Spaghetti alla carbonara
Carbonara to jeden z tych przepisów, przy których każdy ma swoje zdanie. Śmietana czy bez? Pancetta czy zwykły boczek? Czosnek tak czy nie? Włosi mogą się oburzać, ale dobra carbonara to przede wszystkim taka, którą chętnie zjesz — i tyle. Ta wersja jest kremowa, treściwa i gotowa w czasie, w jakim ugotuje się makaron.
Klasycznie używa się pancetty — włoskiego boczku w charakterystycznym spiralnym przekroju, który różni się od polskiego odpowiednika sposobem dojrzewania i intensywniejszym smakiem. Jeśli jej nie znajdziesz, zwykły wędzony boczek też da radę. Jeśli lubisz makarony z bogatym sosem, zajrzyj też na spaghetti all’arrabbiata albo sos boloński z boczkiem — dwa kolejne klasyki, które warto mieć w repertuarze.
Spaghetti alla carbonara
4
porcje10
minut20
minut720
kcalSkładniki
400 g makaronu spaghetti
1 cebula pokrojona w piórka
2 ząbki czosnku
150 g pancetty lub boczku pokrojonego w paski
300 ml gęstej śmietany
3 jajka
100 g startego parmezanu (+ odrobina do posypania)
oliwa z oliwek
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Makaron ugotuj al dente w dobrze osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
- Odcedź, wrzuć z powrotem do garnka i przykryj, żeby nie ostygł.
- W tym czasie rozgrzej oliwę na patelni i zeszklij cebulę.
- Dodaj boczek i posiekany czosnek, smaż razem kilka minut, aż boczek się przyrumieni.
- Zdejmij patelnię z ognia i przykryj.
- W misce wymieszaj śmietanę z jajkami i większością parmezanu, dopraw solą i pieprzem.
- Do garnka z makaronem dodaj boczek z cebulą, a następnie wlej mieszankę śmietanowo-jajeczną.
- Energicznie wymieszaj — sos musi się połączyć z makaronem, ale nie może ściąć jak jajecznica.
- Podaj od razu, posypany resztą parmezanu.
Uwagi dodatkowe
- Makaron nie może być za zimny — jeśli zdążył wystygnąć przed połączeniem ze sosem, przelej go chwilę wrzątkiem i dobrze odcedź. Ciepło makaronu to jedyne, co delikatnie podgrzewa sos — i właśnie na tym polega cała magia carbonary.
- Energiczne mieszanie to podstawa — sos wlewasz do garnka zdjętego z ognia i od razu mieszasz. Zbyt wysoka temperatura ścina jajka i zamiast kremowego sosu dostajesz jajecznicę z makaronem.
- Pancetta zamiast zwykłego boczku daje głębszy, bardziej złożony smak — warto jej poszukać w większych supermarketach lub sklepach z włoską żywnością. Jeśli jej nie znajdziesz, dobry wędzony boczek też spełni swoją rolę.
- Parmezan zetrzyj świeżo — ten pakowany, już starty, ma zupełnie inną teksturę i gorzej się rozpuszcza w sosie.


Super przepis na zimne danie ;). Nie lepiej zsynchronizować gotowanie ze smażeniem tak, żeby doszły w jednym czasie? Śmietana z boczkiem też powinna raczej chwilę pobyć razem na patelni, dopiero potem makaron, jajko i energiczne mieszanie…
Jak dla mnie super przepis, najlepszy. Zrobiłam. Zapisałam w ulubionych. Udokumentowałam. Zapraszam http://robotkireczne-pikotka.blogspot.com/2012/03/spaghetti-carbonara-wedug-kuby.html
Pozdrawiam
Prezentuje się super. Cieszę się, że skorzystałaś z mojego przepisu. Pozdrawiam!!!
Rogatek – to prawda, że carbonara należy do moich awaryjnych dań. Zawsze jestem w stanie ją przygotować, jak również zawsze jestem chętny, aby ją zjeść :-)
Majana – ładny talerzyk? Przywieźliśmy sobie takie dwa ze Świnoujścia, a późnej żałowałem, że tylko dwa….
Mniam,mniam! Smaczności! A jaki talerz śliczny:)
e tam, żadna profanacja, ja robię bez cebulki, i z 12% śmietanką, jak nie mam nic na obiad, to zawsze jest carbonara :D