Chleb pszenny z multicookera
Chleb z multicookera to sposób na domowy bochenek bez włączania piekarnika. Multicooker to nie maszyna do chleba — ciasta za ciebie nie wyrobi — ale wyrastanie i pieczenie bierze na siebie w całości. Zapewnia stałą temperaturę, chroni ciasto przed przeciągami i cierpliwie czeka, aż skończysz inne rzeczy. Doceniam to zwłaszcza w chłodne dni, kiedy w kuchni ciasto rośnie jak chce albo wcale.
Uczciwa uwaga na start: przepis dołączony do urządzenia miał kilka nieścisłości — za dużo drożdży i za krótki czas pieczenia. Poniżej znajdziesz wersję poprawioną i sprawdzoną. Sama robota zajmuje ci kwadrans wyrabiania, a potem program pracuje trzy godziny: przez pierwszą godzinę ciasto wyrasta w misie, przez kolejne dwie się piecze. Zaplanuj więc pieczenie chleba w multicookerze z wyprzedzeniem i pamiętaj jeszcze o studzeniu na kratce — ciepły bochenek kroi się fatalnie.
Jeśli złapiesz bakcyla i zechcesz piec dalej, spróbuj chleba baltonowskiego z piekarnika albo bułek na zakwasie. A skoro multicooker już stoi na blacie, upieczesz w nim także pizzę margheritę — bez rozgrzewania całej kuchni.
Chleb z multicookera — przepis krok po kroku
Chleb pszenny z multicookera
Rodzaj dania: PieczywoKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe12
porcje15
minut2
godziny240
kcal2
godziny15
minutProsty pszenny bochenek wyrastający i pieczony w multicookerze — bez piekarnika i bez zaczynu. Ty tylko wyrabiasz ciasto, resztę robi program.
Składniki
650 g mąki pszennej (typ 650 lub 750)
7 g suszonych drożdży instant
½ łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
4 łyżki oleju roślinnego
475 ml letniej wody (ok. 2 szklanki)
Przygotowanie
- Połącz wszystkie składniki w misce i wyrabiaj ciasto ok. 10 minut, aż będzie gładkie, jednolite i zacznie odchodzić od ścianek.
- Przełóż ciasto do misy multicookera i zamknij pokrywę.
- Nastaw program BREAD na 3 godziny i wciśnij start. Pierwsza godzina to wyrastanie w niskiej temperaturze (w tym czasie nic nie robisz), kolejne dwie to pieczenie.
- Godzinę przed końcem programu, czyli 2 godziny od startu, otwórz pokrywę i ostrożnie odwróć bochenek na drugą stronę.
- Zamknij pokrywę i dopiecz do końca programu.
- Wyjmij bochenek i odstaw na kratkę do całkowitego wystudzenia, najlepiej na co najmniej godzinę, zanim zaczniesz kroić.
Uwagi dodatkowe
- Drożdże suszone wsypujesz prosto do mąki. Instant nie potrzebują zaczynu. Jeśli wolisz świeże, rozkrusz ok. 15 g w części ciepłej wody z cukrem i odczekaj 10–15 minut, aż zaczną pracować.
- Nie skracaj programu do 2 godzin. Tak podawała instrukcja urządzenia, ale pierwsza godzina to wyrastanie — na samo pieczenie zostałaby wtedy godzina, a to za mało, żeby środek się dopiekł.
- Odwracanie daje skórkę z obu stron. Bez tego wierzch bochenka zostaje blady i miękki, bo grzałka multicookera pracuje tylko od spodu.
- Miękkie miejsce na skórce to nie błąd. Para skraplająca się na pokrywie zmiękcza fragment bochenka — tak po prostu działa multicooker.

Dzięki za wpis, przynajmniej wiedziałam co się dzieje w 1. Godzinie :)
Żeby nie wyszedł miękki na środku polecam ściągnąć po pierwszej godzinie osłonkę od odprowadzania pary. U mnie pomogło i chlebek wyszedł cały z chrupiąca skórka
A w jakim celu należy zdjąć te naklejki nie mogą zostać?
Mogą – to kwestia gustu.
Skoro napisałeś: „Staram się nie wnikać za bardzo w kwestie związane bezpośrednio ze sprzętem”, no to jak ustawiłeś sam proces pieczenia chleba? Podany przez Ciebie sposób „nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 2 godziny. Wciskamy start” jest błędny. Z tak pieczonego chleba (w domyśle z tego pieca chleba nie będzie) NIC dobrego nie powstanie. Raz ustawionego procesu BREAD nie skorygujesz a każde dodatkowe zwiększenie czasu pieczenia np. na jedną godzinę spowoduje rozpoczęcie całego procesu pieczenia od początku, czyli przez tą godzinę zamiast pieczenia chleb będzie podlegał… ponownie garowaniu. Dlatego też tak ważny jest nie tylko przepis, ale i proces nastawiania urządzenia a ten podany przez Ciebie, zresztą skopiowany z książki, jest błędny!!! Podobnie nastawia się przecież każdy piekarnik. Byłem ciekawy, jak ustawiłeś program BREAD, że jakoś dobrnąłeś do celu, ale z Twojej odpowiedzi to nie wynika. Polak mądry po szkodzie, zajrzałem do instrukcji i tam znalazłem odpowiedź. Rezultat – strata mojego czasu i wyrzucone składniki na chleb; gołębiom smakował :)
PS Przygotuj jogurt z truskawkami i frytki, potem kulebiak a ja skomentuję jak mi te potrawy wyszły (uprzedzę – nie udały się!) w odpowiednich wątkach. Napiszę dlaczego i jak można to skorygować.
widzę, że nie popełniłeś tego samego błędu co ja, mianowicie dałem za dużo drożdży. Zgodnie z przepisem z książki świeżych drożdży powinno być 40 g, a Ty dałeś 7 g suchych, czyli w przeliczeniu na świeże ok. 17 g. W moim przypadku ciasto po godzinie garowania dotknęło pokrywy multicoockera.
Nie ustrzegłeś się trzech błędów – wg domowników za mało soli (choć, to kwestia smaku), wcześniejszego przygotowania rozczynu drożdży i najistotniejszego błędu zbyt krótkiego czasu pieczenia chleba!!!
Wynikiem tego jest w Twoim przypadku, co widać na przekroju, chleb glinowaty i lekko zapadnięty a test miał być… rzetelny!!!
Piszesz tak: „zamykamy pokrywę i nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 2 godziny. Wciskamy start”. W taki razie życzę powodzenia każdemu kto pierwszy raz weźmie ten „garnek” w swoje ręce. Doczytałem się w wielojęzycznej instrukcji obsługi, że po załączeniu programu BREAD w pierwszej godzinie następuje tzw. garowanie chleba. Postąpiłem tak jak Ty, czyli po godzinie otworzyłem pokrywę, aby przewrócić mój chleb na drugą stronę. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się że ciasto jest letnie i dotyka pokrywy. Cóż robić? Odczekałem kolejną godzinę, otwieram pokrywę, ciasto gorące, ale wierzch opadł. Nie zrażony odwracam na drugą stronę i… mój błąd, bo postanowiłem wydłużyć brakującą godzinę załączając ponownie BREAD, tym razem na godzinę. Przez tą godzinę ciasto było poddane ponownie garowaniu!!! Więc co, uruchomiłem program ręczny Multikucharz, zadałem 170 stopni i czas – jedna godzina. Wyszedł zakalec!!!
WNIOSEK!!! Koniecznie nastawiajcie czas w programie BREAD na TRZY GODZINY, dajcie prawie trzy razy mnie drożdży i dwa razy więcej soli.
O swoich dalszych „wyczynach” napiszę później.
Jeszcze pytanie do Ciebie. Na zdjęciach powyższych, pewnie celowo (test miał być rzetelny!), nie widać naklejek na multicoockerze. Zgodnie z instrukcją obsługi wszystkie naklejki należy usunąć. Jeśli je usunąłeś, to napisz jak tego dokonałeś??? Podpowiedź pracownika Redmonda w komentarzach przy tym urządzeniu, użycie zmywacza do paznokci, nie sprawdził się, bo spowodował zmatowienie plastiku pokrywy.
Witaj Januszu,
szięki za ciekawy komentarz. Już spieszę wyjaśnić. Przyjąłem sobie takie założenie, że na etapie przepisów, będę tylko opisywał potrawę i podawał na nią przepis. Staram się nie wnikać za bardzo w kwestie związane bezpośrednio ze sprzętem (a także dołączonych instrukcji). Wszelkie uwagi odnośnie samego urządzenia przedstawię na koniec w recenzji. Zapewniam, że będzie ona rzetelna i szczera.
Teraz zacząłem się zastanawiać, czy dobrze zrobiłem, ale jak już idę tą drogą, to konsekwentnie będę nią podążał :-)
Ja również zwróciłem uwagę np. na błąd w przepisie związany z drożdżami oraz przeklęte naklejki, których nie sposób usunąć. Z resztą wciąż są one na multicookerze, ponieważ szkoda mi było czasu na dalszą walkę o estetyczne ich zdjęcie.
Nie zgadzam się natomiast z Twoją oceną chleba na moim zdjęciu – nie był ani glinowaty, ani zapadnięty. Być może takie sprawia wrażenie, bo kroiłem go gdy był jeszcze bardzo ciepły.
Mam nadzieję, że końcowa recenzja Cię nie rozczaruje. Fajnie, że poświęciłeś sporo czasu, na ten komentarz – mam nadzieję, że opiszesz też inne doświadczenia z tym urządzeniem.
Proszę o odpowiedź, bo według mnie podany przez Ciebie sposób „nastawiamy program BREAD z czasem przygotowania 2 godziny. Wciskamy start” jest błędny. Jakie parametry ustawiłeś w multicoockerze???
Naklejki mozna ładnie usunąć smarując majonezem,odczekać i zdjąć naklejkę.Jeśli coś zostało czynność powtórzyć,opanowałam tą technikę kiedy moje małe dzieci oklejały co popadnie.
Dzięki za pomysł. Przy następnej okazji wypróbuję. Pozdrawiam!
Trochę upłynęło czasu od dodania tych postów ale chvialam się dowiedzieć jesli to możliwe czy nie zostawiacie wcześniej ciasto do wyrośnięcia? Tyllo odrazu do mulitococera ?
Z tego co pamiętam ciasto może wyrastać w urządzeniu.