźnienie — bez tego ciasto będzie się kurczyć podczas wałkowania i formowania bochenków.

Podobne wpisy

12 komentarzy

  1. Gosia, to prawda – pierwsze jej oznaki już nieśmiało się wyłaniają. Za kilka dni pewnie będzie już czerwono-żółto…

    Krokodyl, dzięki!

    Tilianara, zapraszam w sobotę :-)

    Asiaja, no nie przesadzaj – akurat chleb wiedeński jest tak banalny, że każdy bez problemu sobie z nim poradzi. Nie wymiguj się :-)

    Shiral, o – kolejne zaproszenie – muszę się w końcu zebrać i skrobnąć dwa słowa o sobie ;-) Dzięki!

    Viridianka, chętnie spróbuję, tylko muszę cheddara dorwać, a wracając z pracy nie chce mi się wysiadać wcześniej do większego sklepu :-)

    Kasia, poleca, jest bardzo smaczny.

    Wiosenka, i co? Pieczesz dziś? Daj nać jak poszło!

    Majana, dzięki – miło to słyszeć (czytać) :-)

    Karmelitka, oj, było smacznie, to prawda!

    A. Grey – to j dziękuję za podsunięcie takiego smakowitego przepisu. Pozdrawiam!

  2. Bardzo się cieszę, że chlebek się udał!
    Pozdrawiam i dziękuję za wspólne pieczenie :)

  3. Cudowny chlebek:)
    Tez się do niego przymierzałam dzisiaj ale nie dałam rady. Może jeszcze jutro mi sie uda…
    Pozdrawiam:)

  4. takie pomidory z twarożkiem ubóstwiam wręcz (; a ja skusiłam się na ten drugi, spróbuj i Ty – jest wspaniały!

    gratuluję też wywiadu (:

  5. Zapraszam do blogowej zabawy w wyliczenie dziesięciu rzeczy, które lubię
    Serdecznie pozdrawiam:)

  6. pieczenie chleba.. to u mnie zdarza się bardzo rzadko, wiele jeszcze do nauki przede mną. ale te pomidory.. to ja bardzo chętnie :-)

  7. widze,ze jesien znalezliscie….
    Chleb wspaniale Ci wyszedl,a pomidorki bardzo apetycznie spogladaja z talerzyka :)
    Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *