Śledzie imbirowe
Śledzie imbirowe to propozycja dla tych, którym zwykłe śledzie w oleju wydają się zbyt przewidywalne. Imbir, pieprz ziołowy i odrobina gałki muszkatołowej nadają matiasowi charakteru — jest lekko pikantny, wyrazisty i zaskakująco świeży w smaku. Przecier pomidorowy i ocet balsamiczny łagodzą ostrość cebuli i spinają całość w coś, czego trudno się spodziewać po prostej sałatce śledziowej. Jeśli lubisz takie klimaty, zajrzyj też na śledzie z buraczkami albo śledzie w sosie musztardowym — to dobra rodzinka na wigilijny stół.
Przepis pochodzi od Grażyny, jednej z laureatek mikołajkowego konkursu blogowego — i szczerze mówiąc, zaskoczył mnie bardziej, niż się spodziewałem. Kluczem jest noc w lodówce: śledzie przesiąkają marynatą i następnego dnia smakują zupełnie inaczej niż zaraz po przygotowaniu. Nie skracaj tego czasu — naprawdę robi różnicę. Więcej przepisów na świąteczne śledzie znajdziesz w zestawieniu przepisów na Boże Narodzenie.
Śledzie imbirowe
Rodzaj dania: PrzystawkaKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut220
kcal24
godzinyŚledzie imbirowe w marynacie z przecierem pomidorowym, octem balsamicznym i przyprawami — pikantne, aromatyczne i gotowe po jednej nocy w lodówce.
Składniki
250 g filetów śledziowych (matiasy)
1 cebula
1 łyżeczka sproszkowanego imbiru
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżka octu balsamicznego
4 łyżki przecieru pomidorowego
¼ szklanki bulionu
¼ szklanki oleju
Przygotowanie
- Filety śledziowe opłucz, osusz i pokrój w kawałki.
- Cebulę drobno posiekaj i przełóż do miseczki. Dodaj imbir, pieprz ziołowy, gałkę muszkatołową i ocet balsamiczny. Zalej gorącym bulionem i odstaw do wystygnięcia.
- Do wystudzonej marynaty dodaj olej i przecier pomidorowy, wymieszaj.
- Dodaj kawałki śledzi i delikatnie wymieszaj całość.
- Przełóż do słoika lub pojemnika z przykrywką i wstaw na noc do lodówki.
Uwagi dodatkowe
- Noc w lodówce to minimum. Śledzie potrzebują czasu, żeby przesiąknąć marynatą — po kilku godzinach smak jest płaski, po nocy — zupełnie inny. Jeśli możesz, zostaw je na dwie noce.
- Gorący bulion to ważny krok. Zalewanie cebuli gorącym płynem lekko ją „blanszuje” — traci część ostrości i staje się łagodniejsza, co dobrze balansuje wyrazistość imbiru i pieprzu ziołowego.
- Przecieru możesz dać więcej. W oryginale były 4 łyżki, ale jeśli zależy ci na łagodniejszym, mniej ostrym smaku — śmiało dodaj trochę więcej. Przecier przełamuje pikantność imbiru i cebuli.
- Sprawdź słoność śledzi przed doprawianiem. Matiasy bywają różnie solone w zależności od producenta. Jeśli są bardzo słone, warto je wcześniej namoczyć przez godzinę w zimnej wodzie.


Zrobiłam wszystko wg przepisu, niestety przygotowana "zalewa" nie była dobra w smaku, postanowiłam ją uratować. Wszystko wrzuciłam do rondelka i dusiłam na bard\o małym ogniu aż cebula zmiękła, na koniec dodałam jeszcze łyżkę miodu. I dopiero wtedy wszystko stało się aromatyczne i naprawdę smaczne.
Imbirowe śledzie zrobiłam wczoraj.Ja daję świeży imbir, orzechy i inne przyprawy. W moim przepisie nie ma też pomidorów.
Ciekawa jestem smaku Twoich.Wyglądają smakowicie.
imbirowe? ciekawe, ciekawe…
U mnie każdy śledź w każdym wydaniu jest dobry. Z imbirem jeszcze nie próbowałam.
Miło mi, że Ci posmakowały. Ja w tym roku też robię . Pozdrawiam świątecznie :)
Ja sledzie to tak sobie… Ot poogladac na zdjeciach wlasnie :) Naprawde ten imbir do nich pasuje???
Imbirowych nigdy nie jadlam. Pysznie się zapowiadają. Pozdrawiam:)
imbir to jest coś co zimą się u nas bardzo lubi, a tu taka niespodzianka :) Nie wpadłabym na to, żeby go połączyć ze śledziami!
pozdrawiam przedświątecznie!