Plastry gruszki grillowane na patelni z widocznymi śladami grilla i płatkami chili

Grillowane gruszki z chili

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 4,00 z 5)
Loading...

Słodka gruszka i płatki chili to połączenie, które brzmi niepewnie, a w praktyce działa znakomicie. Grillowanie wydobywa ze gruszki naturalną słodycz i nadaje jej lekko karmelowy charakter, a chili szczypie w język dokładnie tyle, ile trzeba — nie pali, tylko ożywia. Deser gotowy w dziesięć minut, z trzech składników.

To idealne zwieńczenie większego obiadu, kiedy chcesz podać coś słodkiego, ale niezbyt ciężkiego. Jeśli lubisz owocowe desery z niespodzianką, zajrzyj też na gruszki w sosie morelowym albo truskawki na ciepło z balsamico — podobna filozofia prostoty z efektem.

Grillowane gruszki z chili

Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe
Porcje

2

porcje
Czas przygotowania

5

minut
Czas gotowania

5

minut
Kalorie

110

kcal

Gruszki grillowane na patelni z płatkami chili — słodki deser z pikantną nutą, gotowy w 10 minut. Trzy składniki, zero wysiłku.

Składniki

  • 2 gruszki

  • płatki chili do smaku

  • odrobina oleju do patelni

Przygotowanie

  • Gruszki umyj i osusz. Pokrój w plastry grubości ok. 1 cm — nie musisz obierać.
  • Oprósz plastry płatkami chili z obu stron.
  • Na patelni grillowej rozsmaruj cienką warstwę oleju i mocno ją rozgrzej.
  • Grilluj plastry gruszki po ok. 2 minuty z każdej strony, aż pojawią się wyraźne ślady grilla.
  • Podawaj od razu.

Uwagi dodatkowe

  • Gruszki wybierz twarde — dojrzałe, miękkie rozpadną się na patelni. Konferencja lub lipcówka z lekką twardością sprawdzą się najlepiej.
  • Patelnia musi być naprawdę gorąca — to klucz do ładnych pasków i karmelizacji. Na zbyt zimnej patelni gruszki będą się gotować zamiast grillować.
  • Ilość chili dopasuj do siebie — płatki z młynka dają łagodniejszy efekt niż świeże chili. Zacznij od lekkiego oprószenia i dodawaj według gustu.
  • Możesz wzbogacić deser o gałkę lodów waniliowych albo łyżkę mascarpone — grillowana gruszka z chili i zimnym kremem to już zupełnie inne doświadczenie.

Podobne wpisy

5 komentarzy

  1. Kuchareczko, ananasa też już kiedyś grillowałem. I banana. Ale jabłek nie.

    Wiosenko, ciekawe jak smakuje takie mango….

    Aniu, czas to zmienić, bo takie owoce są naprawdę bardzo smaczne!

    Grażyno, dzięki!

  2. Świetny pomysł z tymi gruszkami. A grillowanych owoców to szczerze mówiąc jeszcze nie jadłam:)

  3. Grillowałam kiedys mango i też mi było trochę głupio:)
    Gruszki muszą byc pyszne:)

  4. Nigdy nie jadłam takich ostrych gruszek, jeszcze na ostro. Fajne :) Z grillowanych jadłam tylko ananasa i jabłka – ale to pieczone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *